Sękowskie pola ponownie stały się niemym świadkiem historii. 1 maja, w 111. rocznicę Bitwy pod Gorlicami, odbyło się widowisko „Tu i tam. Odrodzenie”, które przyciągnęło rzesze mieszkańców i turystów. Tegoroczna edycja, poza dramatycznymi scenami batalistycznymi, przyniosła niezwykłe, współczesne zakończenie – oświadczyny pary rekonstruktorów.
Wydarzenie w Sękowej zyskało już rangę jednego z najważniejszych widowisk historycznych w regionie. W tym roku organizatorzy skupili się nie tylko na samym starciu mocarstw, ale przede wszystkim na procesie niszczenia i trudnego odradzania się lokalnej społeczności po wielkiej wojnie.
Scenariusz wydarzenia, podzielony na precyzyjne epizody, pozwolił widzom prześledzić losy mieszkańców sprzed ponad wieku:
Sielanka i wybuch wojny: Widowisko rozpoczęło się od sceny „Życie wsi – Flaga Biała”, pokazującej codzienne trudy i radości mieszkańców – dzieci idące do szkoły czy pracę rzemieślników.
Pierwszy atak i zniszczenie: Spokój przerwało wejście wojsk austriackich i rosyjskich. Kulminacyjnym punktem tej części było symboliczne zniszczenie wiejskiego kościoła oraz ukazanie tragizmu młodych żołnierzy.
Tragedia cywilów: Rekonstruktorzy oddali grozę wojny poprzez sceny „Milknące Echo”, w których pokazano śmierć dzieci, płacz nad bliskimi i chaos panujący wśród uciekającej ludności.
Druga część widowiska niosła za sobą zupełnie inny ładunek emocjonalny. Pod hasłem „Powrót życia – dla cywili uspokojenie”, widzowie zobaczyli proces odbudowy wsi i stabilizowania frontu.
Jednak to, co wydarzyło się po ostatniej scenie i zbiorowej piosence, kompletnie zaskoczyło zgromadzoną publiczność. Gdy dymy bitewne opadły, jeden z rekonstruktorów, wciąż w historycznym mundurze, uklęknął przed swoją wybranką – również biorącą udział w widowisku rekonstruktorką – i poprosił ją o rękę. Przy gromkich brawach widzów i kolegów z oddziałów, wybranka powiedziała „TAK”, udowadniając, że nawet w miejscu upamiętniającym najcięższe walki, życie i miłość zawsze znajdują drogę do odrodzenia.
Inscenizację zwieńczył powrót do obrazu pracującej wsi, gdzie życie, mimo głębokich ran, toczy się dalej. Widowisko „Tu i tam. Odrodzenie” udowodniło, że historia Bitwy pod Gorlicami to nie tylko daty i przesunięcia wojsk, ale przede wszystkim opowieść o ludziach – ich cierpieniu, nadziei i przyszłości, której symbolem stały się dzisiejsze zaręczyny.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7526"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Jak zwykle zadziala ale jak antyreklama i przeniesie odwrotne skutki.
Ekspert
15:48, 2026-05-21
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
a co z Policjantem z Jabłonicy!!!
yyyy
13:36, 2026-05-21
Nie żyje Bronisława Szpotowicz, była radna i Sekretarz
miała na imię Bronisława... dbajcie o korektę, Grolice42.
Pani Szpotowicz
12:52, 2026-05-21
14 7
Marnotrawstwo pieniędzy z kasy podatnika. Coroczna powtórka z rozrywki. Żenada. Raz na pięć lat zupełnie wystarczy.
4 7
A Ty jesteś po prostu zwykłym Julianem.
6 2
Widowisko warto zobaczyć. Narrator rewelacyjny. Szkoda tylko ,że nie zadbano o dzieci kilkuletnie, które mogłyby mieć swój sektor (są ogarnięte aby mogły same oglądać , a nie tylko plecy starszych). Zadbano tylko o VIP-ów , którym zapewniono właściwe miejsca, "Zwykły "śmiertelnik nie mógł nawet oddychać powietrzem z sektora dla prominentów. Jak to wszystko się ma do stwierdzeń ,że musimy dbać przekazanie wiedzy młodym pokoleniom. To tak pod rozwagę na przyszłość.
2 1
Zwykłym Julianem i w dodatku grzesznikiem. Fakt!
0 0
skromnie było w tym roku ojej moze byc czas zrezygnować? ile pieniedzy dostaje narrator- wystepujacy w PR rzszów chyba nie wykonuje tego jako wolontariusz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz