Muzeum – Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach świętują 120-lecie urodzin niezwykłej artystki Marii Gabryel-Rużyckiej, należącej do najwybitniejszych twórców grafiki polskiej XX wieku, a niezwykle mocno związanej z Gorlicami. Z tej okazji otwarto jubileuszową wystawę.
Otwarta w piątek czasowa wystawa to doskonała okazja do przypomnienia postaci Marii, która swoje niezwykle mocno związała z naszym miastem. Artystka w szczytowym momencie była niezwykle rozpoznawaną i szanowaną w środowisku, a jej dzieła pojawiały się na wystawach w Europie, Ameryce i Azji. Koleje losu sprawiły, że jeszcze za jej życia sława ucichła i tak pozostało na wiele lat.
Artystka nadal jest postacią nie znaną i nie docenianą. W okresie dwudziestolecia międzywojennego, dzięki swojemu talentowi i niezwykłej pracowitości stałą się obywatelką świata. W trakcie licznych podróży po świecie (Kanada, Francja, Włochy, Szwajcaria, Austria, Jugosławia, Bułgaria) oraz po kraju artystka stworzyła szereg szkiców i studiów rysunkowych. Niektóre przenosiła na drzeworyty, inne na akwarele, tempery i prace olejne. Znana była jako niezwykle uzdolniona graficzka, kształtująca swój rozwój niezależnie i na własnych zasadach.
Rużycka przed wojną była artystką rozpoznawalną i docenianą w środowiskach plastycznych Lwowa, Krakowa i Warszawy. Po wojnie nigdy nie zrezygnowała z pracy twórczej i czynnego udziału w życiuartystycznym Polski. Jednak jej nieobecność na co dzień w środowiskach artystycznych dużych miast,sprawiła, że jej sława ucichła w pięknym krajobrazie Beskidu Niskiego.
Maria Gabryel-Rużycka (1905-1961) urodziła się we Lwowie. W latach 1925-29 studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (pod kierunkiem Józefa Mehoffera, Felicjana Szczęsnego Kowarskiego i Jana Wojnarskiego), a następnie rozpoczęła studia graficzne w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowni Władysława Skoczylasa. W1936 reprezentowała Polskę na XI Olimpiadzie Sztuki w Berlinie. W latach 1936-37 jako stypendystka Rządu przebywała w Paryżu doskonaląc swój warsztat malarski i graficzny w pracowni prof. Józefa Pankiewicza. Uczestniczyła w wystawach w Chicago oraz we Francji. Pół roku przebywała w Kanadzie. Wojna przerwała jej błyskotliwą karierę artystyczną. Zmuszona była ukrywać się w czasie okupacji. W 1945 roku osiedliła się na stałe w Gorlicach, gdzie założyła rodzinę. Trudne warunki rodzinne, brak materiałów do pracy spowodowały przerwę w pracy twórczej, jednakże w latach 1948-49 artystka wznowiła działalność wystawienniczą prezentując swój dorobek m.in. w Stanach Zjednoczonych (Nowy Jork, Waszyngton), a także wzięła udział w wystawie osiągnięć sztuki polskiej w Szanghaju i Pekinie w Chinach.
Drzeworyty z teki „Ziemia gorlicka w drzeworycie” (1958 - 1961), nad którymi Rużycka pracowała mimo ciężkiej choroby, należą do najwybitniejszych w dorobku artystki. Zmarła 14 lipca 1961 r. w Krakowie, pochowana została na cmentarzu w Gorlicach. Po śmierci jej prace były wystawiane w Warszawie, Zakopanem, Tarnowie i Gorlicach.
Prezentowane na wystawie prace niemal w całości pochodzą ze zbiorów Muzeum – Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach oraz kolekcji rodziny artystki, w tym kilka prac z Muzeum Regionalnego PTTK w Gorlicach, Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach, oraz z Muzeum Książąt Lubomirskich – oddziału Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. Prace artystki użyczyli na wystawę także prywatni właściciele - gorliczanie, których życiowe losy splatały się z rodziną artystki. Stąd też na tytuł wystawy wybrane zostało słowo twór „U-rodziny” wskazujące na celebrowanie okrągłych 120 urodzin artystki z udziałem jej najbliższej rodziny, w jej rodzinnym mieście – Gorlice.
Wystawę można obejrzeć do 16 listopada w Galerii Sztuki Dwór Karwacjanów w Gorlicach.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6499"}
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
I bardzo dobrze. Jeszcze postawić zakaz skrętu do Marysieńki i Go Parku od strony szpitala bo ślepi kierofcy nie widzą znaków nakazu jazdy na wprost.
Kjerofca
20:24, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Na 10 aut na dzien to szkoda zamieszanie robić
Sisi
20:20, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Wytarczy zrobic zakaz wjazdu, tak samo jak na Kosciuszki na osiedlu i bedzie skutecnie i Bezpiecznie.
Mieszkaniec,
20:16, 2026-05-21
Płaca minimalna 2027. Rząd pokazał nową kwotę
Kazy jest twoim wrogiem kto cie w Gorlicach zatrudnia i cie wykorzystuje, wiec niech mu dopiernicza bo warto!
Mieszkaniec,
20:13, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz