W czerwcu podczas sesji rady miasta usłyszeliśmy, że miasto nie zgadza się na budowę progów zwalniających. Tymczasem całkiem niedawno takowy powstał na ulicy Broniewskiego. Ma już też swoją pierwszą ofiarę - musiała nawet interweniować straż pożarna.
Podczas sesji rady miasta 30 czerwca radny Jan Wojnarski wystąpił z wnioskiem o instalację progu zwalniającego na ul. Lenartowiczów Wówczas odpowiedzi udzielił zastępca burmistrza Łukasz Bałajewicz, który twardo podkreślił, że miasto nie będzie zgadzać się na montaż progów.
Uzasadniał to faktem, że takowa konstrukcja uszkadza nawierzchnię, a w przypadku zainstalowania na jednej ulicy miasto musiałoby zgadzać się na prośby kolejnych mieszkańców na kolejnych ulicach. Mimo to jednak miesiąc później jeden próg się pojawił - na ul. Broniewskiego. Decyzja o jego budowie najpewniej zapadła wcześniej.
O jego montaż zabiegano od dawna. W 2019 roku o montaż progów na ul. Broniewskiego i Żeromskiego starał się radny Krzysztof Jędrzejowski. Wówczas Miasto Gorlice również odmówiło udzielenia zgody na taką formę spowolnienia ruchu. W swojej odpowiedzi do radnego zastępca burmistrza również podkreślał, że progi wpływają negatywnie na jezdnię, stwarzają utrudnienie w odśnieżaniu zimą i stwarzają zagrożenie dla jednośladów. Ostatecznie miasto zapowiedziało ograniczenie prędkości do 30km/h.
Próg na Broniewskiego ostatecznie powstał. Jego cel jest w pełni uzasadniony - na tej wąskiej uliczce, którą wielu kierowców omija korek na Kościuszki łatwo samochody bardzo często rozwijają dużą prędkość. To stwarza zagrożenie chociażby dla wyjeżdżających z parkingu pod blokiem.

Próg, który pojawił się w ostatnim czasie ma formę wysepki na jezdni na wzór "podniesionych" przejść dla pieszych. Zbudowany został z kostki betonowej, którą ułożono w miejscu wyciętego asfaltu.
Trzeba przyznać - zastępca burmistrza miał rację - próg może stwarzać zagrożenie. Choć ten akurat stworzył je nie dla jednośladu, a dla samochodu osobowego. Jak część osób zauważa - jest bardzo wysoki - w zasadzie na równi z krawężnikiem. Napotkany przez nas kierowca zauważył, że wyniesienie jest też zbyt krótkie przy tej wysokości progu, przez co w pewnym momencie obie osie kół samochodu mogą znaleźć się poza progiem, a ten może zahaczyć o podwozie.
To spostrzeżenie potwierdzają ślady na czerwonej kostce, z której został ułożony - jest już tam kilka otarć. Jedno z nich pozostawił kierowca, który w środę zahaczył o niego podwoziem i uszkodził miskę olejową. W efekcie konieczna była interwencja straży pożarnej, która musiała zabezpieczyć rozlany po jedni olej. Ślad na odcinku kilkudziesięciu metrów wciąż jest widoczny.
Macie niskie zawieszenie - uważajcie na Broniewskiego!
Z pewnością po tej ulicy już nikt nie porajduje. Jeżeli macie niskie zawieszenie - uważajcie podwójnie. Tymczasem chętnie poznamy Wasze zdanie, czy popieracie progi zwalniające, czy jesteście za inną formą "spowolniania" kierowców? Dajcie znać w komentarzach.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1806"}
::news{"type":"see-also","item":"12270"}
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
W Ropie już był ;)
Ja
16:33, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Olkusz ,Gorlice i Wadowice były robione zdjęcia w kwietniu 2026 roku. Oficjalnie pisze na ich stronie google szukać na hanogrogram.wiec już nie będzie jeździć po Gorlicach .więc spóźniony artykuł chyba jest .
Darek ( Panki grać..
15:57, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Jak zwykle zadziala ale jak antyreklama i przeniesie odwrotne skutki.
Ekspert
15:48, 2026-05-21
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
35 20
Ja tam popieram progi, powinno być ich wiecej
16 9
Brawo ja też popieram ich więcej w mieście.
31 18
Rewelacja,
Ludzie na tej ulicy jeżdżą jak deb..., może próg ostudzi temperament i ułańską fantazję.
Nie za bardzo rozumiem natomiast troskę autora o piratów drogowych???
5 7
Przeczytaj treść artykułu raz jeszcze, tylko wolniej o od deski do deski, a zrozumiesz, że tam nie ma troski o pirata i przede wszystkim żadnego "piratowania" tam nie było
3 1
Polak, a ile ty klas skończyłeś??
Mnie uczyli dobrzy poloniści, i nie muszę czytywać tekstów kilkukrotnie - żeby je rozumieć :))
ps. od Kościuszki do progu jest 80 metrów...
7 10
Ja to pier*ole Broniewskiego, bo musiałbym tam całe auto zostawić...
16 32
Za uszkodzone samochody powinien płacić ten który to wymyślił z własnej kieszeni to Państwo to jakaś porażka chyba jesteśmy najgorsi z całej Uni bo wszyscy z nas się śmieją
0 1
zełenski zaprasza na ukraine(zobaczymy jak tam wam pourywa zawieszenie)
19 19
Trzeba będzie włascicielowi wypłacić odszkodowanie za powstałe uszkodzenia.
19 3
Z jednej strony jako kierowca jestem na tak, bo faktem niezaprzeczalnym jest, że część kierowców absolutnie ignoruje ograniczenia prędkości i to, że znajdują się na wąskich i/lub krętych ulicach, gdzie często mogą przebywać dzieci.
Jednak jeśli już taki próg powstaje, to MUSI BYC ZEOBIONY Z GŁOWĄ. Jeśli ma być tak wysoki, to musi być na tyle długi żeby nawet najdłuższy sedan czy combi znalazły się całkowicie na nim, albo musi zostać obniżony do takiej wysokości, żeby wymuszał zmniejszenie prędkości np. do 20-30km/h, ale nie powodował przy tym uszkodzenia pojazdu jak w przypadku pechowego kierowcy z artykułu, który samochód uszkodził z powodu wadliwej konstrukcji progu, a nie prędkości.
21 6
A ja się czuję ofiarą tej publikacji. Nie widzę nigdzie informacji czy próg jest prawidłowo oznaczony znakami czy jest cicho-ciemny. Jeżeli znaki są a ktoś i tak rozwalił miskę to gratulacje dla miszcza kierownicy i rachunek za utylizację oleju do zapłacenia.
Nikt nie lubi progów, ale prawda jest taka, że najczęściej jest to JEDYNE rozwiązanie żeby w jakikolwiek sposób spowolnić ruch. Analogicznie jest ze słupkami - też ich chronicznie nie znoszę, ale kiedy ich nie ma to samochody są tak zaparkowane, że się przejść nie da.
1 0
masz przecież na zdjęciach znaki
4 0
..MISTRZA...
9 0
Nie, MISZCZA kierownicy.
23 5
Jeżdżę tą drogą co jakiś czas i nie widzę, żadnego problemu w tym progu. Ktoś albo pojechał zbyt szybko albo bawił się telefonem i nie zauważył. Kolejna grupa to wsioki, które dokonują nielegalnych modyfikacji zawieszena, bez potwierdzenia przeglądem i w wydziale komunikacji. Podjechać na stację diagnozy i tam się wszystko okaże.
21 5
1 próg to za mało na tą ulicę , to nieoficjalna obwodnica ul.Kościuszki w stronę świateł i duża ilość kierowców urządza sobie nią rajdy.
19 3
progi muszą być a przeszkadzają tylko tym szaleńcom w "w ryczących brykach tzw. "agro tuning" , na parkingu kauflanda robili sobie zawsze wyścigi i zloty a odkąd są tam progi jest spokój
10 18
Maksymalne dopuszczalne normą wyniesienie progu ponad jezdnię wynosi 10 cm. Jeżeli jest wyższe to poszkodowanym należy się odszkodowanie.
Chciałbym poznać uzasadnienie wyrzucenia pieniędzy podatników. Moim zdaniem Wiceburmistrz miał rację. Progi zwalniające powinny być budowane na ulicach szczególnie niebezpiecznych dla pieszych, na długich ulicach, gdzie ruch pieszych, a szczególnie dzieci, jest bardzo duży, na przykład przy bezpośrednim sąsiedztwie szkół przedszkoli itp. A tu ulica jak wiele innych w mieście i na każdej kierowcy przekraczają dozwoloną prędkość. To, moim zdaniem jest najgorsza droga w kierunku dyscyplinowania kierowców.
19 4
Przed progiem zwalniającym ustawiony jest znak ostrzegawczy i ograniczenie do 20 km/h. Jeśli ktoś nie chce respektować znaków drogowych powinien jeszcze dostać mandat!
18 1
faktem jest, że ten próg jest jakiś dziwny - chyba faktycznie za dlugi i zbyt wysoki, swoim autem przy 20km/h ledwie przechodzę podwoziem nad nim.
mimo powyższego - jestem za - mieszkam tam - i nie ma dnia, żeby jakiś idiota nie przejechał tam z prędkością znacznie wyższą niż 50km/h.
Sprawie dużo pomogłyby oznakowania strefy zamieszkania - dziwi mnie to, że nie ma tego w miejscu gdzie bawią się dzieci, spacerują ludzie z psami itp - praktycznie droga przez osiedle.
kwestia czasu, aż zdarzy się tragedia - po pierwszym progu jest jeszcze gdzie się rozpędzić niestety. za boiskiem nawet chodnika nie ma - a ruch w godzinach szczytu jak na Kosciuszki
5 2
Moje auto to nie łazik marsjański ,a" miszczów kierownicy" się łapie i adekwatnie karze
4 1
A nie można zrobić takiego progu jak Pod Lodownią ?? Najbardziej BEZPROBLEMOWY.
6 7
Progom zwalniającym ( leżącym sierżantom) mówimy stanowcze NIE!!!
0 0
Wiecej takich progow...niech m lodzi piraci drogowi ucza sie jezdzic, a nie wariowac po miescie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz