Czy do wizyty u psychoterapeuty trzeba się jakoś przygotować?
To co warto sobie przed taką wizytą przemyśleć to: co mi przeszkadza w obecnym życiu, co chciałabym zmienić. Z doświadczenia natomiast wiem, że nawet jak sobie ludzie przygotują „przemówienie”, to na pierwszej wizycie są często tak zestresowani, że mają pustkę w głowie. To nic strasznego – psychoterapeuta dopyta, podpyta, pomoże wydobyć ważne rzeczy z zakamarków pamięci.
Można wziąć ze sobą rozpiskę leków oraz dokumenty od innych specjalistów – np. lekarza psychiatry, diagnozę od psychologa, opinie z poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Chusteczki najczęściej mamy na stoliku – tego nie trzeba brać ze sobą na wizytę ;)
Od czego zaczyna się terapia?
Najczęściej zanim w ogóle dojdzie do terapii, zaczyna się od kilku konsultacji, podczas których przeprowadza się wywiad (w zależności od konkretnego specjalisty – mniej lub bardziej obszerny), czasem wypełnia kwestionariusze. Lubię mówić, że to jest trochę tak, że pacjent ma poszczególne puzzle, ale to ja umiem je układać – im więcej uda mi się uzyskać informacji odnośnie do funkcjonowania pacjenta (czyli tych puzzli), tym lepiej obrazujący problem widoczek ułożę. Zdaję sobie sprawę z tego, że wywiad bywa męczący dla pacjentów – bo chcieliby już od razu pracować nad zmianą. Ale porządny wywiad służy temu, żebyśmy obydwoje dobrze zrozumieli gdzie leży problem pacjenta, a także skąd się wziął, co go podtrzymuje i jak powinniśmy działać, żeby jak najlepiej pomóc danej osobie – ułożyli jak najpełniejszy obrazek. To wszystko w myśl zasady, że diagnoza jest matką terapii – nie rozumiejąc problemu będziemy leczyć nie to lub nie tak jak trzeba.
Sama psychoterapia zaczyna się zwykle od ustalenia kontraktu (pisemnie lub ustnie), w którym zawiera się jak będą wyglądały spotkania, jak będziemy pracować, jak będziemy się rozliczać, kontaktować itp. Ustalamy też cele lub ważne obszary do pracy terapeutycznej. A później działamy – oczywiście w dopasowaniu do problemu.
Istotne jest to, że w myśl ustawy o zdrowiu psychicznym „psychoterapia to celowe i planowe oddziaływanie psychologiczne zmierzające do złagodzenia lub usunięcia objawów zaburzenia oraz do poprawy funkcjonowania psychicznego i społecznego, wspierające dążenia jednostki lub rodziny do zdrowia i rozwoju, kierowane do osób z zaburzeniami psychicznymi”. I tak ma właśnie wyglądać – to nie są przegadane godziny na temat co u mnie słychać – bo to wsparcie, a nie terapia. W terapii obydwoje z pacjentem wiemy jaki temat i po co poruszamy podczas sesji.
Czy obserwuje pani jakieś błędne przekonania u swoich pacjentów dotyczące przebiegu i efektów terapii?
Ojej, trochę tego jest. Takie top trzy to:
1) Czytałam, że … (tu wstawić diagnozę np. „depresję”, „lęk paniczny”, „anoreksję”) leczy się w ciągu 12 spotkań (i w domyśle: tak chcę, żeby u mnie było i proszę tak zrobić). A w ogóle to liczę, że pani mi tak porządnie nagada i się wszystko zmieni.
2) Na filmach widziałam/widziałem, że głównie to się mówi o dzieciństwie, a terapeuta siedzi i słucha.
3) Chciałabym/chciałbym nie czuć smutku/lęku/złości/poczucia winy etc.
I tak po krótce odnosząc się do nich:
1) Czasem faktycznie jak problem nie jest złożony i trwa krótko to da się niektóre szybko ogarnąć. Ale najczęściej ludzie przychodzą po pomoc jak się im już ulewa – a nie na początku trudności. Psychoterapeuci, u których się szkoliłam mówili: jak problem nie pojawił się z wtorku na środę, to i z wtorku na środę nie zniknie. Trudności są zwykle bardziej złożone niż na pierwszy rzut oka nam się wydaje.
2) Różni psychoterapeuci różnie pracują. Są podejścia, w których specjalista jest raczej milczący, a są takie, w których „prowadzi” pacjenta. Niektórzy kładą nacisk na przeszłość, niektórzy na teraźniejszość lub przyszłość – zależy od nurtu psychoterapeutycznego.
3) Nie da się. To by było nieadaptacyjne. To zrozumiałe, że jeśli te emocje stanowią trudność, to chcemy się ich pozbyć, bo przytłaczają, zalewają, czasem przerażają. Rolą psychoterapii jest jednak nauczyć regulować sobie te emocje – doświadczać ich, przeżywać i przechodzić dalej.
Dalsza część artykułu – kliknij strzałkę w prawo.
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
W Ropie już był ;)
Ja
16:33, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Olkusz ,Gorlice i Wadowice były robione zdjęcia w kwietniu 2026 roku. Oficjalnie pisze na ich stronie google szukać na hanogrogram.wiec już nie będzie jeździć po Gorlicach .więc spóźniony artykuł chyba jest .
Darek ( Panki grać..
15:57, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Jak zwykle zadziala ale jak antyreklama i przeniesie odwrotne skutki.
Ekspert
15:48, 2026-05-21
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
3 2
Gdzie jest psychiatra w Gorlicach dla dzieci ?
1 0
Niestety nie ma. Najbliżej w Sączu, ale lepiej szukać w Rzeszowie lub Krakowie.
4 3
Tak pomagają że kobiety w średnim wieku szczęśliwe matki żony popełniają samobójstwa w Gorlicach
2 1
...tak były szczęśliwe, że odebrały sobie życie. Zastanów się, co piszesz!
0 0
tak pomagają? bo w dużej mierze zależy od tego kto pomaga i...inna sprawa, że może nie każdemu da się pomóc. podobno można odziedziczyć chorobę psychiczną, ale uaktywnia się ona gdy są ku temu sprzyjające warunki, okoliczności
5 1
Młodzi ludzie zostając tutaj w Gorlicach lub okolicznych wioskach już wyrządzają sobie krzywdę. Tu nie ma warunków do godnego życia tu tylko wegetacja. Brak pracy, własnego mieszkania prowadzi do braku szczęścia rodzinnego.Do tego dochodzi brak odpowiedniej ochrony zdrowia.
0 0
może nie zawsze? ale ogólnie to brzmi to dobijająco
0 0
Bardzo się cieszę, że pojawił się ten artykuł/wywiad. Przykre jest to, że nieraz psychologowie/psycholożki zatajają przed pacjentem czym różni się psycholog od terapeuty a terapeuci zatajają jakiego rodzaju terapeutami są. Bo co tam taki Kowalski , Kowalska wie. Ale uważam, że praca psychologa i terapeuty jest potrzebna. Trzeba szukać pomocy. A przynajmniej w Gorlicach jako powiatowej miejscowości powinna być bardziej dostępna dla wszystkich potrzebujących pomocy nie tylko tych, których na to finansowo stać. A nawet prywatnie warto pójść, zrezygnować z innych nieraz głupot i na to przeznaczyć pieniądze.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz