Ludzie

Zamknij
Zobacz!

Młodzi nie zawsze potrafią prosić pomoc

Barbara Ćmiech Barbara Ćmiech 07:22, 14.12.2025 Aktualizacja: 08:35, 14.12.2025
Skomentuj Dzieci też mają swoje kryzysy. Tę rozmowę powinien przeczytać każdy rodzic! fot. ilustracyjne / pixabay.com

Jak z kolei rozpoznawać sygnały ostrzegawcze związane z myślami rezygnacyjnymi czy samobójczymi u dzieci i nastolatków? Co powinno nas szczególnie zaniepokoić?

To trudny temat, ponieważ często dzieci nie dają „znaków ostrzegawczych”. Samookaleczenia pojawiają się w miejscach niedostępnych do wglądu np. na udach, biodrach, rzadziej na rękach. Rozmowy o tym nie pojawiają się w konwersacjach publicznych, a raczej na anonimowych forach czy w zaufanym gronie przyjaciół. Możemy jednak usłyszeć w rozmowach o chęci zniknięcia, o końcu problemów, o potrzebie ucieczki od trudności raz na zawsze.

Myśli rezygnacyjne to jeszcze nie myśli samobójcze, ale mogą do nich prowadzić. Warto to podkreślić, że myśli rezygnacyjne mogą pojawić się u każdego człowieka, przeżywającego kryzys w postaci choćby treści „nie jestem nic wart”, „po co żyć, skoro wszystko jest nie tak”. Myśli „s” to konkretny zamiar i plan.

Trzeba być bardzo uważnym na objawy, ponieważ myśli rezygnacyjne, myśli samobójcze czy zamiary samobójcze mogą być objawem depresji u dziecka, która wymaga działań specjalistycznych, farmakoterapii, psychoterapii, a niekiedy nawet hospitalizacji. Warto zapoznać się z procedurami postępowania w przypadku wiedzy o planowaniu pozbawienia siebie życia i reagować natychmiastowo, jeśli mamy informację o zagrożeniu życia dziecka.

Dlaczego hejt i wykluczenie rówieśnicze są dziś tak powszechne? Czy młodzież naprawdę stała się bardziej okrutna, czy może zmieniły się warunki, w których funkcjonują?

Jak już wspomniałam wcześniej, w mojej opinii świat wirtualny, w którym żyją dzieci, często nie sprzyja budowaniu empatii, a raczej „odwrażliwia” dzieci. Istnieje pewna tendencja do nakierowywania wychowania na sukces indywidualny, egocentryzm, mniej na współpracę, bycie dla innych. Nie jest to oczywiście regułą, ale dzieci coraz mniej ze sobą współpracują, a coraz częściej ze sobą rywalizują i to obserwuję w swojej pracy.

Dzieci porównują się między sobą, a w mediach otrzymują błędne wzorce, wytworzone na potrzeby zasięgów, a nie by pokazać prawdę. W rolkach na Instagramie czy filmikach na YouTube największe zasięgi mają treści, w których młodzi ludzie dopuszczają się niestosownych bądź kontrowersyjnych zachowań także w stosunku do innych ludzi. Tym karmią się dziś dzieci i przyjmują to za pewną normę. Krzywda przestaje być nieznana, przestaje przerażać, ponieważ granica się przesuwa i zamazuje.

Dzieci także uczą się dialogów o sobie wzajemnie z rozmów ludzi dorosłych, w których to częściej słychać, co u innych ludzi jest złe, śmieszne, niewystarczające, niż piękne, wartościowe. Proszę zauważyć, że częściej mówi się np. „ale ta sąsiadka się beznadziejnie ubrała”, „a on się znów popisuje mądrościami”, niż „zobacz, jak ona pięknie dziś wygląda” lub „super, że mamy takich inteligentnych ludzi obok”. 

Dalsza część artykułu – kliknij strzałkę w prawo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%