Zamknij

28-latka pod wpływem alkoholu szukała swojego dziecka... po autostradzie

09:25, 13.02.2024 . Aktualizacja: 09:25, 13.02.2024
Skomentuj fot. ilustracyjne / pixabay.com fot. ilustracyjne / pixabay.com

Dwudziestoośmioletnia obywatelka Ukrainy została przekazana przez jednego z kierowców tarnowskim policjantom ruchu drogowego po tym, jak samotnie szła autostradą A4 na wysokości węzła Tarnów-Centrum w kierunku zachodnim. Okazało się, że szuka swojego dziecka…

W czwartek (8 lutego) po godz. 16 dyżurny tarnowskiej Policji został powiadomiony przez jednego z kierowców jadących w kierunku Krakowa, że pasem awaryjnym idzie kobieta. Zabrał ją do swojego samochodu i będzie oczekiwał na MOP Rudka. Na miejsce skierowany został patrol ruchu drogowego. Na parkingu podszedł do nich mężczyzna i opowiedział historię związaną z kobietą, która szła sama w kierunku zachodnim, zagubiona.

Nie nawiązał z nią kontaktu ponieważ nie potrafili się porozumieć. Policjanci usiłowali nawiązać z kobieta rozmowę, jednakże było to trudne, ponieważ nie władała językiem polskim, a jedynie językiem ukraińskim i nie miała żadnego dokumentu tożsamości. Na domiar była w stanie po użyciu alkoholu i pisała jedynie w swoim języku ojczystym. Kobietę przewieziono do Komisariatu Policji Tarnów-Centrum, gdzie zdołano ustalić jej tożsamość.

Nie potrafiła jednak ona powiedzieć co się stało i dlaczego szła autostradą w kierunku Karkowa. Pamiętała jedynie, że przekroczyła granicę Ukraińsko-Polską wraz ze swoim partnerem i ich dwuletnim dzieckiem. Przekroczenie granicy całej trójki, potwierdził dyżurny tarnowskiej Policji sprawdzając policyjne systemy wspomagające dowodzenie.

Rozpoczęto procedurę poszukiwania dziecka, rozważano nawet wszczęcie procedury Child Alert, gdy… nieoczekiwanie zadzwonił dyżurny z Dębicy. W jego jednostce bowiem zgłosił się Ukrainiec z dzieckiem i zgłaszał zaginięcie swojej partnerki.

Okazało się, że faktycznie rodzina późno w nocy przekroczyła granicę i gdy dojechali w rejon Dębicy mężczyzna zjechał na MOP i chciał się przespać. W samochodzie usnęła też kobieta i ich dziecko. W pewnym momencie ona wyszła do toalety i już nie wróciła do samochodu.

Poszukiwał ją na parkingu, jednak nie mógł jej odnaleźć. Postanowił zawrócić do Dębicy i zgłosić zaginiecie kobiety, która jak już wiemy szła autostradą w kierunku Krakowa. Mężczyzna wraz z dzieckiem i paszportem kobiety przyjechali do tarnowskiej jednostki Policji. Z uwagi na nietrzeźwość kobiety przekazano ją pod opiekę mężczyzny, który również zobowiązał się opiekować ich dzieckiem.

Źródło info: tarnow.policja.gov.pl

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%