Jak będzie wyglądało Twoje życie w najbliższym czasie? Czy tak, jak się powszechnie mówi – choroba przewartościowuje priorytety i zmienia podejście do wielu spraw?
U mnie chyba nie będzie jakiejś rewolucji – nadal mam zamiar pracować w tym obszarze, w którym byłam aktywna dotychczas, może jedynie chciałabym więcej skupić się w ramach psychoedukacji, którą zajmuję się w social mediach, na obszarze wzmacniania odporności psychicznej, bo wierzę, że przechodząc przez choroby przewlekłe, nowotworowe, naszym największym orężem może być nasza głowa – nastawienie i psychika. Na pewno też jeszcze uważniej będę dbać o złotą bazę CODZIENNIE – czyli regularny sen, odżywcze posiłki, przebywanie na świeżym powietrzu, aktywność fizyczną i wartościowe relacje.
Pewnie też będę jeszcze więcej i częściej przypominać otoczeniu o PROFILAKTYCE, bo musimy pamiętać, że hasło „rak to nie wyrok” to prawda, jest jednak jeden warunek, by tak było: nasza czujność – czyli regularne badania profilaktyczne, korzystanie z programów i uważanie na zdrowe codzienne życie.
Jeśli miałabym kogoś zostawić z garścią rekomendacji z punktu widzenia osoby, która przeszła przez chorobę, to powiedziałabym tak:
1. Bądź ekspertem od swojego ciała, dbaj o nie (odżywiaj, regeneruj, ćwicz), obserwuj, wsłuchuj się i reaguj na zmiany/nieprawidłowości – sprawdzaj je z lekarzami!
2. Zbierz historię zdrowotną twojej rodziny, jeśli pojawiają się w niej epizody chorobowe, dopytaj jakie, w jakim wieku i zrób badania genetyczne pod tym kątem (np. www.badamygeny.pl ), jeśli to możliwe.
3. Korzystaj z badań profilaktycznych – https://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/programy-profilaktyczneI nie bój się ich, one serio ratują często życie i zdrowie.
4 9
Mam raka jajnika i nie użalam się nad sobą na portalach.zeby zapomnieć o chorobie już pół roku pracuje za granica .między czasie biorę chemię kontynuuje leczenie.polskie zarobki mi na to nie pozwalają. Ludzie ogarnijcie się. Ludzie tracą z powodu wszelakich chorób dzieci osoby im najważniejsze w życiu.naprawde nie potrafię zrozumieć tego podłego świata tych zakompleksionych gorlic
2 2
"Mam raka jajnika i nie użalam się nad sobą na portalach" – jeśli tak, to po co tutaj ten komentarz?
Szanujmy osoby, które chcą opowiedzieć o swojej drodze i wspierają swoją historią innych – bo nie każdy chce i lubi chorować w samotności. Pani Agnieszko – duuużo zdrowia, robi Pani super robotę ❤️ I dla Pani komentującej również – dużo zdrowia oraz miłości, zarówno do siebie jak i do innych.
16 2
Moja żona to twarda sztuka i dlatego wszyscy przeszliśmy tę chorobę lżej . Przez jej siłę byliśmy silniejsi i mogliśmy wspierać ją tą naszą siłą . Kochamy Cię Aguś .
4 13
Ale co mnie to wszystko obchodzi. Atencjusz szuka atencji?
2 0
Dziękuje za podzielenie się z nami tak trudnym doświadczeniem. Życzę Pani dużo zdrowia i siły.
1 1
Większość nowotworów m in.piersi ,prostaty ,jelita grubego oraz innych chorób np.z autoagresji jest zależna od poziomu Wit.D3 która jest hormonem i większość osób ma jej niedobory.Im wyższy jej poziom w organizmie tym ryzyko zachorowania spada odwrotnie proporcjonalnie .Już poziom 60 ng/ml wg.badan naukowych zmniejsza ryzyko zachorowania np.na raka piersi o 50 proc. Wystarczy o odpowiednie dostarczanie jej w miesiącach letnich przez syntezę skórna oraz odpowiednią suplementacje w miesiacach zimowych .Poziom powinien być utrzymywany w granicach 60-100ng/ml.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz