Gmina Moszczenica od kilkunastu lat realizuje szeroki program inwestycyjny, który – jak podkreśla wójt Jerzy Wałęga – ma odpowiadać na realne potrzeby mieszkańców. O najważniejszych zadaniach, wyzwaniach i planach na kolejne lata rozmawiamy z włodarzem gminy.
Gorlice24.pl: Na początek temat, który od dłuższego czasu budzi duże emocje – Sitnica. Na jakim etapie jest sprawa jej ewentualnego przyłączenia do gminy Moszczenica?
Jerzy Wałęga: Sprawa Sitnicy ponownie trafiła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i to już trzecie podejście do rozstrzygnięcia tego tematu. Co istotne, mieszkańcy Sitnicy jednoznacznie opowiedzieli się za zmianą, podobnie jak mieszkańcy gminy Moszczenica oraz gminy, z którą ten proces jest powiązany.
Z punktu widzenia społecznego można powiedzieć, że problem w zasadzie nie istnieje, ponieważ wola mieszkańców jest jasna. Natomiast formalnie decyzja leży po stronie administracji rządowej i tam trzeba szukać rozstrzygnięcia. Zakładamy, że projekt rozporządzenia dotyczący zmian granic gmin powinien być gotowy w czerwcu tego roku, więc w najbliższych tygodniach powinniśmy poznać kierunek decyzji.
Nie ukrywam, że to już trzecie podejście i mieszkańcy byli dwukrotnie rozczarowani wcześniejszymi decyzjami. Trudno przewidzieć, jak będzie tym razem. Ja podchodzę do sprawy z dużą ostrożnością, ale też z przekonaniem, że głos mieszkańców powinien być najważniejszy.
G24: W ostatnim czasie pojawił się również temat budowy schronu na terenie gminy. Co to za inwestycja?
J.W.: To w rzeczywistości koncepcja miejsca doraźnego schronienia, które planujemy zlokalizować niedaleko urzędu gminy, na terenie dawnego wyrobiska po starej cegielni. To teren, który gmina posiada jako rezerwę i chcemy go zagospodarować w sposób kompleksowy.
Nie mówimy wyłącznie o samym obiekcie ochronnym. W założeniu ma to być również przestrzeń o funkcji rekreacyjnej. Pojawiają się nawet pomysły, aby wykorzystać ukształtowanie terenu – na przykład do stworzenia możliwości zjazdu rowerowego czy zimą saneczkowego.
Szacunkowy koszt takiej inwestycji to kilka milionów złotych. Złożyliśmy wniosek w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej, jednak na ten moment nie uzyskał on dofinansowania. Nie traktujemy tego jednak jako porażki. Program ma być kontynuowany, więc będziemy ponownie aplikować w kolejnych naborach.
Trzeba też podkreślić, że obecnie w gminie Moszczenica nie ma obiektu, który spełniałby wymagania formalne dla miejsc doraźnego schronienia. Dlatego ta inwestycja jest dla nas istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców.
G24: Gmina realizuje również duże przedsięwzięcie społeczne – Dzienny Dom Pobytu. Na jakim etapie jest ta inwestycja?
J.W.: To projekt bardzo ważny społecznie. Dzienny Dom Pobytu oraz Dzienny Dom Pomocy powstaje jako rozbudowa obecnego Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Oba budynki będą funkcjonalnie połączone, między innymi przewiązką oraz wspólną windą.
Inwestycja jest już w trakcie realizacji i jej postęp widać na bieżąco. Zakładamy, że obiekt będzie pełnił kilka funkcji – od zajęć terapeutycznych i świetlicowych, przez wsparcie socjalne, aż po możliwość czasowego pobytu osób wymagających opieki.
W planach jest również zakup samochodu elektrycznego przystosowanego do transportu osób z niepełnosprawnościami. Ma on umożliwiać dowóz i odwożenie mieszkańców z terenu całej gminy, wraz z infrastrukturą ładowania.
To projekt, który odpowiada na realne potrzeby mieszkańców i wpisuje się w system wsparcia społecznego, który konsekwentnie rozwijamy.
G24: Jakie inwestycje infrastrukturalne uważa Pan za najważniejsze na półmetku kadencji?
J.W.: Z punktu widzenia inwestycyjnego kluczowe były zadania realizowane w ramach rządowego programu Polski Ład. Dzięki tym środkom udało się zrealizować lub rozpocząć kilka dużych projektów – rozbudowę urzędu gminy, budowę żłobka, modernizację ośrodka zdrowia, rozbudowę sieci wodociągowej oraz modernizację oświetlenia ulicznego.
Łączna wartość tych inwestycji to około 20 milionów złotych. To przedsięwzięcia, które realnie zmieniają funkcjonowanie gminy.
Z kolei z perspektywy społecznej bardzo ważna jest integracja mieszkańców wokół działań samorządu. Absolutorium i wotum zaufania, udzielone mi kilka dni temu jednogłośnie przez radnych, pokazuje, że udało się wypracować szeroki konsensus dotyczący kierunku rozwoju gminy.
G24: Jakie problemy były największym wyzwaniem w ostatnich latach?
J.W.: Największym wyzwaniem było uporządkowanie dwóch bardzo trudnych tematów – w Moszczenicy i Staszkówce.
W Moszczenicy kluczową sprawą był dawny budynek Domu Młodzieży w centrum miejscowości, który przez lata był zaniedbany i nie wpisywał się w otoczenie. Udało się go przebudować i przywrócić do użytku. Obecnie mieści się tam ośrodek kultury oraz biblioteka.
Z kolei w Staszkówce dużym problemem był brak nowoczesnej infrastruktury wodociągowej. Wcześniej istniała tam sieć, która z czasem została zaniedbana. Dziś gmina odbudowała system – działa wodociąg, stacja pomp oraz zbiornik retencyjny, który zapewnia stabilne zaopatrzenie w wodę.
G24: Na zakończenie – jakie są plany na dalszą część kadencji?
J.W.: Najważniejsze wyzwania dotyczą dalszej rozbudowy systemu wodno-kanalizacyjnego oraz poprawy bezpieczeństwa pieszych i kierowców, szczególnie przy drogach powiatowych i wojewódzkich.
Ważnym projektem jest również remont przedszkola w Staszkówce, który ma już przygotowaną dokumentację i czeka na decyzje finansowe na poziomie województwa. To inwestycja istotna z punktu widzenia edukacji i lokalnej społeczności.
G24: Czy będzie Pan kandydował w kolejnych wyborach samorządowych?
J.W.: Moim zdaniem warto dać samorządom możliwość kontynuacji pracy, jeśli mieszkańcy tego chcą i widzą efekty działań.
Patrząc na dotychczasowe inwestycje i plany, deklaruję chęć dalszej pracy w kolejnej kadencji, jeśli tylko pozwolą na to warunki polityczne i decyzje mieszkańców.
G24: Dziękuję za rozmowę.
J.W.: Dziękuję.
2026-05-31
Nowe atrakcje przy zaporze w Klimkówce. Wójt zdradza plany inwestycji i rozwoju Gminy Ropa
2026-05-24
Milionowe inwestycje mają zmienić Uście Gorlickie. Wójt wskazuje kierunek rozwoju gminy
2026-05-17
Pytamy o najważniejsze sprawy Gorlic. Burmistrz wskazuje kluczowe inwestycje dla miasta
2026-05-10
Wielki parking i nowa siedziba urzędu. Rozmawiamy ze Starostą Gorlickim Mirosławem Walągiem
2026-04-26
ROZMOWA NA NIEDZIELĘ. Wielkie plany i inwestycje. Rozmawiamy z zastępcą Wójta Gminy Sękowa
Już w niedzielę Festyn "u Jadwigi". Na scenie wystąpi K
Nalezy to zrozumiec i nikt tego zlosliwie nie mowi, kazdy chyba wie ze budowa Kosciola sie skonczyla, ale nalezy nie miec Boga w Sercu by nadal ciagnac Kase od tylu Parafian, na utrzymanie tyko czterech Ksiezy, ktos madry mi napisze ze placa za prad ale kase biora przeciez za Sakramenty. Mieszkancy sami we wiekszosci nie maja na chleb a Ksiedzu dadza ale to juz ciemnota, duzo Osob tam bylo co pilnie szuka pracy ale na plac zabaw za ogromne pieniadze ich jakos stac, dlatego Apel nie zatrudniaj takich cwaniakow!
Krakus
17:54, 2026-06-07
Rompey jedzie na rowerze do Moszczenicy. Trwa charytaty
Komediant też będzie??? Pomógłby,bo ani gang włamywaczy, a ni podpalaczy,albo podpalacza., nie złapani🙏🙏🙏🙏
.
16:46, 2026-06-07
Już w niedzielę Festyn "u Jadwigi". Na scenie wystąpi K
Macie poważny problem z Waszymi reklamami.Jesteście zbyt nachalni. Inne websites mają reklamy ale można ich usunąć i nie blokują treści. Wasze nie. Żenada.
Julian
15:51, 2026-06-07
Już w niedzielę Festyn "u Jadwigi". Na scenie wystąpi K
Jak ja bym dostal zyskow z Ksiedza festynow, okolo 25%, to przynajmniej bym sobie zrobil kapitalny remont mieszkania 50 m kw.
Byly Organizator
14:45, 2026-06-07
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz