Wzięliśmy udział w ostatniej próbie do multimedialnego pokazu finałowego projektu „Warsztat COOLtury”. Przyszliśmy porozmawiać o tańcu na wózkach, pracy nad scenami i scenicznej logistyce. Wyszliśmy z poczuciem, że ci młodzi ludzie robią coś znacznie większego: rozbrajają uprzedzenia, łamią schematy i z odwagą, której trudno nie podziwiać, pokazują światu, że prawdziwe ograniczenia mieszkają nie w ciałach, lecz w naszych głowach.
W projekcie biorą udział nastolatki: Julia, Milena, Tosia, Ola, Oliwia, Zuzia, Ewa, Karina, Paulina, Dominika i Natalia, a także jedyny w grupie chłopak – Jakub (PS musicie przyznać, że to niemała odwaga!). Wśród roześmianych nastolatek doskonale odnalazła się również ośmioletnia Olusia, która już podczas pierwszych minut naszej wizyty oznajmia:
Wszyscy chcą być moimi mamusiami!
Cała grupa wybucha śmiechem.
Coś w tym jest.
– mówią dziewczyny, głaszcząc Olę po plecach.
To nie jest zwykła relacja. Kilkanaście starszych sióstr, każda gotowa, by przytulić, pomóc, podpowiedzieć. A Ola? Ona tylko wybiera, na czyich kolanach będzie tym razem jeździła po sali.
Kiedy pytamy o pierwsze zajęcia, jedna z nastolatek mówi bez wahania:
Taniec na wózkach na początku był dla nas trudny.
Inna dodaje:
Ale tu nikt ci nie powie, że masz przestać. Tu mówią: spróbujmy jeszcze raz.
To miejsce zbudowane jest na wsparciu. Na zaufaniu. Na przekonaniu, że sukces mierzy się nie perfekcją, lecz odwagą.
Gdy pytamy młodzież, co chcą przekazać swoim spektaklem, zapada moment ciszy, jakby każdy ważył swoje zdanie, żeby było dokładnie takie, jakie powinno.
I wtedy padają słowa:
Inny nie znaczy gorszy.
Nie bójcie się nas. My też chcemy być blisko ludzi.
Ludzie z niepełnosprawnościami mogą bardzo dużo.
Jesteśmy silni… tylko trochę inaczej.
Chcemy, żeby patrzono na nas normalnie.
Musicie jednak wiedzieć, że oprócz kilku poważnych momentów zarezerwowanych na takie pytania jak powyższe, nasze spotkanie upłynęło w totalnie radosnej atmosferze. To uśmiechnięte nastolatki, które rozmawiają o szkole, robią sobie wspólne zdjęcia, gonią po scenie na wózkach.
Choć spektakl tworzy młodzież, za całą ideą stoi jedna osoba – Dominika Tajak, zastępca dyrektora Gorlickiego Centrum Kultury, pomysłodawczyni wszystkich trzech projektów artystycznych dla młodych osób z niepełnosprawnościami. I gdyby nie fakt, że nie dostała tego tekstu do autoryzacji, to nigdy nie zgodziłaby się o tym napisać.
Instruktorzy współtworzący „Warsztat COOLtury” mówią o niej: To projekt jej serca.
My widzimy jej zaangażowanie bez filtrów: biega między stanowiskami, przyklęka przy dzieciach, poprawia rekwizyty, tłumaczy, wspiera, motywuje. A kiedy coś wreszcie wyjdzie tak, jak zaplanowano – ociera szybko łzę.
Ten projekt jest jej dzieckiem. Zbudowanym na determinacji, empatii i nieprzespanych wieczorach związanych z dopinaniem wszystkiego na ostatni guzik.
To, co powstaje na scenie, nie jest tylko pokazem multimedialnym, choreografią czy układem świateł. To opowieść o tym, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem.
Kiedy na koniec pytamy, kogo młodzi zapraszają na spektakl, padają imiona rodziców, dziadków, sąsiadów, nauczycieli. A później:
Każdego. Po prostu każdego.
I zdanie, które niech będzie najważniejszym przesłaniem tego materiału:
Chcemy, żeby ludzie zobaczyli nas tak, jak my widzimy siebie.
Spojrzyjcie na nich z ich perspektywy, dosłownie i w przenośni. Kiedy „wygoniliśmy” dorosłych i usiedliśmy twarzą w twarz, nie było żadnych barier – tylko młodzi ludzie, którzy mogli mówić własnym głosem. Głosem pewnym, szczerym, niewyuczonym. Taki będzie ich pokaz. Nie możecie tego przegapić!
W ramach projektu powstała także publikacja „Podręcznik savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnościami”, która w prosty i życzliwy sposób odpowiada na najczęstsze wątpliwości dotyczące właściwych zachowań wobec osób poruszających się na wózkach, wzbogacona ilustracjami uczestników projektu i Grzegorza Wawrzyńczaka. Podczas finału będziemy mogli również zobaczyć wystawę fotografii Teodora Włoska – opowieść o emocjach, współdziałaniu i przełamywaniu stereotypów.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6731"}




Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Więcej przystanków na ŁOKIETKA ! W Austrii autobusy jeżdżą nie pod takie góreczki i dają radę. Można puścić je odwrotnie przez Pocieszkę w dół i zrobić więcej przystanków. Koniecznie przy Działkach !!!
Łookietek
10:12, 2026-05-21
Areszt dla 25-latka z Gorlic. Śledczy zabezpieczyli nar
A na Komendzie kiedy będzie porządek ? Wszyscy wiedzą o CIOCI i jej mężu i nic nie robicie u siebie. Nikt wam już nie wierzy.
Wojna i pokój
09:57, 2026-05-21
Rewitalizacja 3 Maja w Gorlicach. Kiedy ruszą prace w c
Jak komus sie mowi ze Gorlice leza przy drodze Krajowej lub drogach Wojewodzkich, to ludzie robia sobie w oczy kpiny i pytaja sie, czy w ogole widzialem te drogi? i bym sie nie osmieszal ! Bo na tych drogach to ciezko zawrocic nawet rowerem.
Gorliczan,
07:17, 2026-05-21
Walczymy o defibrylatory! Zagłosuj na swoją gminę
NIECH MI KTOŚ POWIE ILE JEST JUŻ TYCH defibrylatorów W CAŁYM POWIECIE ,GMINACH GORLICKICH I ILE RAZY ZOSTAŁ CHODZI JEDEN UŻYTY ?
SZYM
06:58, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz