Niewielu z nas słyszało o systemie IALA, choć pewna część ludzi już nie raz zobaczyła taką dziwną boję znajdującą się w okolicach portów. Boje te są rzecz jasna ważnymi elementami systemu IALA, czyli to takie oznakowanie akwenów, po których poruszają się statki handlowe, czy też statki wycieczkowe, czyli jednostki niemogące pływać po zbyt płytkich akwenach.
Miejsca takie jak wielka rafa koralowa to dla wielu nurkujących w morzach świata cud przyrody, bo ta rafa jest gigantyczna i co najistotniejsze stanowi ona schronienie dla wielu unikatowych gatunków ryb. Gdyby natomiast w okolicy zatonął tankowiec, to doszłoby do tragedii i to kosztownej dla środowiska naturalnego. System IALA ma zapobiegać tego typu zdarzeniom, czyli ruch statków handlowych ma się utrzymywać z dala od tych ciekawych w sensie przyrodniczym miejsc.
Te konkretne miejsca muszą zostać atrakcją przyrodniczą i to nie tylko na lata, bo muszą oczarować jeszcze wiele pokoleń. Druga sprawa to problem dotyczący usunięcia wraku z okolic kurortu czy parku narodowego. Taka operacja trwa tygodniami, a nawet miesiącami i sporo kosztuje, a ten konkretny system zapobiega tego typu nieprzyjemnym ewentualnościom.
Nie od dziś pewne jest to, że spory tankowiec, czy też spory kontenerowiec zużywa setki ton paliwa w skali miesiąca i dlatego musi płynąć tą optymalną w sensie ekonomicznym trasą. W tym konkretnym przypadku nie chodzi tylko o jej długość, ale też i o to by wiatry sezonowe nie spowalniały zbytnio danej jednostki pływającej.
Aspekt optymalizacji jest bardzo ważny w transporcie morskim, bo najlepiej jest, wtedy gdy dany kontenerowiec nie przebywa zbyt długo w porcie i wtedy gdy pływa tymi najkrótszymi trasami morskimi.
System IALA umożliwia tego typu optymalizację, ale wiele znaczy też i to, że nie działa sam, bo w czasach obecnych kontenerowce mają radary pogodowe i inną nowoczesną elektronikę. Za jej pomocą można śledzić ruch innych statków w okolicy i w tej bliższej i w tej dalszej. Jednym słowem ten system się rozrasta o kolejne, a to zwiększa bezpieczeństwo na morzach.
W roku 1976 wprowadzono system IALA, po to by tankowce nie wpływały na mieliznę w okolicy parku narodowego i by nie dochodziło do kolizji tych sporych jednostek pływających.
W jego przypadku chodzi i o bezpieczeństwo na akwenach morskich i o optymalizację, ale w przyszłości tych systemów powiązanych z IALA będzie znacznie więcej, czyli statki mogą się nawet stać w znacznym stopniu autonomiczne, po to by ryzyko ludzkiego błędu było tym o wiele niższym. Taka autonomiczność statków jest zasadniczo opcją dobrą lub nawet bardzo dobrą dla marynarzy, bo dzięki temu będą mieli znacznie mniej obowiązków.
Rzecz jasna cały czas będzie musiał ktoś nad tym wszystkim czuwać, ale obawy pewnego typu staną się już przeszłością lub do zdarzeń pewnego typu będzie dochodzić niezwykle rzadko, czyli raz na te pięćdziesiąt lat lub rzadziej. Dlatego system IALA musi stawać się nowocześniejszym, po to, by sprostać zmieniającym się realiom.
Kontuzja go nie zatrzymała. Krygowski znów na podium
Brata ma Bogdana ktory wyskakuje przez okna 4 pietra a Ojcu zaslania widok czepak ze 4 pietra.
TAXI
02:19, 2026-06-11
Klimkówka cieszy oko, ale dane o poziomie wody budzą ni
,,zmiany klimatyczne”🤣🤣🤣Wy macie zmiany ale w Waszych głowach, tak jak za czasów rzeczonej zarazy C19 trupy leżały na ulicach 🤣🤣🤣. A Klimkówka? Zagradzajcie sobie teraz dojazdy do wody dziady Kalwaryjskie jak prawie nikt tam nie przyjeżdża. Jak Zalew tętnił życiem, to żeście dziady szlabany stawiali a dziś bura suka tam nie zagląda. Ale służę ratunkiem i za czapkę śliwek kupię od was te dacze osrane dorobkiewicze
Maro
01:41, 2026-06-11
Klimkówka cieszy oko, ale dane o poziomie wody budzą ni
To początek końca turystyki w regionie i żadne sztuczne budowle tego nie zmienią.
X
00:42, 2026-06-11
Szkoła, dyliżanse i zapach wiśniowego laku. Tajemnice s
Dlaczego nie napisza ze Duchowni walczyli o budynek po szkole nr 2, bo chcieli dla Dziewczyn zrobic Dom publiczny, tylko Miasto sie na to nie zgodzilo.
Ona.
23:48, 2026-06-10