W Małopolsce wykryto kolejne ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków. Chorobę potwierdzono u dzikiego ptaka znalezionego w miejscowości Wielka Wieś w gminie Wojnicz. W odpowiedzi na zagrożenie władze regionu wprowadziły specjalne środki bezpieczeństwa obejmujące kilka powiatów.
Badania laboratoryjne przeprowadzone przez Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach potwierdziły obecność wirusa wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Zakażenie stwierdzono u dzikiego ptaka z gatunku myszołów zwyczajny.
Ognisko choroby zostało zlokalizowane w miejscowości Wielka Wieś na terenie gminy Wojnicz w powiecie tarnowskim. To już trzecie potwierdzone ognisko tej choroby w regionie w 2026 roku.
Po potwierdzeniu zakażenia wojewoda regionu wprowadził rozporządzenie dotyczące zwalczania choroby. Nowe przepisy obejmują powiat tarnowski, brzeski oraz miasto Tarnów.
Na terenach objętych zagrożeniem wyznaczono specjalną strefę zakażenia. Obszary te mają zostać oznaczone tablicami informującymi o występowaniu wysoce zjadliwej grypy ptaków.
Wprowadzono także szereg zasad, których muszą przestrzegać hodowcy drobiu oraz osoby mające kontakt z ptactwem.
W celu ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się choroby wprowadzono m.in.:
Służby weterynaryjne podkreślają, że przestrzeganie tych zasad jest kluczowe dla zahamowania rozprzestrzeniania się wirusa.
Nowe regulacje obejmują również dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich. Mają oni obowiązek zgłaszania przypadków znalezienia martwych dzikich ptaków oraz wszelkich podejrzeń choroby u odstrzelonych osobników.
Służby prowadzą także monitoring środowiska naturalnego, który polega na wyszukiwaniu padłych ptaków i pobieraniu próbek do badań laboratoryjnych. Martwe zwierzęta muszą być usuwane zgodnie z obowiązującymi procedurami sanitarnymi.
Na obszarze objętym zakażeniem wprowadzono także zakaz organizowania wydarzeń z udziałem ptaków. Obejmuje to m.in.:
Władze apelują do mieszkańców o zgłaszanie przypadków znalezienia martwych ptaków oraz o przestrzeganie zasad bioasekuracji.

::news{"type":"see-also","item":"42395"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Źródło: miastoNS
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
I bardzo dobrze. Jeszcze postawić zakaz skrętu do Marysieńki i Go Parku od strony szpitala bo ślepi kierofcy nie widzą znaków nakazu jazdy na wprost.
Kjerofca
20:24, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Na 10 aut na dzien to szkoda zamieszanie robić
Sisi
20:20, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Wytarczy zrobic zakaz wjazdu, tak samo jak na Kosciuszki na osiedlu i bedzie skutecnie i Bezpiecznie.
Mieszkaniec,
20:16, 2026-05-21
Płaca minimalna 2027. Rząd pokazał nową kwotę
Kazy jest twoim wrogiem kto cie w Gorlicach zatrudnia i cie wykorzystuje, wiec niech mu dopiernicza bo warto!
Mieszkaniec,
20:13, 2026-05-21
3 0
"Służby prowadzą monitoring". A te służby to potrafią zlokalizować lewe podrzutki, takie jak onegdaj latające dziki? Bo potem, jakimś przypadkiem, to tylko konkurencję z Polski się wycina za pomocą tych "służb".
1 1
Można powiedzieć że jakimś dziwnym trafem ogniska tej choroby zawsze są tam gdzie jest najwięcej hodowli drobiu.Ciekawe???No i zawsze na wiosnę,mogę zrozumieć,migracje ptaków ale dla czego przy potencjalnym małym ognisku niekoniecznie potwierdzonym wyrzyna się całą okolicę celując w najlepszych hodowców!Może mi ktoś to logicznie wytłumaczyć?Komu na tym zależy?-bo z bioasekuracją to ma mało wspólnego.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz