Zamknij
REKLAMA

Progom zwalniającym miasto mówi NIE!

11:12, 01.07.2022 | .
Skomentuj zdjęcie ilustracyjne / Adobe Stock
REKLAMA

Podczas wczorajszej sesji Rady Miasta jednym z tematów były progi zwalniające. W tej kwestii pojawił się wniosek o montaż takiego urządzenia na ulicy Lenartowiczów, choć ich montażu domagają się mieszkańcy także innych ulic.

Progi zwalniające to temat bardzo dyskusyjny. Montaż urządzeń ma niemal tyle samo zwolenników co przeciwników. Jednak w ostatnim czasie w wielu miastach można jednak zauważyć tendencję do rezygnacji z tych konstrukcji. Wszyscy też pamiętamy, w jakim stanie po kilku latach użytkowania były progi na osiedlu Młodych.

Nie oznacza to jednak, że znikają sposoby na wymuszenie ograniczenia prędkości przez kierowców.

Progi znikają, a pojawiają się wyspy i podniesione przejścia

Jednym z nowych sposobów na poprawę bezpieczeństwa - w tym wypadku przede wszystkim pieszych -  zyskującym na popularności jest podnoszenie przejść dla pieszych. Chociaż wciąż ma to formę progu zwalniającego nie jest tak uciążliwe dla przejeżdżających.

Jednak jest to rozwiązanie stosowane w miejscach, gdzie faktycznie występuje zagrożenie dla przechodzących przez jezdnię. Na ten sposób ograniczenia prędkości postawił m.in. Tarnów, gdzie podniesionych przejść dla pieszych jest już całkiem sporo. 

W Gorlicach jednak padają prośby o montaż progów na wąskich drogach, gdzie często nie ma chodnika, jak w przypadku świeżo wyremontowanej ulicy Lenartowiczów. 

Podczas sesji Rady Miasta zastępca burmistrza, Łukasz Bałajewicz jednak twardo podkreślił, że miasto nie będzie zgadzać się na montaż progów. Uzasadniał to faktem, że takowa konstrukcja uszkadza nawierzchnię, a w przypadku zainstalowania na jednej ulicy miasto musiałoby zgadzać się na prośby kolejnych mieszkańców na kolejnych ulicach. Jednego faktu nie da się ukryć - niemal w każdym przypadku progu na wąskiej drodze kierowcy starają się go ominąć chociaż jednym kołem rozjeżdżając pobocze. 

Jak nie progi, to może radary?

Innym, całkiem skutecznym rozwiązaniem w niektórych przypadkach mogłyby być radary prędkości. Te w mieście spotkać możemy przy ulicy Sikorskiego, a każdy kto jeździ do Nowego Sącza też powinien kojarzyć urządzenie w miejscu dawnego fotoradaru. 

Przy łącznym koszcie przebudowy czy remontu ulicy postawienie takiego urządzenia nie wydaje się być dużym dodatkowym obciążeniem - na wolnym rynku takie urządzenie z własnym niezależnym zasilaniem akumulatorowo-solarnym kosztuje około 15 tys. brutto. 

Radary sygnalizujące przekroczenie prędkości mają funkcję ostrzegawczą, mogą wyświetlać informację o wysokości mandatu, jaki można otrzymać za aktualną prędkość. Często skutecznie uświadamiają kierowców o nadmiernej prędkości i dają lepszy efekt niż sam znak z ograniczenie. (fot. sklepdrogowy.pl)

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (17)

jaja

10 6

takie radary to zabawki które kuszą kierowców aby sprawdzić ile wyciagną ich bryki jak nie progi to przez miasto zrobić 15km/h , progi są w kobylance koło szkoły i naprawde wymuszaja zwolnienie do 20 11:26, 01.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

adam1adam1

16 19

Progi zwalniające powodują niszczenie nawierzchni dróg, większe zużycie części samochodowych ( m.in. opony, hamulce), wzrost zużycia paliwa, większe zanieczyszczenie powietrza ( wzrost ilości spalin i cząsteczek stałych z hamulców i opon) oraz powodują dodatkowe koszty dla zarządcy drogi. 12:55, 01.07.2022

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

PodpisPodpis

16 7

Zapomniałeś dopisać, że są również odpowiedzialne za efekt cieplarniany, covid oraz inflację. Jak się jedzie zgodnie z ograniczeniami to przejazd przez progi nie powoduje żadnych negatywnych skutków. Jak *%#)!& nie potrafią używać gazu inaczej niż 0-1 to ich sprawa. 18:29, 01.07.2022


adam1adam1

4 17

Podpis, jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to nie zabieraj glosu 19:20, 01.07.2022


PodpisPodpis

14 4

Twoje "ciekawostki" i teorie są niedoścignione. Zapomniałeś o szczepionkach dopisać przy okazji tych złowrogich progów. 21:01, 01.07.2022


adam1 adam1

4 15

No właśnie. Czy przyjąłes już dwudziestą dawkę szczypawki? Czy nadal siedzisz zamknięty w domu z masoneczką na twarzy? Ja nic nie brałem, żyję i jestem zdrowy. Widzę, że masz obsesję na temat waszej ulubionej choroby. To trzeba leczyć 21:08, 01.07.2022


PodpisPodpis

11 6

Tylko w tvp pandemia się skończyła. WHO niczego nie zamknęło a w krajach gdzie ludzie są MASOWO testowani już mówią o kolejnej fali. Zobaczymy jak będziesz kozaczył na jesień kiedy znowu temat covidu wypłynie. Osobiście z radością przyjmę 4 dawkę i każdą kolejną, która będzie potrzebna aby uniknąć hospitalizacji. 21:33, 01.07.2022


hgjdfhjdhgjdfhjd

11 5

Żadanych progów, nic mnie tak nie irytuje jak wlasnie one. Podniesione przejscia sa lagodniejsze i OK

. 13:42, 01.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GorlikGorlik

8 10

Progi zwalniające, jak już napisano, powodują więcej zła jak korzyści. Racjonalne działania to znaki pionowe B-3, WYRYWKOWA KONTROLA PRĘDKOŚCI oraz budowa przejść i chodników dla pieszych.
Tylko takie działania mogą podnieść kulturę jazdy u kierowców. 14:29, 01.07.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PodpisPodpis

7 2

Ta, zwłaszcza WYRYWKOWA kontrola, której zazwyczaj nie ma podnosi kulturę. Na bydło progi i stale działający fotoradar albo alternatywa w postaci dramatycznej złej nawierzchni. 21:35, 01.07.2022


DiabołDiaboł

11 1

A może to czas, aby sprawdzać wiedzę pieszych o PRD? Piesi praktycznie nie mają żadnej wiedzy o tym, jakie są ich prawa i obowiązki.
Widzi przejście i lezie jak koza do owsa.
Już zapomnieli z przedszkola, zerówki i podstawówki? Zatrzymać się, spojrzeć w lewo, spojrzeć w prawo i znowu w lewo?
A tu kilka punktów z taryfikatora:
--Wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd na przejściach dla pieszych – 150 zł
--Wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd w miejscach innych niż przejścia dla pieszych – 200 zł
--Wchodzenie na jezdnię spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi – 200 zł
--Przechodzenie przez jezdnię w miejscach o ograniczonej widoczności drogi na obszarze zabudowanym – 50 zł 17:04, 01.07.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

🇵🇱🇵🇱

7 0

3 razy byłem ostatnio naocznym świadkiem jak (ostatnio wczoraj) pieszy(e) przechodzili przez przejście tuż przed nosem radiowozu policyjnego w telefonem przy uchu. Bez jakiejkolwiek reakcji ze strony policji😠 . O czym my tu mówimy ! Kierowcy nie są aniołkami no ale PRD obowiązuje WSZYSTKICH a jego nieznajomość nie zwalnia z odpowiedzialności. 17:21, 01.07.2022


ffffff

3 3

tych cwaniaków za kółkiem nauczyć jeździć i nauczyć kultury na drodze, to nie trzeba będzie jakichś tam progów zwalniających 17:23, 01.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zołza Zołza

7 0

Progi są bez sensu , do tego niszczą samochód , a na pewno nie spowolnią tak zwanych młodych i gniewnych którzy od jednego progu do drugiego na przykład w Kauflandzie tną ile się da 22:55, 01.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Rajdowiec Motor Rajdowiec Motor

2 2

Róbcie tak by możno było jezdzić ile fabryka dała. 01:32, 02.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gorliczanin Gorliczanin

0 0

Progom mówimy nie. Ja uważam ze progi mogą być tylko pod szkołami i nigdzie więcej nawet w chipermarketach sa porobione gdzie jest ciasno jak jest szczyt lub sa wakacje przykład kauflan gorlice moze i sa potrzebne ale sa w niektórych miejscach sa stawiane gdzie ich nie potrzeba i na lekkim wzniesieniu raz jechałem były i to na zakrecie one niszcza samochody
11:50, 06.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Prawnik Prawnik

1 0

PREZESI SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH. NIE UTRUDNIAJCIE LUDZIOM ŻYCIA. 12:59, 06.07.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%