Artykuły sponsorowane

Zamknij
Zobacz!

Kto był najlepszym zespołem pierwszej części sezonu?

art. sponsorowany 12:30, 19.12.2024 Aktualizacja: 11:02, 25.10.2025
Kto był najlepszym zespołem pierwszej części sezonu?

Pierwsza część rozgrywek na polskich boiskach dobiegła końca. Zapraszamy na podsumowanie tego, co działo się w tej klasie rozgrywkowej polskiej piłki. Kto był najlepszym zespołem w rundzie jesiennej, a kto najbardziej rozczarował swoich kibiców?

Lech Poznań

Przed rozpoczęciem tegorocznych rozgrywek piłkarze z Poznania plasowali się mniej więcej na trzeciej pozycji w przewidywaniach zakładów bukmacherskich na przyszłego mistrza kraju. Większe szanse na osiągnięcie tego celu miały ekipy z Częstochowy, a także Warszawy. Analitycy zwracali jednak uwagę na fakt, że Lech Poznań może być zespołem niespodzianką ze względu na to, że latem doszło do zmiany na stanowisku trenera. Nikt tak naprawdę nie wiedział, czego można się spodziewać po tym szkoleniowcu.

Kolejorz od pierwszego meczu ligowego zaprezentował niezłą dyspozycję i pokazał, że trzeba będzie się z nim liczyć. Ogólnie pierwszą rundę rozgrywek Lech Poznań zakończył na pozycji lidera z dorobkiem 38 wywalczonych punktów. Ten rezultat mógł być jeszcze lepszy, gdyby nie to, że w 2 ostatnich meczach wyjazdowych Lech Poznań nie potrafił wygrać ani z Górnikiem Zabrze, ani z Piastem Gliwice. Przewaga aktualnego lidera nad goniącym peletonem to odpowiednio 2 i 3 punkty. To tylko pokazuje, że w rundzie rewanżowej powinniśmy być świadkami wielkich emocji na boiskach Ekstraklasy.

Jagiellonia Białystok

Bez wątpienia z pozytywnej strony w pierwszej części sezonu zaprezentowali się piłkarze z Białegostoku. Jagiellonia w poprzedniej kampanii sięgnęła po mistrzostwo Polski, co było wielkim zaskoczeniem nie tylko dla zakładów bukmacherskich, ale również ekspertów i kibiców, którzy na co dzień śledzą Ekstraklasę.

Wiele osób zapowiadając obecną kampanię, spodziewało się problemów Jagiellonii Białystok. Wynikało to z faktu, że obecnie do ligowych i pucharowych obowiązków doszły również zmagania w ramach Ligi Konferencji. Mistrzowie Polski pokazali jednak w pierwszej części sezonu, że potrafią radzić sobie na kilku frontach i zaprezentowali się ze znakomitej strony zarówno w europejskich pucharach, jak również w Ekstraklasie.

Jagiellonia Białystok po pierwszej części sezonu traci zaledwie 3 punkty. Do lidera tabeli awansowała do kolejnej rundy Pucharu Polski, w której zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa, a także ma zapewnioną przepustkę do kolejnej rundy Ligi Konferencji.

Legia Warszawa

W kategoriach rozczarowania można rozmawiać na temat formy piłkarzy Legii Warszawa. Wojskowi przed startem tej kampanii byli głównym kandydatem do wywalczenia mistrzowskiego tytułu. Zakłady bukmacherskie uważały ekipę ze stolicy za większego faworyta niż chociażby Raków Częstochowa czy Lech Poznań. Aktualnie takie przewidywania się nie potwierdzają, jednak pamiętajmy, że do końca sezonu pozostało jeszcze kilkanaście spotkań.

Legia Warszawa po pierwszej części rozgrywek plasuje się na czwartej pozycji w tabeli i traci dokładnie 6 punktów do Lecha Poznań. Wojskowi mają jednak w perspektywie rewanż z tym przeciwnikiem na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej, co powinno stanowić spory handicap.

Legia dodatkowo nadal rywalizuje w rozgrywkach europejskich pucharów, gdzie wywalczyła awans do kolejnej rundy, a także ma przed sobą rywalizację z Jagiellonią Białystok w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. Zakłady bukmacherskie w tych rozgrywkach uważają, że na etapie ćwierćfinału zmierzy się dwójka głównych kandydatów do zwycięstwa. Drużyna, której uda się awansować, będzie miała największe szanse na zwycięstwo w Pucharze Polski.

Śląsk Wrocław

Rozmawiając o rozczarowaniach pierwszej części sezonu, nie sposób nie wspomnieć o drużynie z Wrocławia. Śląsk Wrocław w poprzednich rozgrywkach do samego końca bronił mistrzowskiego tytułu. Wrocławianie byli o włos, aby na finiszu wyprzedzić Jagiellonię Białystok i zostać mistrzem kraju. Ostatecznie udało im się finiszować na pozycji wicelidera, co również było wielkim sukcesem patrząc na przewidywania przed startem tamtej kampanii.

Obecny sezon po letnim odejściu kluczowego zawodnika, jakim był Erik Exposito, okazuje się bolesną weryfikacją. Wrocławianie po 18 rozegranych spotkaniach mają na koncie zaledwie 10 wywalczonych punktów.

Śląsk przed rundą rewanżową nie ma raczej pozytywnych perspektyw i zdaniem zakładów bukmacherskich jest głównym kandydatem do spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. Obecnie wśród doniesień medialnych pojawiają się informacje na temat potencjalnego powrotu Jacka Magiery, który mógłby podjąć się misji ratowania ekstraklasy we Wrocławiu. Wielu innych szkoleniowców podobno odmówiło tej pracy ze względu na skalę trudności. Przypomnijmy, że Jacek Magiera podczas rundy jesiennej został zwolniony z pracy, jednak ta dymisja nie przyniosła pozytywnych rezultatów, a wręcz przeciwnie.

Do bezpiecznej pozycji piłkarze z Wrocławia tracą aż 8 punktów, a perspektywa pozostałych 16 meczów ligowych raczej nie napawa kibiców optymizmem.

Lechia Gdańsk

Niewątpliwym rozczarowaniem pierwszej części sezonu są również piłkarze z Gdańska. Lechia w poprzednich rozgrywkach wywalczyła awans z 1. Ligi jako najlepszy zespół. Mogło się wydawać, że w tym składzie jest kilku piłkarzy, którzy powinni doskonale odnaleźć się na boiskach Ekstraklasy, a może nawet mają sufit gdzieś wyżej. Pierwsza część sezonu boleśnie zweryfikowała możliwości Lechii Gdańsk. Prawdopodobnie wpływ na formę piłkarzy miała również sytuacja wokół klubu, o której głośno jest w mediach.

Lechia Gdańsk w poprzednich rozgrywkach prezentowała się zdecydowanie lepiej niż Motor Lublin czy GKS Katowice, a to jednak mistrz 1. Ligi radzi sobie najgorzej w Ekstraklasie. Po pierwszej części rozgrywek na koncie ekipy z Trójmiasta znajduje się 14 wywalczonych punktów. Lechia ma więc przed sobą perspektywę rywalizacji o utrzymanie, w której aktualnie do bezpiecznej pozycji traci dokładnie 4 oczka.

Beniaminkowie

GKS Katowice i Motor Lublin, to drużyny beniaminków, które przed rozpoczęciem sezonu były skazywane przez zakłady sportowe do walki o utrzymanie, a aktualnie prezentują się bardzo dobrze. Katowiczanie w pierwszej części rozgrywek wywalczyli 23 punkty i mają 5 oczek przewagi nad strefą spadkową. Jeszcze lepszą formę zaprezentowali piłkarze z Lublina, którzy finiszowali na siódmym miejscu w tabeli z dorobkiem 28 oczek i tracą zaledwie 4 punkty do Legii Warszawa.

Więcej informacji sportowych znajdziesz na naszej stronie.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o o. posiada zezwolenie o numerze DAG9. 6831.4.2023 wydane na mocy decyzji Ministra Finansów z dnia 11 stycznia 2024, która upoważnia zarówno do urządzania i prowadzenia działalności zakresie zakładów wzajemnych przez Internet, jak i w punktach naziemnych.

Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager, redaktor naczelny Zagranie, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej!

(art. sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%