REGION - MAŁOPOLSKA i PODKARPACIE

Zamknij
Zobacz!

Bieszczady: W gawrach na świat przychodzą młode niedźwiedzie

PAP 10:50, 30.01.2024 Aktualizacja: 09:39, 23.10.2025
1 Bieszczady: W gawrach na świat przychodzą młode niedźwiedzie Zdj. ilustracyjne / pixabay

W bieszczadzkich gawrach zaczęły przychodzić na świat młode niedźwiedzie. Samice będą je karmić mlekiem do wiosny, a na przełomie marca i kwietnia wyprowadzą potomstwo z gawr na pierwsze spacery – powiedział PAP rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

W południowo-wschodniej Polsce, głównie w Bieszczadach, Beskidzie Niskim i na Pogórzu Przemyskim, bytuje ok. 200 tych drapieżników. To ok. 90 proc. polskiej populacji.

Jak podkreślił Marszalek, niedźwiedzice rodzą zazwyczaj jedno młode, choć coraz częściej obserwowane są z bliźniakami, a nawet z trojaczkami.

Tej zimy od dłuższego czasu nie obserwujemy już w naszych lasach świeżych tropów niedźwiedzi, a to oznacza, że większość, choć nie wszystkie, hibernują już w gawrach. Nie wszystkie, bo w ubiegłym tygodniu nasz leśnik znalazł świeży trop dużego misia w lesie nad Teleśnicą

– dodał.

Marszałek zaznaczył, że nie wszystkie młode niedźwiedzie, który obecnie się rodzą, przeżyją. „Część z nich nie przetrwa trudnych warunków, jakie są wczesną wiosną. Pewien odsetek młodych zginie, bo samce-niedźwiedzie są kanibalami i bywa, że zabijają swoje potomstwo” – podkreślił.

Dlatego, jak zaznaczył Marszałek, liczba niedźwiedzi w regionie jest różna w zależności od pory roku. Na wiosnę tych drapieżników jest znacznie więcej niż późną jesienią. „Szacujemy, że średnia populacja niedźwiedzi w regionie wynosi ok. 200” – podał.

Leśnik zaznaczył, że niedźwiedzie od czasów II wojny światowej, kiedy ich praktycznie nie było, bardzo rozszerzyły obszar, na którym występują. Jak podał, ślady i tropy tego zwierzęcia były widziane już nawet w okolicach Brzozowa czy Iwonicza-Zdroju.

Trzeba też pamiętać, że samce-niedźwiedzie potrafią przejść nawet 100 km podczas wielodniowej wędrówki. Stąd w regionie mamy drapieżniki ze Słowacji, ale także nasze misie przechodzą do tego kraju. Samice z małymi nie pokonują takich dystansów, zazwyczaj bytują w obrębie jednej czy dwóch dolin, które znajdują się w pobliżu gawry

– powiedział Marszałek.

Rzecznik krośnieńskiej RDLP podkreślił, że niedźwiedź jest w naszych górach tak powszechny, że spotkanie z nim nie jest już niczym nadzwyczajnym. „Spotkania te mogą być niebezpieczne dla ludzi, zwłaszcza wiosną. Teraz coraz częściej niebezpieczne zdarzenia mają miejsce w ciągu całego roku” – powiedział.

Zwrócił uwagę, że wpływ na to mają np. kompostowniki przy domach czy zostawiane przez turystów na szlakach jedzenie w koszach na śmieci, które sprawia, że niedźwiedzie oswajają się z ludźmi i ich zapachem.

Następuje proces tzw. synantropizacji, czyli zaczyna u tych drapieżników brakować naturalnego strachu przed człowiekiem. Ten odruch niedźwiedzie zawsze miały. Jeszcze 20-30 lat temu zobaczyć misia w Bieszczadach to był ewenement. Dzisiaj w niektórych okolicach łatwiej spotkać niedźwiedzia czy wilka niż jelenia. Te drapieżniki stały się tak powszechne, że nie budzą sensacji

– zaznaczył rzecznik RDLP. (PAP)

Autor: Wojciech Huk

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Wo11Wo11

1 0

Zmieniło się kierownictwo Lasów Państwowych. Teraz lokalni miłośnicy przyrody Beskidu Niskiego (zupełnie przypadkowo mówiący tylko po niemiecku) nie będą już włazić do gawr, aby z poświęceniem życia ratować niedźwiedzie przed leśnikami, czyli maszynami bez serc, bez życia. Teraz będą zasiadać w radach, fundacjach, komisjach. Spoko, mamy pieniądze, zapłacimy za ich diety. Drogie dzieci, pytanie na 5: ile niedźwiedzi brunatnych żyje na wolności w Niemczech?

08:19, 31.01.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%