W 2021 roku ukończono ścieżkę pieszo-rowerową, która połączyła Wapienne z Sękową. Składa się z kilku odcinków o łącznej długości 3,7km na około 7km dzielących miejscowości. Po jej ukończeniu pozostał jednak pewien absurd drogowy - barierka w poprzek chodnika.
Sprawa wręcz absurdalna. Nowa ścieżka zaczyna się około 200 metrów od ronda przy moście nad Sękówką. Od tego skrzyżowania prowadzi chodnik, który następnie przekształca się we wspomnianą ścieżkę pieszo-rowerową. On istniał już wcześniej i prowadził do polnej drogi, którą możemy dotrzeć na cmentarz wojenny.
Za wspomnianym wjazdem na dróżkę stała barierka, na której zamontowano drogowskaz do cmentarza. Chroniła zarazem przed wpadnięciem do przydrożnej fosy. Ta jednak została zasypana i w jej miejscu zbudowano ścieżkę rowerową. Barierka jednak pozostała całkowicie blokując wejście na nową ścieżkę.
W efekcie doszło do absurdu. Idąc chodnikiem, aby kontynuować spacer nową ścieżką trzeba było wejść na jezdnię i ominąć barierkę. O ile idąc pieszo wystarczyło zrobić dwa dodatkowe kroki i rozglądnąć się czy nic nie jedzie, to tyle idąc np. z wózkiem, czy jadąc rowerem trzeba było zmierzyć się dodatkowo z krawężnikiem.
Barierka powinna być usunięta już przy budowie ścieżki. Jakimś cudem ostała się przez ponad rok. Ścieżki rowerowe cieszą się coraz większą popularnością, a użytkowników dwóch kółek przybywa. Ci przysyłali do redakcji maile z prośbą o interwencję.
"Poruszcie temat barierki blokującej w poprzek ścieżkę rowerową w Sękowej"
"Kto to wymyślił, żeby na środku chodnika stała barierka"
- pisali czytelnicy.
Temat poruszyliśmy w minioną środę z Michałem Diduchem, sekretarzem gminy Sękowa. Przyznał rację, że barierki tej nie powinno być i sprawą szybko się zajmie.
I rzeczywiście tak się stało! Już w czwartek połowa barierki została wycięta umożliwiając wygodne przejście. Dzięki temu nie trzeba już wchodzić na jezdnię, a drogowskaz wciąż informuje, którędy na cmentarz wojenny. Wystarczyło zaledwie 24 godziny, aby nie tylko zlikwidować absurd, ale i znacznie poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu.
Dodatkowo, aby dotychczas szara barierka była lepiej widoczna została oklejona biało-czerwoną taśmą ostrzegawczą.
Sprawa była prosta i cieszymy się, że tak szybko została rozwiązana.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1839"}
Pamiętajcie, jeżeli w waszej okolicy są podobne absurdy - przesyłajcie informacje i zdjęcia na adres: [email protected] lub poprzez naszego facebooka.
::addons{"type":"alert"}
Rewitalizacja 3 Maja w Gorlicach. Kiedy ruszą prace w c
Najwizniejsze ze firmy transportowe przed 2030 r maja z Gorlic zniknac.
Warszawa
22:14, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Jak to nic nie da sie zrobic? Mozna kupic denarutar i myslec nad rozwiazaniem.
Menel
22:03, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
Ale w czym problem jak nikt nie widzi to się skręca w lewo. Tą paranoję trudno zrozumieć jak można było coś takiego zaprojektować w czym jest problem aby z jedynego wyjazdy skręcać w prawo czy lewo. Każda wyjazd na tej ulicy tak ma jak i w całym mieście. Paranoja
Test
21:53, 2026-05-21
Burmistrz rozkłada ręce ws. stacji paliw. „Nie możemy t
I bardzo dobrze. Jeszcze postawić zakaz skrętu do Marysieńki i Go Parku od strony szpitala bo ślepi kierofcy nie widzą znaków nakazu jazdy na wprost.
Kjerofca
20:24, 2026-05-21
4 0
Barierka była po to żeby czasem użytkownicy za dobrze nie mieli. Taka choroba projektantów. Podobnie było a w zasadzie część jeszcze jest że projektant zaprojektował drogę Wyszyńskiego koło dawnego Glimaru tak, że przy budowie nie obniżano krawężników dla pieszych przy przejściach ale wjazdy autem na posesję miały obniżone. W trakcie budowy drogi i stawiania krawężników zwracaliśmy uwagę budówlańcom że krawężniki nie są obniżane, ale odpowiadali za każdym razem że oni nic nie mogą muszą robić taki jak mają w dokumentacji w planie narysowane. Za rok czasu urząd miasta obniżał ale do dziś zostały wysokie krawężniki na wyspie chodnikowej przy wjeździe parking zaraz obok "Zieleniaka u Rózi". Możecie sobie podejść od zobaczyć jak niektórzy z wózkiem dziecięcym i osoby starsze omijają środkiem jezdni wyspę chodnikowa ze względu na wysokie krawężniki. Ktoś w końcu musi w Polsce szkolić projektantów do do jakichś utartych czy obowiązujących norm np likwidacji barier architektonicznych o której było niegdyś głośno w kraju.
1 0
Projektant nie dopatrzył, ale nad realizacją projektu czuwa także INSPEKTOR NADZORU, opłacany przez inwestora, w tym przypadku , przez Urząd Miasta. On także ma obowiązek wychwycenia istotnych błędów w projekcie, w szczególności tych które zagrażają bezpieczeństwu zdrowia i życiu ludzkiemu.
6 1
Nie tylko politycy "kochają" sesje zdjęciowe, barierka także się doczekała wiele, wiele zdjęć.
3 1
Dobre ujęcie "rzepy" rosnącej pomiędzy jezdnia a ścieżką rowerową. Tak wójcina dba o gminę... ale koło ORLIKA wykoszone do gołej ziemi
0 0
Ja *%#)!& Tyle zdjęć *%#)!& barierki! Aż zazdrość bierze. Jak jakaś modelka, albo co...
0 0
ach to Polska wl;asnie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz