Mariusz Duszowicz, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gorlicach odniósł się do fali krytyki, jaka wylała się w ostatnich dniach na zarządzających obiektami sportowymi w naszym mieście. GKS Glinik Gorlice nie pozostał dłużny i odpiera argumenty OSiR-u jakoby za zły stan murawy odpowiedzialny był klub.
Na oficjalnych stronach OSiR i GKS Glinik Gorlice zamieszczono stanowiska w tej sprawie, które publikujemy w niezmienionej formie.
Z powodu wielu krytycznych uwag pod adresem OSiR w Gorlicach związanych ze stanem murawy I płyty na stadionie OSIR informuję, że murawa ta zniszczona została podczas turnieju niepodległościowego, tzn. w weekend 9 – 11 listopada. W okresie po turnieju i przed rozegraniem spotkania ligowego, 16 listopada, z uwagi na zbyt grząską nawierzchnię nie było możliwości poprawy jej jakości poprzez zwałowanie.
Turniej zgłoszony został do OSiR, ale Klub nigdy nie precyzował na jakich boiskach zostanie rozegrany. Niepisanym limitem dla I płyty jest limit 7 – 8 godzin tygodniowo eksploatacji boiska przy stabilnych warunkach atmosferycznych. Tak robią wszystkie Kluby, które szanują swoją infrastrukturę. Tak też mówią wszelkie szkolenia greenkeep’erskie. W tygodniu poprzedzającym rozgrywki ligowe OSiR zawiadomił władze Klubu o zakazie korzystania z tego boiska sugerując rozegranie meczu na sztucznej nawierzchni. Mecz pomimo naszego sprzeciwu i tak się odbył.
Jako gospodarz stadionu piłkarskiego wielokrotnie przypominaliśmy i przypominamy, że nadmierna eksploatacja spowoduje bezpowrotną utratę jakości murawy. Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, które stosujemy są typowymi na tego typu nawierzchniach, jednak nie będą przynosić oczekiwanych efektów przy tak intensywnej eksploatacji.
W mojej ocenie w Gorlicach po to powstało boisko ze sztuczną murawą, aby w okresach gdy występują przymrozki oraz wzmożona wilgotność na jesień czy wiosnę, korzystać właśnie z takiej murawy.
– komentuje Mariusz Duszowicz, dyrektor OSiR.
Klub odpiera argumenty OSiR-u:
Zarząd Gorlickiego Klubu Sportowego w odpowiedzi na komunikat jaki podał Ośrodek Sportu i Rekreacji w swoich mediach, a dotyczący aktualnego stanu murawy płyty głównej stadionu im. M. Kumorkiewicza, wyraża zdecydowany sprzeciw na postawione w nim zarzuty i przekazuje do informacji publicznej faktyczny stan rzeczy dotyczący powyższego problemu.
Jak wiemy od ubiegłego roku trwał remont bieżni na stadionie, gdzie w tym czasie koniecznym było rozgrywanie spotkań na boisku ze sztuczna nawierzchnią. Przedłużające się prace budowlane na obiekcie skutkowały tym, że początek sezonu wiosennego (od 3 sierpnia) rozgrywaliśmy na wyjazdach. Pierwszy mecz przed własna publicznością rozegraliśmy dopiero 31 sierpnia. Do tego czasu boisko nie było używane. Tak więc nie było eksploatacji, o której pisze OSiR.
W trakcie remontu bieżni został wykonany system nawadniania boiska, który poprzez technologie realizacji i ułożenia (co było nieuniknione) zniszczył częściowo fragment płyty boiska. Po montażu systemu nawadniającego powstały nierówności, a dosiewanie trawy w miejscach ingerencji długo nie przynosiło spodziewanego efektu.
Zagłębienia w murawie były na tyle poważne że zawodnicy zgłaszali wielokrotnie niebezpieczeństwo kontuzji. Podczas jednego z meczów Piotr Gogola doświadczył osobiście takiego przypadku, na szczęście kontuzja okazała się niegroźna.
Na dodatek kompletnie nie ma teraz mowy o poprawnym drenażu płyty. Woda nagminnie stoi w kilku miejscach i tutaj chyba najlepszym potwierdzeniem będzie opinia samych zawodników, którzy zgłaszali notorycznie problemy z grząskim i mokrym podłożem. Uspokajaliśmy wszyscy siebie nawzajem, że potrzeba czasu, że nikt tego celowo i umyślnie nie zrobił, ale poprawy sytuacji nie było a wręcz pogarszała się ona z każdym tygodniem. Sędziowie już podczas meczu 2 tygodnie temu z LKS Jawiszowice zgłaszali problem grząskiej murawy.
Zwalanie teraz winy za stan murawy na Klub przez organizacje Turnieju Niepodległości jest daleko idącą manipulacją i przekłamaniem rzeczywistości. Poniżej fakty:
1. turniej został zgłoszony do OSiR w Gorlicach i poinformowaliśmy że będzie rozgrywany na dwóch płytach naturalnych (zarzuca nam się brak informacji o tym)
2. turniej był organizowany w kategorii trampkarz - są to już drużyny 11 osobowe - nie byłoby możliwości rozegrania tego turnieju na jednym sztucznym boisku bo przy udziale 8 drużyn trwał by on cały dzień, ponad 12 godzin, mecze i tak ograniczyliśmy do 30minut)
3. turniej był rozgrywany równorzędnie na dwóch naturalnych płytach - ta sama ilość meczy, ta sama ilość zawodników, ten sam czas i ta sama pogoda - jak zatem wytłumaczyć fakt że boczna płyta jest kompletnie nienaruszona (mimo że na niej odbywają się treningi w tygodniu a na głównej nie) a płyta główna tonie w błocie i wodzie
4. jako klub nie uciekamy od odpowiedzialności za stan tej murawy po turnieju, oczywiście te rozgrywki zniszczyły dodatkowo płytę ale stan jej destrukcji już przed turniejem był bardzo poważny
Zdecydowaliśmy się przedstawić tą sytuację ponieważ boli nas że teraz to na Klub zwala się odpowiedzialność za stan murawy, kiedy to od ponad miesiąca my zgłaszamy problem i pozostaje on bez odpowiedzi. Nie zakładamy że jest tutaj zła wola kogokolwiek ale nasze uwagi pozostają bez odpowiedzi. Może ktoś zajmie się sprawą po naszej publikacji i sprawdzi faktyczny stan rzeczy co jest powodem stanu murawy.
Najbardziej bolesnym paradoksem jest fakt że najlepsza drużyna IV Ligi Małoposkiej gra na najgorszej murawie w tej Lidze - jest to obiektywna opinia drużyn tu występujących.
Na szczęście zawodnicy udowodnili że nawet w bagnie nie mają sobie równych.
Brawo GKS.
::news{"type":"see-also","item":"29086"}
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
W Ropie już był ;)
Ja
16:33, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Olkusz ,Gorlice i Wadowice były robione zdjęcia w kwietniu 2026 roku. Oficjalnie pisze na ich stronie google szukać na hanogrogram.wiec już nie będzie jeździć po Gorlicach .więc spóźniony artykuł chyba jest .
Darek ( Panki grać..
15:57, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Jak zwykle zadziala ale jak antyreklama i przeniesie odwrotne skutki.
Ekspert
15:48, 2026-05-21
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
22 3
Miasto ma gdzieś stadion i klub już od lat i to chyba każdy kto choć trochę zna temat zauważył. Nieudolna renowacja bieżni doprowadziła do totalnego zniszczenia głównego boiska , a teraz szukają winnych ... kpina . Zero odpowiedzialności za szkody jakie powstały i zero perspektyw na ich usunięcie , tak miasto i " burmistrz " podchodzą do tematu . Przykre to jest , ale niestety prawdziwe . Dla nich stadion jest lotniskiem dla helikoptera , wybiegiem dla psów , itp. byle tylko nie dla piłkarzy DUMY NASZEGO MIASTA - GLINIKA GORLICE .
20 2
Prezes OSiR szkoda nawet że zabiera głos i się kompromituje, stek kłamstw. 11 listopada odbył się turniej tak, i na pewno po tym, stan się pogorszył. Nie zmienia to faktu że boisko było grząskie, dziurawe, nierówne. My na trybunach też mamy prawo wymagać od władz miasta zajęcie się sprawą, bo wstyd na całe województwo gdzie przyjeżdżają z całej małopolski.
20 2
Sprawa murawy to nie tylko fakt obchodzący zawodników i klub piłkarski, ale również NAS, setek kibiców wstydzących się tego bagna. Trzeba było zrobić piękną murawę zamiast nowego ogrodzenia ..... 🤔 no tak ogrodzeniem można się pochwalić przed wyborami, a nie .....trawą.
18 3
zamówcie do tej murawy firmę Gargas sport grass z Wieliczki. Mają profil na FB można zobaczyć jak wygląda prawdziwa pielęgnacja boisk a nie tylko koszenie i wałowanie... Zamawiają ich mniejsze miasteczka, wioski niższe ligi, nawet do orlików a u nas LIDER tabeli grał najpierw na pustyni, potem na kartoflisku a teraz na pastwisku. Wstyd
22 1
Całość winy leży po stronie. OSiRU.Prosze sobie przypomnieć jak wyglądało boisko gdy dyrektorem był ktoś inny .Jak dbał o to sp.mietek Gogola
16 1
Jest teraz większe zainteresowanie bo są wyniki walczyć o swoje z zarządami działaczami awansować i pokazać wszystkim że się da.
17 1
Spartaczyli robote w Rynku i przyleglych ulicach. Zrobili bubel remontowy na stadionie. Czysta nieudolnosc, niefachowosc miejskich Notabli. Ktos wzial grube pieniadze za niefachowa robote. Wstyd dla miasta. Oczywiscie jak zawsze za wszystko zaplaca szeregowi podatnicy z Gorlic. Takie sa fakty.
15 1
Najlepiej jak ktoś pisze wyżej aby zewnętrzna firma po wygraniu przetargu zajmowała się utrzymaniem murawy stadionu
14 1
Co z sobotnim meczem? Gramy, nie gramy? Zamiast przerzucać się komunikatami to wspólnie jakimś cudem doprowadźcie tą murawę do używalności na ostatni mecz, a przed zimą niech zajmą się tym profesjonaliści z jakiejś firmy np. Radgras bo jak tego nie będzie to na wiosnę w marcu są 4 mecze pod rząd i co wtedy? znowu sztuczna? jaki to interes? dla klubu bez biletów a kibice tam nawet gdzie usiąść nie mają
16 1
Z kogo oni chcą zrobić idiotów? W necie jest mnóstwo zdjęć z ostatniego roku i miesiąc po miesiącu widać było jak stan murawy się pogarszał bo o nią nie dbaliscie niezależnie czy była wiosna, lato - przed powrotem drużyny na 1 plyte czy od września czyli już po powrocie. Także nie wciskajcie kitu!
11 1
jak OSiR nie chce zajmować się murawą to niech miasto powoła odrębny organ tylko do piłki i stadionu bo na jeden mecz Glinika potrafi przyjść więcej osób niż na siatke czy kosza przez cały sezon to niech oni się zajmują parkietem bo się nie zużywa
12 1
Z tego co pamietam to problemy z infrastrukturą piłkarską zaczęły się wraz z "nastaniem" obecnego pana dyrektora. Z obserwacji można stwierdzić, że najlepiej by było żeby GKS opuścił jego prywatne obiekty bo przecież działalność klubu to same problemy dla szanownego Pana dyrektora i to wiadomo nie od dziś....
10 1
2 najciekawsze mecze dla kibiców są w tej lidze: z Bieczem i Beskidem. reszta to wiochy nie budzące emocji. Mogłaby być dobra frekwencja ale znowu jest to samo co w sierpniu czyli 3 dni do meczu a nawet nie wiadomo czy mecz będzie na stadionie... patologia!
12 1
O czym ten niekompetentny pyszałek z metra cięty pisze. Przypomnieć warto jak szanowny dyrektorek wpuszczał kilka lat temu na pierwszą płytę (bez nawodnienia) w sierpniu- podczas upałów zawodników znicza pruszkow. Płyta została zajechana a on nadal nie ma na renowację płyty. Zaciągnął kilka sloganów z prasy fachowej i już jest wszechwiedzący. Piszę o 8h użytkowania a nie robi nic żeby murawę utrzymywać na odpowiednim poziomie - tego już nie znalazł w internecie. Niech jeszcze powie co się stało z wymiarami pierwszej płyty bo chyba nie mamy już pełnowymiarowego boiska piłkarskiego jeśli w ogóle wie jaki wymiar mieć powinno. Dramat
10 1
No właśnie, po cholerę aż 8 torów na setkę? Wystarczyło by ze 6 i boisko byłoby pełnowymiarowe.
5 1
Wymagane wymiary to dł 100-110m a szer 64-75m. Obecnie wymiar plyty to 103mx65m. 👍
6 1
105x68 tylko jeden jest wymiar
4 1
Aktualnie przyjmuje się, że wymiary boiska do piłki nożnej w polskiej Ekstraklasie to 105m długości ( może być 100), podzielone na dwie równe połowy, i 68m szerokości ( mogą być 64). Dane z czerwca 2023
7 1
Nie wprowadzajcie zamętu. Wymiar boiska jest jeden od 2008r. 105x68.
Inna sprawa to dopuszczenia boisk o innych wymiarach. Pytanie jest inne: komu przyszło na myśl zmniejszać wymiary pełnowymiarowego boiska. Bieżnia bieżnią ale tego nie trzeba było ruszać i tyle.
7 2
Dlaczego takie brudy są prane publicznie? Burmistrz powinien zaprosić dyrektora OSiR i prezesa GKS i załagodzić sprawę. Dorośli ludzie!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz