LKS Kobylanka (znany też niegdyś jako LKS Malinex Kobylanka - przyp. red.), od sezonu 2003/2004 do rozgrywek 2005/2006 występował nawet w czwartej lidze notując w niej kolejno miejsca: 13., 14. oraz 15. Teraz klub spod Gorlic rywalizuje na boiskach Ligi Okręgowej w grupie nowosądecko-gorlickiej. Jak mu idzie?
Jesień zespół z Kobylanki po rozegraniu trzynastu spotkań zakończył na 8. miejscu w 14-zespołowej tabeli.
W obecnej rundzie podopieczni trenera Roberta Kubieli mają za sobą dwie potyczki. LKS najpierw w Rożnowie uległ Zawiszy 2:3, a następnie u siebie w miniony weekend przegrał z Popradem Rytro 1:2. Aktualnie zajmuje 9. pozycję.
Porażki, wiadomo, nie cieszą nas, ale fajnie, że ogrywamy młodzież tak jak planowaliśmy. Przegrane to przegrane, ale przy odrobinie szczęścia, większym doświadczeniu nie musiały nam się przydarzyć
- nie kryje w rozmowie z Gorlice24.pl prezes klubu Maciej Starczyński.
[ZT]28846[/ZT]
Cel na ten sezon pozostał niezmienny: ogrywać młodzież.
Minimum połowa naszego zespołu to właśnie tacy zawodnicy. Młodzież jest naszą przyszłością. Oczywiście pojawiają się różne kwestie jak np. fakt, że mamy w zespole studentów. Trzeba więc rotować składem, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy wykonywanej przez Roberta Kubielę i podoba nam się to, w jakim kierunku zmierzamy
- zauważa nasz rozmówca.
Miejsce w ciemno na koniec sezonu?
Realne jest piąte lub szóste. Zobaczymy!
- podsumowuje prezes ekipy z Kobylanki.
Szansa na pierwsze wiosenne punkty dla LKS już w niedzielę 6 kwietnia. Podopieczni trenera Kubieli zagrają w Łososinie Dolnej z Łososiem. Początek meczu z wiceliderem o godz. 14.
[ZT]30625[/ZT]
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz