Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że jego sezon dobiegł końca. Poważny uraz kręgosłupa wykluczył Anatola Krygowskiego z treningów i postawił pod znakiem zapytania start w najważniejszych krajowych zawodach. Mimo przeciwności doświadczony ciężarowiec zdołał wrócić na pomost i wywalczył brązowy medal podczas XXXVI Międzynarodowych Mistrzostw Polski Masters w Olsztynie.
Zawody rozegrano w dniach 5–7 czerwca. Krygowski wystąpił w jednej z najmocniej obsadzonych kategorii wagowych, określanej przez zawodników mianem „grupy śmierci”. Jak podkreślał po zakończeniu rywalizacji, świadomie nie zdecydował się na zmianę kategorii, choć mogłoby to zwiększyć jego szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Jednym z głównych celów zawodnika była obrona rekordów Polski ustanowionych podczas ostatnich mistrzostw świata. Plan udało się zrealizować. Wyniki należące do Krygowskiego nadal pozostają najlepsze w kraju, a ze względu na nadchodzące zmiany w podziale kategorii wagowych zapiszą się na stałe w historii polskiego podnoszenia ciężarów.
Choć walka o złoto trwała do ostatnich prób, o końcowym wyniku zdecydowały detale. Nieudane podejście w rwaniu pozbawiło zawodnika szans na walkę o najwyższy stopień podium. Z kolei w podrzucie Krygowski podjął próbę poprawienia własnego rekordu Polski, jednak tym razem sztanga okazała się zbyt ciężka.
Ostatecznie mistrzostwa zakończył z brązowym medalem.
Dla Anatola Krygowskiego nie jest to pierwszy sukces na arenie międzynarodowej. W swoim dorobku posiada już brązowy medal mistrzostw świata zdobyty w Orlando oraz srebro wywalczone w Las Vegas.
Teraz przed nim najważniejsze wyzwanie sezonu. Za cztery miesiące wystartuje w Mistrzostwach Świata Masters w Atenach. To właśnie tam będzie miał szansę skompletować pełną kolekcję medali i powalczyć o upragnione złoto.
Przed zawodnikiem miesiące intensywnych przygotowań. Powrót do pełnej formy po kontuzji wymaga ogromnego wysiłku, regularnych treningów oraz odpowiedniego zaplecza organizacyjnego i finansowego. Jak podkreśla sportowiec, droga do światowego czempionatu to nie tylko sportowa rywalizacja, ale również wyzwanie logistyczne.
::news{"type":"see-also","item":"45368"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Alarm w bieckim liceum. Na miejscu policja i straż poża
Biermy pod uwage to ze On nie trafi do poprawczaka, ale do Wiedzienia bo nie jest dzieckiem ale Mlodocianym bo chodzi do Szkoly Sredniej a nie Podstawowej, a w Polsce sa wiedzienia dla Mlodocianych.
Biegly.
14:22, 2026-06-10
Alarm w bieckim liceum. Na miejscu policja i straż poża
Wina leży po stronie dyrekcji szkół. Jeżeli byłaby odpowiednia reakcja na takie wygłupy, czyli brak redakcji to nikt więcej by tego nie robił. A tak to ktoś ma zabawę naszym kosztem. Czy jeżeli uczeń zawiadomi szkołę, że w budynku jest np. słoń to też dyrekcja będzie reagować?
adam1
13:33, 2026-06-10
Kontuzja go nie zatrzymała. Krygowski znów na podium
Serio nie macie już o kim pisać?
Staszek
12:38, 2026-06-10
Alarm w bieckim liceum. Na miejscu policja i straż poża
Wiecej niech daja egzaminow w Szkolach a bedzie lepiej, do tego Egzaminy ze Sakramentow.
Inspektor Krakow.
12:10, 2026-06-10
0 1
hejterzy co z Wami?
4 0
Serio nie macie już o kim pisać?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz