Jak składać życzenia, kiedy nie lubimy tego robić?
To bardzo trudne pytanie. I proszę sobie wyobrazić, że znam sporo osób, które mówią wprost, że nie lubią składać życzeń lub ich otrzymywać. Niektórzy się krępują, innym trudno patrzeć w oczy rozmówcy (a składanie życzeń często tego wymaga), a jeszcze inni mają dość pogmatwane relacje z bliskimi, w których oprócz tych dobrych uczuć jest też cała masa żalu, urazy czy pretensji.
W takich sytuacjach mogą pomóc te standardowe („Zdrowia, szczęścia…”). Możemy też poczekać aż druga osoba pierwsza je złoży i odpowiedzieć tylko coś w rodzaju „Ja tobie też życzę tego wszystkiego”/„Ja tobie też życzę jak najlepiej”.
Jeśli nie lubimy mówić, ale z dotykiem czujemy się okej, to można po prostu bliską osobę przytulić, objąć albo pocałować w policzek.
I oczywiście zawsze można, zamiast życzeń powiedzieć to, o czym już mówiłyśmy: „Dziękuję, że jesteś”, „Jesteś dla mnie ważny” itp.
Wiem też o rodzinach, w których więcej osób tak ma; jeśli jeden członek rodziny powie wprost o tym, że nie lubi składać życzeń, że to dla niego krępujące, to może da się dogadać? Na przykład delegując jedną z osób, tę, która ma z tym najmniejszy problem, do złożenia ogólnych życzeń wszystkim? A może jak powiemy o tym na głos, to innym ulży, że nie tylko oni tak mają i wspólnie w rodzinie podejmiemy decyzję, żeby zacząć święta od np. wspólnej modlitwy i zrezygnować z życzeń? Warto szukać rozwiązań.
O czym rozmawiać przy świątecznym stole, żeby nie wprowadzać napiętej atmosfery?
Tematy neutralne i pozytywne zawsze będą mile widziane. Fajne wspomnienia ze świąt kiedy byliśmy dziećmi, chwalenie tego, co inni przygotowali (jedzenie, ozdoby, prezenty), okazywanie wdzięczności, komplementy, opowiedzenie ciekawostek dotyczących tego, jak się spędza święta w innych krajach – to mogą być jakieś pomysły na rozmowę przy stole.
Generalnie: „Słuchaj. Pytaj. Zauważaj dobre rzeczy” – na tę trójkę bym postawiła.
Słuchaj tego, co mówią inni, zamiast ciągle gadać – okazuj zainteresowanie opowieściami bliskich.
Pytaj – zapytaj bliskich, co u nich dobrego; tak serdecznie, z życzliwą ciekawością.
Zauważaj dobre rzeczy – pochwal, skomplementuj, doceń starania.
Dla tych, którzy wiedzą, że rodzina będzie na to chętna można przygotować konkurs kolęd, świąteczny quiz, konkurs najciekawszej opowieści świątecznej itp.
Warto też przed świętami przygotować się i zrobić prasówkę z pozytywnych wydarzeń: choinka w Krakowie okrzyknięta najładniejszą na świecie, wigilia i jarmark na rynku, Szlachetna Paczka, akcja „Choinki dla życia” pod szpitalem itd.
Dalsza część artykułu – kliknij strzałkę w prawo.
5 0
Najlepiej to o polityce rozmawiać i już jest po świętach
3 0
myślę, że gdy spotykamy się przy świątecznym stole to powinno starać się być otwartym i uważnym na innych więcej niż jedna osoba, bo to się mija z celem. Asertywnych Świąt życzę wszystkim. Traktujmy samych siebie dobrze tak jak i innych to i inni może będą nas szanowali
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz