Akt notarialny, finalizujący zakup nieruchomości został podpisany w Tarnowie przez dyrektora muzeum Kazimierza Kurczaba oraz spadkobierczynię rodziny Serafińskich. Środki na nabycie "Koryznówki" pochodzą z budżetu Województwa Małopolskiego.
Muzeum Ziemi Tarnowskiej kupiło od prywatnych właścicieli dworek "Koryznówka" w Nowym Wiśniczu, w którym mieści się Muzeum Pamiątek po Janie Matejce. Przedstawiciele tarnowskiej placówki zapowiedzieli, że zabytek odzyska dawny blask i stanie się nowoczesnym, żywym miejscem pamięci o swojej historii.
Dyrektor Muzeum Ziemi tarnowskiej zwrócił uwagę na współpracę z przedstawicielami samorządu Małopolski przy zakupie nieruchomości.
Dzięki tej współpracy będziemy mogli sprawić, aby dworek odzyskał swój dawny blask i stał się nowoczesnym, żywym miejscem pamięci o jego wyjątkowej historii
- podkreślił Kurczab.
Według niego zakup "Koryznówki" pozwoli na rozpoczęcie prac projektowych, a w dalszej kolejności na realizację remontu, który jest niezbędny, aby obiekt ponownie udostępnić zwiedzającym.
Dzięki niemu dworek powróci do swojej dawnej świetności, a także stanie się miejscem łączącym przeszłość z teraźniejszością, ukazującym historię dawnych właścicieli, jak również w którym kultywowana będzie pamięć o dwóch wielkich Polakach - Janie Matejce i Witoldzie Pileckim
- zapowiedział dyrektor tarnowskiego muzeum.
Obecnie planowany jest generalny remont budynku. Będzie się to wiązało z zamknięciem muzeum w Wiśniczu na około dwa lata. Potem odtworzona zostanie w nim wystawa poświęcona Janowi Matejce, a także rodzinie Serafińskich, dotychczasowym właścicielom dworku. W muzeum wspomniany będzie także rotmistrz Witold Pilecki, który trafił do "Koryznówki" po ucieczce z niemieckiego obozu KL Auschwitz w kwietniu 1943 r.
Muzeum Pamiątek po Janie Matejce mieści się we frontowej części drewnianego podmiejskiego dworku usytuowanego w pobliżu Zamku Kmitów i Lubomirskich w Wiśniczu. "Koryznówka" to jego zwyczajowa nazwa.
Jak podaje Muzeum Ziemi Tarnowskiej, autentyzm i niezwykłe skoncentrowanie pamiątek historycznych zawdzięcza temu, że od czasu budowy w połowie XIX w. dworek pozostaje w rękach tej samej rodziny Serafińskich. Jan Matejko przyjeżdżał często do Wiśnicza do Joanny i Leonarda Serafińskich - właściciel dworku Leonard był jego wielkim przyjacielem i opiekunem duchowym. Bywali tu także jego przyjaciele z lat szkolnych Stefan i Stanisław Giebułtowscy, bracia Joanny. W Wiśniczu Jan Matejko przeżywał lata narzeczeństwa z Teodorą, najmłodszą siostrą Joanny. W późniejszych latach malarz przywoził na wakacje do "Koryznówki" żonę i dzieci.
W Wiśniczu pozostały liczne rysunki Matejki przedstawiające drewnianą zabudowę tego miasteczka a także karykatury, będące mniej znaną częścią twórczości artysty.
Rodzina Serafińskich przez kilka kolejnych pokoleń otaczała opieką pamiątki związane ze słynnym malarzem. W okresie powojennym pamiątki i wnętrza dworku były udostępniane sezonowo zwiedzającym. W 1981 r. na "Koryznówce" staraniem rodziny zostało otwarte Muzeum Pamiątek po Janie Matejce, działające na podstawie porozumienia pomiędzy właścicielami i ówczesnym Muzeum Okręgowym w Tarnowie jako jego oddział.
Dworek jest także związany z osobą rotmistrza Witolda Pileckiego, który przez kilkanaście dni korzystał z pomocy i opieki rodziny Serafińskich po swojej brawurowej ucieczce z niemieckiego obozu KL Auschwitz. Na "Koryznówce" Pilecki napisał pierwsze zeszyty swojego raportu z pobytu w obozie. (PAP)
rgr/ dki/
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Na 10 aut na dzien to szkoda zamieszanie robić
Sisi
20:20, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Wytarczy zrobic zakaz wjazdu, tak samo jak na Kosciuszki na osiedlu i bedzie skutecnie i Bezpiecznie.
Mieszkaniec,
20:16, 2026-05-21
Płaca minimalna 2027. Rząd pokazał nową kwotę
Kazy jest twoim wrogiem kto cie w Gorlicach zatrudnia i cie wykorzystuje, wiec niech mu dopiernicza bo warto!
Mieszkaniec,
20:13, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
W Ropie już był ;)
Ja
16:33, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz