Kultura

Zamknij
Zobacz!

Niezwykła szopka Tomasza Tajaka znów ożyła. Tym razem każdy może ją zobaczyć! [FOTO]

Barbara Ćmiech Barbara Ćmiech 12:03, 11.12.2025 Aktualizacja: 20:53, 11.12.2025
Skomentuj Niezwykła szopka Tomasza Tajaka znów ożyła. Tym razem każdy może ją zobaczyć! fot. Barbara Ćmiech / Gorlice24

Dzisiaj (11 grudnia) odbył się wernisaż wystawy szopki neapolitańskiej z kolekcji Tomasza Tajaka, znanego gorliczanom przede wszystkim z pracy reżysera i instruktora w Gorlickim Centrum Kultury. Artysta od kilku lat tworzy jedyną w regionie szopkę neapolitańską – misterną konstrukcję przypominającą tętniące życiem miasteczko. Tyle że zazwyczaj powstawała w domowym zaciszu, więc niewielu mogło ją obejrzeć, teraz może każdy!

Szopki zacząłem kolekcjonować w wieku pięciu lat. Pierwsza, którą kupił mi tata, pochodziła z nieistniejącego już sklepu „Maryjka” w Gorlicach. Kolejne pojawiały się w moich rękach przypadkowo, podarowane lub wykonane własnoręcznie. Dzisiaj kolekcja liczy kilkadziesiąt kompletów figurek, drewnianych, gipsowych, ceramicznych, papierowych, z porcelany i wosku. 

– mówi Tomasz Tajak.

Szopka neapolitańska przez lata rozrosła się do imponujących rozmiarów, dzisiaj tworzą ją przede wszystkim setki figurek i budowli wraz z miniaturowym wyposażeniem. W sumie blisko trzy tysiące elementów! Dosłownie kilka dni temu przyjechały ostatnie... wielbłądy!

Unikatowe postacie trafiają do Tomasza Tajaka często w zaskakujących okolicznościach – nierzadko wylicytowane nocą lub wyszperane na pchlich targach. To pasja, która nie zna pauzy, a każdy rok przynosi nowe nabytki.

Motywem przewodnim tegorocznej szopki jest cyrk i targ, wśród setek scen codziennego życia ukryta jest Święta Rodzina, ale aby ją dostrzec, trzeba cierpliwie wędrować wzrokiem po całej kompozycji. To nie lada wyzwanie dostrzec maleńkiego Jezusa wśród setek figurek, pomiędzy kłócącymi się na targu przekupkami, kramami z owocami, uciekającymi złodziejami, rozmawiającymi staruszkami i cygankami, które chętnie powróżą z dłoni. 

To właśnie esencja neapolitańskiej tradycji – pokazanie realnego świata z jego radościami, pracą, handlem i rozmaitymi ludzkimi emocjami. Szopka jest opowieścią o ludziach, ich codzienności i charakterach.

Przygotowanie szopki to proces rozciągnięty na wiele dni. Najpierw trzeba odnaleźć w pudłach wszystkie elementy, potem przychodzi czas na budowanie przestrzeni, kiedy to z pozornie niepotrzebnych materiałów powstają domy, zaułki i place. Rozkładnie figurek to jeden ostatnich etapów, ale najbardziej satysfakcjonujący. 

Tomasz Tajak przyznaje, że szopka neapolitańska to takie lego, tylko trochę w innej wersji. Najbardziej cieszy go, kiedy jego szopka zadziwia dzieci i młodzież, które przecież w dobie Internetu mało co zadziwić jest w stanie.

Prezentowana na wystawie w Dworze Karwacjanów w Gorlicach „Szopka” została przygotowana dokładnie 30 lat po tym jak pierwszy raz ustawiłem pod choinką maleńką stajenkę. Serdecznie zapraszam do mojego osobistego Betlejem...

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6879"}

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

LuśkaLuśka

1 0

Oczywiście w niedzielę nie można obejrzeć, jak się ma więcej czasu, bo zamknięte.

19:47, 27.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%