Felietony

Zamknij
Zobacz!

Gorlicki Zakątek: Sokół – wieś pod dębami, między dworem a Blichem

Gorlicki Zakątek Gorlicki Zakątek 10:36, 21.03.2026
8 Gorlicki Zakątek: Sokół – wieś pod dębami, między dworem a Blichem

Jeszcze niedawno w krajobrazie Sokoła rosły potężne dęby pamiętające początki wsi. Między nimi stał dwór, z którego rozchodziły się drogi do Gorlic, Kobylanki, Dominikowic i Sękowej. Niżej, w dolinie Sękówki, pracował młyn i blech, gdzie bielono płótno - zapraszamy na kolejny felieton Gorlickiego Zakątku,  jeśli Wam się spodoba - odwiedźcie Gorlicki Zakątek na facebooku.

Dziś Sokół jest częścią Gorlic. Przez stulecia był jednak samodzielną wsią – z własnym dworem, wąwozem, młynem i rodami, które tworzyły historię tego miejsca.

Nazwa wsi Sokół ma charakter patronimiczny i najprawdopodobniej pochodzi od nazwiska dzierżawcy – Sokołowskiego, związanego z pobliską Sękową.

Po I rozbiorze Polski wieś wraz z Sękową i Siarami stała się własnością magnackiego rodu Kuropatnickich, a następnie rodziny Wybranowskich herbu Poraj.

Jeszcze na początku XIX wieku Sokół należał do parafii w Sękowej i tam chowano zmarłych mieszkańców wsi. Dopiero później miejscowość została włączona do parafii Gorlice.

Węzeł komunikacyjny

Od wschodu Sokół graniczył z Dominikowicami i Kobylanką, od zachodu z Siarami dolnymi – na odcinku zalesionych wzgórz zwanych Magierką. Dalej, poprzez rzekę Sękówkę, sąsiadował z gorlickimi Łęgami oraz z samymi Gorlicami i Glinikiem Mariampolskim.

Nie było to miejsce przypadkowe. Sokół znajdował się na ważnym lokalnym skrzyżowaniu dróg między doliną Ropy a dawnym traktem prowadzącym w stronę Węgier.

Dwór Sokolski

Na płaskowyżu w centralnej części wsi stał dwór – siedziba dzierżawców i zarazem sołtysów Sokoła.

Z tego miejsca rozchodziły się drogi w kilku kierunkach:

– do Gorlic

– do Kobylanki przez las zwany Rozbój

– do Dominikowic

– do Sękowej i dalej w stronę Bardejowa

– w dół doliny Sękówki, do miejsca zwanego Blichem

Układ ten nie był przypadkowy – wskazuje, że Sokół pełnił funkcję lokalnego węzła komunikacyjnego i gospodarczego w dolinie Sękówki.

Sokolska debrza – wąwóz starej drogi

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu wsi był głęboki wąwóz, zwany dawniej debrzą. Biegł on wzdłuż dzisiejszej ulicy Dukielskiej.

Na stromym zboczu wąwozu wykuto półkę, która z czasem stała się drogą – właśnie dzisiejszą ul. Dukielską.

Dnem wąwozu płynął kiedyś potok wypływający ze źródeł na terenie dworskim. W centrum wsi znajdował się także staw rybny, który zasypano dopiero w XX wieku.

Woda, młyn i Blich

Potok spływał w dół do doliny Sękówki, gdzie znajdował się rozległy płaski teren zwany Blichem (dzisiejsza ulica Dolna).

Od zarania wsi działały tam:

– młyn wodny

– stępa

– blech – miejsce bielenia i obróbki płótna

Woda na koło młyńskie doprowadzana była specjalną fosą od rzeki Sękówki – od tzw. jazu pod Magierką.

Sokolski młyn funkcjonował nieprzerwanie aż do 1948 roku, kiedy drewniany młyn i tartak spłonęły. Ostatnimi właścicielami młyna była rodzina Pawłowskich.

Po pożarze Antoni Pawłowski uruchomił w tym miejscu tartak parowy, który działał do lat 60. XX wieku.

Narodziny Parku Sokolskiego

Pod koniec XIX wieku na terenach należących do wsi Sokół powstał park miejski. W 1898 roku burmistrz Gorlic Wojciech Biechoński wykupił 17 hektarów lasu położonego w widłach Ropy i Sękówki i polecił urządzić tam park.

Udostępniono go mieszkańcom w 1900 roku, a w 1902 roku Biechoński przekazał park miastu.

Park Miejski w Lasku Sokolskim uchodził wówczas za jeden z najpiękniejszych parków w Galicji.

Wiekowe dęby Sokoła

Dawny krajobraz Sokoła trudno wyobrazić sobie bez potężnych dębów.

Źródła podkreślają, że rosły one niemal na całym terytorium wsi – wokół dworu, nad wąwozem i na granicach pól. Najstarsze z nich mogły pamiętać początki osadnictwa.

W tradycji pogórzańskiej dąb miał znaczenie szczególne. Był drzewem granicznym, miejscem spotkań wspólnoty, a czasem także miejscem o znaczeniu symbolicznym czy kultowym.

Nie były to więc zwykłe drzewa przy drodze. Były filarami krajobrazu dawnej wsi.

Dąb przy kapliczce

Przy rozstaju dróg w centrum Sokoła rósł przez stulecia potężny dąb, uznawany za jeden z najstarszych w okolicy.

Przy jego pniu znajdowała się kapliczka. Drzewo oznaczone było jako zabytek przyrody najwyższej klasy i pozostawało pod opieką państwową.

Dąb przetrwał nawet zniszczenia I wojny światowej.

Dopiero około 2000 roku został bezprawnie ścięty po likwidacji POM-u na terenie dawnego dworu. Rozebrano wtedy również starą kapliczkę. Sprawą zajął się konserwator zabytków, ale było już za późno.

Dziś w tym miejscu stoi nowa kapliczka – jedyny ślad po drzewie, które przez setki lat było symbolem Sokoła.

Lenartowiczowie spod starego dębu

W pobliżu miejsca, gdzie rósł zabytkowy dąb, znajdowała się posiadłość jednego z najzamożniejszych rodów wsi – Lenartowiczów.

Ród wywodził się od Joachima Lenartowicza, maglarza płótna. Maglarstwo było ważnym rzemiosłem w okolicy, związanym z funkcjonującymi nad Sękówką blechami.

Jednym z przedstawicieli rodu był Jan Lenartowicz, który w 1914 roku został zmobilizowany do armii austro-węgierskiej. W 1915 trafił do niewoli rosyjskiej i przez wiele lat przebywał w głębi Rosji, m.in. w rejonie Omska. Po ucieczce pieszo powrócił do rodzinnego Sokoła.

Po odzyskaniu niepodległości objął rodzinne gospodarstwo i został wójtem wsi Sokół. Ożenił się z Zofią Mikrut z Siar. Małżonkowie wychowali siedmioro dzieci, a ich potomkowie zbudowali nowe domy.

Do dziś prowadzi tam ulica Lenartowiczów.

Sokół na linii frontu

Podczas I wojny światowej całe pasmo wzgórz nad Sokołem znalazło się w rękach wojsk rosyjskich.

Rosjanie obsadzili wzgórza od Glinika Mariampolskiego przez Magierkę aż po granice Dominikowic i Sękowej. W lesie do dziś odnaleźć można ślady okopów oraz prowizorycznych mogił.

Na skraju wąwozu powstał cmentarz wojenny nr 88, położony między dawnym korytem Sękówki a sokolską debrzą.

Na pobliskim płaskowyżu jeszcze niedawno można było znaleźć ruiny domów zniszczonych podczas artyleryjskiego ostrzału.

A potem…

Dwór zniknął.

Staw zasypano.

Młyn przestał istnieć.

Wiekowe dęby zaczęto wycinać.

W miejscu dawnego dworu powstał piętrowy dom Mrazka, który później przebudowano na biura POM-u – Państwowego Ośrodka Maszynowego. W tym czasie wycięto także wiele starych, zabytkowych dębów otaczających dawny teren dworski.

Z czasem w miejscu dawnego majątku powstało osiedle domów jednorodzinnych oraz siedziby prywatnych firm.

W 1977 roku Sokół został administracyjnie włączony do Gorlic i dziś stanowi jedną z dzielnic miasta.

Miejsce, które wciąż istnieje

Choć dawna wieś zniknęła z mapy, jej układ przestrzenny oraz nazwa pozostały.

Wąwóz, nawis, kierunki dróg, dolina Sękówki i Blich wciąż zdradzają średniowieczne pochodzenie tego miejsca.

Sokół nie jest tylko nazwą dzielnicy (ul. Sokolska).

To warstwa historii zapisana w krajobrazie – z wąwozem, dawnymi drogami i wspomnieniem dębów.

::news{"type":"see-also","item":"42518"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (8)

Marian Calus Klewki Marian Calus Klewki

1 5

Dla dobra Gorlic te Wsie powinni wrocic jak Sokol czy Glinik Mariana.

10:39, 21.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

Janusz PolakJanusz Polak

3 2

W jakim sensie "wrócić"? Miasto powinno się powiększać/rozszerzać, a nie pomniejszać. Oczywiście z zachowaniem szacunku dla przeszłości i tożsamości dawnych wsi.

11:10, 21.03.2026

yyyyyyyy

3 1

Dla dobra ludzkości oraz czytelników niech cię mama odłączy od sieci, i kupi słownik.

11:14, 21.03.2026

ZbyszekZbyszek

2 3

Kapliczkę rozebrano za zgoda Konserwatora Zabytków z Nowego Sącza i w tym samym miejscu wybudowano nową. Samowoli nie było.

11:30, 21.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

PrawdaPrawda

2 0

Ale głupota tak!

16:58, 21.03.2026

darekdarek

3 1

Kiedyś sokół miał klasę, a teraz ropiaki moczą jaja w domach w sokole. Ropiaki rusaki zakolaki.

14:12, 21.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Prawnik Prawnik

1 2

Moze nie sami Mieszkancy ale przyjezdni ktorzy Pracuja w Gorlicach, robia w Gorlic wies, nawet poprzez zle Parkowanie Samochodow i dlatego Miasto upodobnia sie do Grybowa.

15:21, 21.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

yyyyyyyy

1 1

Jak zrobić wieś która już jest malutką osadą???🤣🤣🤣🤣🤣

17:12, 21.03.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%