Zamknij
REKLAMA

Dlaczego warto wybrać faktoring?

11:47, 25.03.2021 | materiały patnera

Wiele firm bankrutuje z powodu braku płynności finansowej. Dlaczego tak się dzieje? Wygląda to mniej więcej tak, że czekamy, aż zapłaci nam kontrahent, który z różnych powodów niestety się spóźnia. Jednym z powodów może być to, że sam również oczekuje na zapłatę od swojego kontrahenta, co staje się błędnym kołem.

  1. Opłacanie faktur po terminie
  2. Faktoring - wyjście z kłopotów
  3. Wydłużone terminy na fakturze
  4. Mechanizmy obrony chroniące przedsiębiorcę

Opłacanie faktur po terminie

Rynek wymusza na przedsiębiorcach wystawianie długoterminowych faktur, a to nie zawsze jest korzystne dla płynności finansowej naszej firmy, bo przecież każdy musi dokonywać regularnych płatności, jak choćby do ZUS-u, Urzędu Skarbowego, zapłaty pensji pracownikom, zakupu towarów czy opłaty związanej z czynszem, energią etc. Aż 90% polskich firm napotkało na problemy z długimi terminami płatności, i w konsekwencji na zatory płatnicze. Najczęściej dotyka to branżę budowlaną, transportową i handlową, w których to płacenie po terminie stało się chyba „tradycją biznesową”.

Faktoring – wyjście z kłopotów

Zgodnie z definicją: faktoring to usługa finansowa polegająca na wykupie przez firmę faktoringową (inaczej faktora) na przykład firmę SMEO https://smeo.pl/, od przedsiębiorstwa (faktoranta), nieprzeterminowanych należności z tytułu sprzedaży towarów i usług. Jak to działa w praktyce? Wystarczy założyć darmowe konto i wypełnić online wniosek, by bez zbędnych formalności otrzymać limit faktoringowy. Limit ten określa maksymalną kwotę, jaką można wypłacić z wystawionych faktur. Następnie należy zalogować się na konto, przesłać do weryfikacji fakturę, którą chcielibyśmy sfinansować. Gotówkę otrzymujemy przelewem w bardzo krótkim czasie, nawet w ciągu 5 minut od momentu pozytywnej weryfikacji.

Wydłużone terminy na fakturze

Problem wydłużonych terminów na fakturze pojawia się we wszystkich branżach. Szef serwisu Spider’s Web Przemysław Pająk podając przykłady z własnej firmy opisywał, że grubo ponad połowa faktur nie jest płacona w terminie. 1/3 z nich to ponad 3-miesięczne zaległości. W wielu miesiącach kwota „kredytowania” własnych przychodów robi się znacząca. Przemysław Pająk nazywa to „rakiem polskiego biznesu, który jest w stanie zabić nawet najlepiej prowadzone firmy.”

Wydłużone terminy płatności z pewnością zależą również od trudnych warunków pandemicznych, w których przedsiębiorcy, aby utrzymać się na rynku zgadzają się na terminy płatności 60-cio, 90-cio a nawet 120-sto dniowe.

Mechanizmy obrony chroniące przedsiębiorcę

Niestety mechanizmów obrony chroniących przedsiębiorcę nie ma zbyt wiele. Aby nie utracić płynności finansowej możemy:

- wymagać od kontrahentów odsetek za kredyt kupiecki – od 31 dnia od doręczenia faktury przedsiębiorca może naliczać odsetki ustawowe, jako opłatę za tzw. kredyt kupiecki. Jest to 13% w skali roku, przy czym przedsiębiorca ma prawo je naliczać, ale nie jest to jego obowiązkiem. Najczęściej dla dobrej współpracy odsetki te nie są naliczane.

- ubezpieczać faktury opiewające na duże kwoty – jeśli mamy niesprawdzonego kontrahenta i transakcja budzi w jakiś sposób wątpliwości, dobrze jest skorzystać z ubezpieczenia, należy jednak wiedzieć, że koszty ubezpieczenia nie są niskie. Dobrze jest kwotę polisy wkalkulować w koszt umowy.

- finansowanie faktury z faktoringu – przesyłając wystawioną fakturę do firmy faktoringowej, można otrzymać przelew nawet w 5 minut, bez konieczności czekania do terminu na fakturze. Za usługę przyspieszenia płatności ponosi się koszt, który można odliczyć od podatku. W przypadku SMEO płaci się odsetki tylko za dni faktycznego finansowania danej faktury.

W ofercie firmy SMEO możemy liczyć na limit faktoringowy w wysokości nawet 500 tysięcy złotych. Limit faktoringowy jest maksymalną kwotą pieniędzy, jaką przedsiębiorca może otrzymać z wystawianych faktur sprzedażowych.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%