Zamknij

Trener Kozłowski podsumowuje ostatnie spotkanie: siatkarska zabawa

21:35, 30.11.2023 . Aktualizacja: 21:35, 02.12.2023
Skomentuj Foto Gorlice24/ Piotr Boczoń Foto Gorlice24/ Piotr Boczoń

Reprezentanci GKPS Gorlice w miniony weekend rozegrali kolejne spotkanie w ramach rozgrywek 1. ligi małopolskiej. Podopieczni trenera Krzysztofa Kozłowskiego we własnej hali rozbili przeciwników – MKS Ryglice 3:0 - dziś trener podsumowuje to spotkanie.

Mecz wicelidera z Gorlic z trzecim od końca MKS miał jednostronny przebieg. Świadczą o tym zdobyte sety, chociaż w pierwszym łatwo gorliczanom nie było.

Ogółem poszło nam dość gładko, ale sam początek tradycyjnie nie był zbyt łatwy. Z biegiem czasu wszystko wyglądało jednak coraz lepiej po naszej stronie. A końcówka tego seta to już nasza zdecydowana przewag. Chłopaki świetnie wstrzelili się zagrywką, zwłaszcza Paweł Czupik i Bartek Szpyrka

– komentuje w rozmowie z Gorlice24.pl trener Kozłowski.

W dalszej części spotkania przewaga GKPS była już ogromna.

Kolejne dwa sety to już taka siatkarska zabawa. Graliśmy swoją dobrą i efektowną siatkówkę. Nie ukrywam, że było na co popatrzeć i ładnie to wszystko wyglądało

– uśmiecha się Krzysztof Kozłowski.

Teraz przed gorlickimi siatkarzami trzy mecze na wyjazdach.

U siebie zagramy pewnie dopiero w lutym 2024 roku. Jeden pojedynek z Laskową został odwołany, możliwe że zagramy go 20 lub 27 lutego. Teraz przed nami starcie w Brzesku (2 grudnia, godz. 17). Łatwo na pewno nie będzie, zespół z Brzeska niespodziewanie triumfował w Tarnowie, co pokazuje, że nasz rywal radzi sobie coraz lepiej

– komentuje nasz rozmówca.

Następnie GKPS będzie rywalizował już w ramach 2. rundy rozgrywek. Jego rywalem będzie MUKS Iskierka Tarnów, a następnie 16 grudnia odbędzie się pojedynek z GSKS Laskowa.

GKPS Gorlice – MKS Ryglice 3:0 (25:20, 25:16, 25:15)

[ZT]18621[/ZT]

 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%