Antoni Jodłowski, obecnie mieszkaniec Stróżówki k. Gorlic urodził się 31 maja 1919 roku w Żurowej. W latach 50-tych przeprowadził się do Gorlic i osiadł tutaj już na stałe. Dziś jest najstarszym mieszkańcem Małopolski - choć po jego doskonałej formie kompletnie tego nie widać!
Antoni pomimo pokaźnego wieku - 31 maja obchodził swoje 107. urodziny jest w doskonałej formie, której wiele dużo młodszych osób może tylko pozazdrościć. Ta wyjątkowy moment to doskonała okazja, aby przypomnieć wywiad jakiego udzielił Urszuli Karasińskiej w ramach projektu Miejskiej Biblioteki Publicznej "Świadkowie Lokalnej Historii".

Antoni pochodzi z Żurowej k. Tarnowa, gdzie się urodził. Po II wojnie światowej wyjechał na Ziemie Odzyskane. Tam pracował w kamieniołomie przy kruszeniu bazaltu, a następnie w nie mniej ciężkiej pracy - w kopalni rudy miedzi.
W 1957 roku przyjechał do Gorlic i rozpoczął pracę w zakładzie Forest Gorlice. W 1979 roku przeszedł na emeryturę, którą cieszy się do dziś.
Z okazji urodzin dużo zdrowia i 200 lat pięknego życia!
Poniższy wywiad z panem Antonim Jodłowskim dotyczy jego dzieciństwa, życia podczas okupacji w Żurowej oraz powojennych losów na Ziemiach Odzyskanych oraz w Gorlicach. Wywiad został przeprowadzony 12 lipca 2018 roku przez Urszulę Karasińską.
::addons{"type":"youtube","url":""}
Spis treści:
00:00:20 — dzieciństwo w Żurowej
00:01:45 — żniwa sierpami, młocka cepami
00:03:02 — wybuch II wojny światowej
00:04:25 — życie podczas okupacji niemieckiej
00:05:39 — partyzanci w Żurowej, potyczka z Niemcami
00:07:02 — śmierć (od zabłąkanej kuli) wujka siedzącego w domu nad kołyską z dzieckiem
00:07:50 — odwrót partyzantów w lasy w stronę Tuchowa i niedługo potem odwet niemiecki — wywóz na roboty ok. 150 mężczyzn z Żurowej
00:10:33 — powojenny wyjazd na Ziemie Odzyskane, praca w kamieniołomie i przy budowie kopalni miedzi oraz prowadzenie gospodarstwa rolnego
00:13:07 — decyzja o przyjeździe do Gorlic, kupno domu na Magdalenie, praca w gorlickim Foreście
00:14:23 — otrzymanie mieszkania w blokach
00:15:30 — na emeryturze praca na pół etatu jako pomoc kuchenna w szkole
00:16:02 — „Żadnej roboty się nie bałem”
00:16:26 — „Lata, lata lecą, nigdy bym się nie spodziewał, że tyle dożyję”
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Już w niedzielę Festyn "u Jadwigi". Na scenie wystąpi K
Nalezy to zrozumiec i nikt tego zlosliwie nie mowi, kazdy chyba wie ze budowa Kosciola sie skonczyla, ale nalezy nie miec Boga w Sercu by nadal ciagnac Kase od tylu Parafian, na utrzymanie tyko czterech Ksiezy, ktos madry mi napisze ze placa za prad ale kase biora przeciez za Sakramenty. Mieszkancy sami we wiekszosci nie maja na chleb a Ksiedzu dadza ale to juz ciemnota, duzo Osob tam bylo co pilnie szuka pracy ale na plac zabaw za ogromne pieniadze ich jakos stac, dlatego Apel nie zatrudniaj takich cwaniakow!
Krakus
17:54, 2026-06-07
Rompey jedzie na rowerze do Moszczenicy. Trwa charytaty
Komediant też będzie??? Pomógłby,bo ani gang włamywaczy, a ni podpalaczy,albo podpalacza., nie złapani🙏🙏🙏🙏
.
16:46, 2026-06-07
Już w niedzielę Festyn "u Jadwigi". Na scenie wystąpi K
Macie poważny problem z Waszymi reklamami.Jesteście zbyt nachalni. Inne websites mają reklamy ale można ich usunąć i nie blokują treści. Wasze nie. Żenada.
Julian
15:51, 2026-06-07
Już w niedzielę Festyn "u Jadwigi". Na scenie wystąpi K
Jak ja bym dostal zyskow z Ksiedza festynow, okolo 25%, to przynajmniej bym sobie zrobil kapitalny remont mieszkania 50 m kw.
Byly Organizator
14:45, 2026-06-07
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz