Zdj. ilustracyjne / Przebudowa skrzyżowania w ciągu ul. 11 listopada (zdjęcie wykonane 18 listopada 2025)
Temat budowy nowego ronda w sąsiedztwie Urzędu Skarbowego, a w ciągu ulicy 11 listopada cały czas jest na językach zwłaszcza przedsiębiorców, ale i mieszkańców tej okolicy. Potrzeby przebudowy skrzyżowania nikt nie kwestionuje, ale czas i tempo prac często pojawia się w dyskusji zwłaszcza w mediach społecznościowych.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Przebudować skrzyżowania na ruchliwej ulicy bez utrudnień dla kierowców się nie da - to dość oczywiste. W przypadku ulicy 11 listopada, aby dojechać do firm zlokalizowanych zaraz za przebudowywanym skrzyżowaniem konieczne jest pokierowanie się objazdem przez Glinik, kierowcy mają więc sporą odległość do przejechania. Po pierwszych miesiącach skutki tego zaczęli odczuwać przedsiębiorcy, którzy skontaktowali się z nasza redakcją. Alarmują, że odpływ klientów jest tak duży, że tracą płynność finansową, część zaczyna rozważać zwolnienia pracowników, a niektórzy obawiają się, że nie przetrwają tego remontu.
Prowadzę działalność handlową przy ul. 11 listopada w Gorlicach blisko przebudowywanego skrzyżowania. W okresie od 1.11.2025 do 31.01.2026 odnotowałem spadek sprzedaży o jedną czwartą w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku. Uważam, że w znacznym stopniu przyczyniło się do tego zamknięcie drogi.
- mówi jeden z przedsiębiorców
Oczywiście rozumiem że takie remonty są konieczne, ale bardzo długi czas przeznaczony na wykonanie prac budzi obawy co do dalszej kondycji finansowej mojej firmy.
- dodaje
Od momentu rozpoczęcia prac remontowych obserwuję istotny spadek obrotów firmy, wynikający przede wszystkim z ograniczonego dojazdu do lokalu, utrudnień komunikacyjnych, braku czytelnej informacji o możliwości dotarcia do działających w tej okolicy przedsiębiorstw oraz jakichkolwiek objazdów. Prace, które pierwotnie miały mieć charakter czasowy ulegają znacznemu przedłużeniu, a brak planowanych objazdów potęguje straty finansowe i destabilizuje bieżącą działalność firmy.
- podobnie jak pierwszy zauważa też inny przedsiębiorca prowadzący działalność handlową przy ul. 11 listopada.
Pragnę podkreślić, że jako przedsiębiorca rozumiem konieczność realizacji inwestycji infrastrukturalnych, jednak niewystarczające działania minimalizujące skutki remontu są trudne do zaakceptowania. Nikt nie pomyślał ani nie zaproponował jakichkolwiek ulg dla nas z tytułu ponoszonych strat w biznesie
- mówi.
Jeszcze większe rozgoryczenie sytuacją przedstawia kolejny przedsiębiorca:
Poprzez remont i przebudowę skrzyżowania ruch w naszej okolicy praktycznie zamarł. Obroty spadły znacząco, a klient pojawia się sporadycznie. Jeżeli nadal handel będzie na takim poziomie to nie wiemy jak przetrwamy. Miały być objazdy, udogodnienia - nie ma nic.
- mówi podłamanym głosem.
Najbardziej boli nas to, że kiedy liczymy dzienne utargi i patrzymy z jakąkolwiek jeszcze resztką nadziei w przyszłość to widzimy puste skrzyżowanie na którym całymi dniami nic się nie dzieje.
- dodaje.
Całej sprawy nie ułatwiło również odkrycie pod ziemią instalacji, których.. nie było na żadnych planach! Chodzi o dwa kable, które zostały "ujawnione" pod asfaltem w trakcie prac. Sprawa z nimi nie jest prosta. Z jednej strony właściciele infrastruktury utrzymują, że mają prawo do jej pozostawienia, z drugiej – brak dokumentów otwiera drogę do sporu prawnego. Postępowanie sądowe mogłoby jednak oznaczać wstrzymanie inwestycji nawet na wiele miesięcy, dlatego miejski samorząd szuka rozwiązania, które pozwoli uniknąć długotrwałych procesów, a jednocześnie zabezpieczy interes miasta i umożliwi kontynuację zadania.
Więcej o tym problemie przeczytacie w artykule Niespodzianka pod asfaltem. Co dalej z budową ronda?
Jak się usłyszeliśmy w magistracie, władze samorządowe praktycznie od początku realizacji inwestycji prowadziły rozmowy z przedsiębiorcami działającymi w sąsiedztwie planowanego ronda. Niestety urzędnicy otrzymali szereg odmów w sprawie możliwych rozwiązań.
Jest jednak światełko w tunelu - najbardziej obiecujące ustalenia dotyczą możliwości poprowadzenia tymczasowego przejazdu przez teren zakładu Matizol. Rozwiązanie to miałoby pozwolić na stworzenie alternatywnego połączenia w czasie prowadzenia robót drogowych i zarazem rozwiązałoby największy problem, z jakim przyszło się zmierzyć przedsiębiorcom.
Miasto ma już gotowe opracowanie projektowe tymczasowego przejazdu przez teren firmy Matizol i przekazało je przedsiębiorstwu. Zgodnie z jego założeniami, przejazd miałby zostać poprowadzony w taki sposób, by zapewnić bezpośrednie połączenie od strony ronda w rejonie urzędu skarbowego do ul. 11 Listopada.
Wjazd planowany jest w miejscu obecnie wykorzystywanym jako zatoczka dla samochodów ciężarowych obsługujących zakład. Taki wariant mógłby znacząco odciążyć najbardziej newralgiczne odcinki i ograniczyć korki w centrum tej części miasta.
– mówi Sebastian Puchajda, zastępca burmistrza Gorlic.
Założeniem jest wykonanie tymczasowej drogi z odpowiednią nośnością, tak aby przejazd był bezpieczny również dla cięższych pojazdów.
Musimy jednak też brać pod uwagę racjonalne koszty jego realizacji, bowiem trzeba pamiętać że to przejazd tymczasowy. Uzgodnienia techniczne są w toku.
- dodaje wiceburmistrz.
Dużo więc wskazuje na to, że przedsiębiorcy z ulicy 11 listopada jak i mieszkańcy wkrótce będą mogli poczuć ulgę. Trzeba jednak zaznaczyć, że tymczasowy przejazd nie jest jeszcze pewnikiem, na ostateczną decyzję o jego zbudowaniu musimy poczekać.
Dane przedsiębiorców zachowane do wiadomości redakcji. Ze względu na sytuację firm i warunki konkurencyjności przedsiębiorcy poprosili o zachowanie anonimowości.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Więcej przystanków na ŁOKIETKA ! W Austrii autobusy jeżdżą nie pod takie góreczki i dają radę. Można puścić je odwrotnie przez Pocieszkę w dół i zrobić więcej przystanków. Koniecznie przy Działkach !!!
Łookietek
10:12, 2026-05-21
Areszt dla 25-latka z Gorlic. Śledczy zabezpieczyli nar
A na Komendzie kiedy będzie porządek ? Wszyscy wiedzą o CIOCI i jej mężu i nic nie robicie u siebie. Nikt wam już nie wierzy.
Wojna i pokój
09:57, 2026-05-21
Rewitalizacja 3 Maja w Gorlicach. Kiedy ruszą prace w c
Jak komus sie mowi ze Gorlice leza przy drodze Krajowej lub drogach Wojewodzkich, to ludzie robia sobie w oczy kpiny i pytaja sie, czy w ogole widzialem te drogi? i bym sie nie osmieszal ! Bo na tych drogach to ciezko zawrocic nawet rowerem.
Gorliczan,
07:17, 2026-05-21
Walczymy o defibrylatory! Zagłosuj na swoją gminę
NIECH MI KTOŚ POWIE ILE JEST JUŻ TYCH defibrylatorów W CAŁYM POWIECIE ,GMINACH GORLICKICH I ILE RAZY ZOSTAŁ CHODZI JEDEN UŻYTY ?
SZYM
06:58, 2026-05-21
45 1
Nareszcie gorlicki portal zajął się realnym gorlickim problemem.
28 2
A co tu na tym portalu robią barwy bandery?
29 1
Będą budować remontować z 10 lat jak to w Gorlicach
41 6
Nie potrafiliście jeździć, po najprostszym z możliwych skrzyżowań, to teraz czekajcie. Nie wiem na ch... Tam rondo
2 0
Będzie wiecej sytłiuczek na tym rondzieniż było na najprostszym skrzyżowaniu w Polsce
28 0
Wątek tych nieistniejących przewodów jest, zupełnym przypadkiem zapewne, traktowany bardzo pobieżnie a ja bym chętnie się dowiedział jak to było załatwione, że jest przyłącz energetyczny komercyjny a na planach go nigdzie nie ma a jednak rachunki się placi bo prąd mają. Amba Fatima było i ni ma ;)
6 0
jak nie ma na planach to obciąć albo w 3minuty nanieść zaległości z przed kilkunastu lat i po problemie ale jest przynajmniej pretekst żeby nic nie robić
43 0
Rozpoczynanie takiej inwestycji na przełomie roku ,gdzie wiadomo ze w zimie
nie da sie prowadzić prac z powodów technologicznych bylo od początku poronionym pomysłem.Niestety o naszych sprawach decydują często oderwani od racjonalnego myślenia urzędnicy, dla których zza biurka świat wygląda inaczej.
Dopóki urzędnicy za swoje decyzję nie beda odpowiadać, dopóty będziemy zyć w świecie
absurdu i fikcj które nam serwuja.Dotyczy to nie tylko lokalnej społeczności ale całego kraju
23 2
Totalna żenada!!!!!! i to nie pierwszy raz. Po pierwsze dobrze ktoś wyżej napisał " nie potrafiliście jeździć po jednym z najprostszych skrzyżowań" brawo tak właśnie jest, dało się nieraz zauważyć jak podjeżdżają i stoją nie wiedzą co zrobić co przyczynia się do powstania za torów w okresie zwiększonego natężenia ruchu. Po drugie kto mądry zezwala na rozpoczęcie realizacji takiej inwestycji jak modernizacja w jednym z kluczowych miejsc komunikacyjnych w takim okresie ciągu roku. Ile kosztów dodatkowych czasu niepotrzebnych przestojów itd. Przy takiej inwestycji w tak ważnym miejscu prace powinny trwać 24/h -7 jak to robi się w świecie i w czaso okresie gdzie warunki atmosferyczne najbardziej sprzyjające to tylko świadczy o wielu niekompetencjach których skutki wszyscy odczuwamy. Po trzecie w to w mieście są miejsca również kluczowe jak i to gdzie nawet tymczasowy remont jest zalecany od zaraz w przeciwieństwie do omawianego. Jednym słowem porażka !!!!! co się dzieje w tym mieście bo chyba widać dookoła . Nie mówiąc już o tym co się dzieje nad sękówką jak tutaj widać bezradność i bark jakich kolwiek kompetencji a za chwilę będzie płacz bo zalewa .
7 0
Parodia nad parodiami. W przypadku nielegalnej instalacji, czy to światłowodowej, czy miedzianej (bo prawdopodobnie chodzi o takie instalacje telekomunikacyjne) wystarczyłoby zlokalizować właściciela takiego kabla, poinformować, aby asystowali przy przebudowie (ściągneli zapasy kabli, które zapewne mają) przeprowadzić kable w nowych rurach, które i tak zapewne były planowane i obarczyć ich kosztem, a przy okazji zalegalizować nakazując opłacić należny podatek, plus oczywiście koszty przebudowy. Znając życie dwóch operatorów wbiło się kablem w kanalizacje starej TPsy, tu dzież dzisiejszych pomarańczowych... W większości miejsc tak robią i nawet nie pytają. Ludzie ja wiem papierki, ale trzeba też myśleć i działać. Sądzić o koszta możecie się póżniej... no ale najpierw musi tam ktoś nad tym rzeczywiście się pochylić.
No chyba że wykonawca ma inne problemy, a kabelki to tylko powód żeby móc opóźnić prace tutaj a gdzie indziej robić coś większego? kto to wie...
1 0
A może by tak się zagłębić i należy wyjaśnić że to projektant zapomniał uzgodnić projektów przebudwy tych kabli mimo że otrzymał warunki techniczne na ich przebudowę i teraz sprytnie się wymijająco tłumaczy że ujawnił nielagalne kable. od czasu wydania warunków z OPL na przebudowę został stosownie poinformowany o wszystkich instniejących tam innych balach zlokalizowany w dawnej Tepsie. Generalny wykonawca i Urząd piętnują problem aby zwalić winę na operatorów którzy nie współpracują.
5 2
Przedsiębiorcy narzekają ? A niech narzekają.!!! Sami sobie skręcili bat na siebie. Pierwsze co to na 27 listopada zablokowali parking zaporami żeby czasem ktoś tamtędy nie przejechał . To samo pod " bocianem" brama Zamknięta. Jedyne co to Matizol mówi o możliwości przejazdu. A wystarczyło by zezwolić na jednokierunkowy przejazd w formie ronda zewnętrznego. MATIZOL > SKARBÓWKA > POWRÓT KOŁO DWORCA PRZY APTECE > HURTOWNIA POD BOCIANEM> parking LISTOPADA 27 > MATIZOL.
Wszyscy mieszkamy w Gorlicach i trzeba być człowiekiem i ułatwić przejazd innym i jednocześnie dojazd klientom !!¡!!
No ale wychodzi Kargul z Pawlakiem. aż żal na to patrzeć jak jeden drugiemiu pod górkę robi.
0 0
Plac pod Bocianem i przejazd przez 27 to prywatne tereny z czego pod Bocianem nie przejedziesz przede wszystkim bo brama koło piekarni to teren budowy a 27 miał przejazd ale zjeździli kostkę a prywatny właściciel nie dostanie odszkodowania od miasta więc zamknął
3 0
Wspaniałe tempo prac i planowania. Po trzech miesiącach pseudobudowy ronda badanie możliwości objazdu. Czyli w maju będą asfaltować objazd a po wakacjach będzie rondo. Znając życie jeszcze się jakiś kabel znajdzie po drodze.
6 0
Po kilku miesiącach od rozpoczęcia budowy, nasza władza zaczęła myśleć o objeździe. Może do lata coś zorganizują? A w tym czasie firmy nadal będą tracić przychody. Słuszną linię ma nasza władza.
4 0
PAŻDZIERNIK , LISTOPAD , GRUDZIEŃ , STYCZEŃ I POŁOWA LUTEGO nie dostępna część miasta , przedsiębiorcy liczą straty , redukują zatrudnienie a i dokładają już do interesu i zanim otworzą drogę nie będzie już sklepów będzie ulica pustostanów a przedsiębiorcy słyszą od burmistrza że tak musi być , jest budowa są utrudnienia a dojazdy do firm są nie zablokowane , ktoś kto zdecydował że remont/budowa ma się rozpocząć w pazdzierniku gdzie wiadomo że zaczyna się zima i nikt nie będzie nic robił powinien stracić pracę ,wymyślone dwa kabelki są tylko po to żeby nie było gadania że nic nie robią ,i będzie odpowiedzialna za upadek firm (około 30) z ul.11listopada a potem lament że w Gorlicach wszystko upada i brak pracy , no ale spalarnie pnie się do góry i wiadomo kto tam ma już postawione biurka , już nie długo będzie jedna wielka wyprzedaż towarów w likwidowanych sklepach
2 0
Pracuje tam i dziś w sobotę sprzedałem za 274 złote z czego zarobione około 80 złotych i tak niewiele lepiej jest w tygodniu handel nie przekracza 1000złotych jest od kilku miesięcy dokładanie do interesu tylko jak długo????? I wszystko się zaczeło od momentu zamknięcia ulicy a czynsze trzeba płacić nie wspominając o utrzymaniu pracowników....Chyba komuś zależy na upadłości wielu firm ...idzie wiosna i ciekawe jak sezon zaczną ogrody????
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz