Zamknij

Orlen obniża ceny za paliwo! Wiemy o ile!

11:42, 14.03.2022 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Orlen obniża ceny za paliwo! Wiemy o ile!

W ostatnich dniach kierowcy przeżywali szok tankując swoje pojazdy. Wszyscy czekali z niecierpliwością co stanie się z ceną ropy naftowej na światowych rynkach ta, znacząco się obniżyła.

ORLEN obniża ceny za paliwo!

Ceny na stacjach Orlenu mają zostać obniżone o 34 gr/l w przypadku oleju napędowego i o 20 gr/l w przypadku benzyny.

"Obniżamy ceny na stacjach! ON o 34 gr/l, do średniego poziomu 7,55 zł, a benzynę o 20 gr/l do średniego poziomu 6,79 zł. Działamy zdecydowanie, żeby polscy kierowcy tankowali najtańsze paliwa w Europie" - napisał w poniedziałek na swoim koncie na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

 

W związku z tą decyzją, podobną powinny podjąć również inne stacje paliw chcąc pozostać konkurencyjnym do państwowego giganta. Będziemy sprawdzać, jak spadną ceny na gorlickich stacjach paliw!

 

Aktualna cena za baryłkę to 108,28 $ stan na godzinę 11:48

 

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (19)

KrakusKrakus

18 6

Najpierw sztucznie podwyższona, a teraz obnizka. Wybawiciele! 11:59, 14.03.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mikimiki

3 0

sztucznie to podwyższyliscie ja sobie sami, jak o mao nie pozabijaliście się w kolejkach po paliwo, az zabrakło. 11:56, 15.03.2022


jaja

12 5

śmiech 0.20 na litrze hahaha 12zł oszczednosci na tankowani bedzie na dwa bochenki chleba 12:54, 14.03.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdikAdik

8 13

Jak komuś się nie podobają ceny na Orlenie, to może tankować na Shellu czy Bp. I co, ceny niższe? A jak ceny paliw w PL się nie podobają, to można na Słowacji, Czechach czy Niemczech, tam na poziomie 12 zł/litr. 13:41, 14.03.2022

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

VV

8 5

Kłamiesz kapciu bo sam Obajtek napisał że "W Czechach litr benzyny kosztuje w przeliczeniu 7,54 zł, a na Litwie 8,81 zł" to gdzie te 12 zł w Czechach 14:59, 14.03.2022


driverdriver

5 6

Oczywiście że na BP w Gorlicach jest najtaniej, przez cały czas odkąd weszły te sztuczne podwyżki. Cały czas tankuje na BP. 15:53, 14.03.2022


SzelSzel

8 1

No tak bo na stację BP to przywozą paliwo z Wielkiej Brytani pociągiem bo tory są blisko. 😄 Każda stacja w PL bierze paliwo z orlenu albo lotosu, ale to też już orlen. Nikt nie wozi paliwa ani z Holandii ani z Brytani. 17:34, 14.03.2022


l00l00

0 0

to samo z tv kto chce polsat cyfrowy to niech kupuje
ja wolę FTA i eurobird9E 18:48, 21.03.2022


LoloLolo

8 7

Obajtek *%#)!& wybawiciel. Pisiory tylko myślą jak się wypromować na wojnie. 14:39, 14.03.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

D.D.

1 1

Zamilcz trolu sowiecki. 08:49, 20.03.2022


Tony HowkTony Howk

8 8

Jak za Tuska było paliwo po 5 zł to była wina Tuska że takie drogie. A teraz to czyja wina? 15:14, 14.03.2022

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

jaja

8 0

Tuska 16:17, 14.03.2022


MigMig

7 5

Za Tuska paliwo było po 6 zł a pensja minimalna 1750 brutto = 1286 zł netto ~ 214 litrów paliwa.
Obecnie: 3010 brutto=2363 netto ~ 338 litrów paliwa za pensję minimalną.
Rząd PO-PSL przy REALNYCH faktach wypada tragicznie.
Na dodatek warto wspomnieć o kursach walut - za Tuska rafinerie kupowały surowiec (ropę) znaacznie taniej niż obecnie, praktycznie przez pół. Więc gdyby dalej polityka Tuska była realizowana, to paliwo na poziomie 11 zł by było obecnie. 22:14, 14.03.2022


MM

3 0

do mig
średnia cena w 2007 (czyli początek rządu Tuska) litr benzyny bezołowiowej 95 4,20 zł, olej napędowy kosztował 3,74 zł, a auto- gaz 2,04 zł. Najtaniej można było tankować na początku roku, w pierwszym kwartale, kiedy benzyna kosztowała 3,80 zł, a diesel 3,55 zł/l.
w 2014 (koniec rządu) 5,27-5,39 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, dla diesla 5,21-5,31 zł/l oraz 2,20-2,26 zł/l dla autogazu więc gdzie masz 6 zł?
Poza tym policz sobie ile wtedy wydawało się za produkty spożywcze lub inne i ile zostawało "w kieszeni" a ile teraz zostaje. 13:32, 16.03.2022


KozakKozak

4 8

Ci co najbardziej krzyczą sankcje i deeskalacja bronią Obajtka i Nowogrodzką. Ceny ropy są konsekwencją sankcji i agresji Putina. W najbliższej przyszłości zapłacimy ponad 10 zł. za litr.Zapanuje niespotykana drożyzna. A winny będzie w oczach oszołomów jak zawsze Tusk. 18:39, 14.03.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A czy to ważne...A czy to ważne...

3 0

Cytat: "Ci co najbardziej krzyczą sankcje i deeskalacja bronią Obajtka i Nowogrodzką."
Pozwól że szczerze zapytam- jeśli nie sankcję to co w takim razie? (i to jest z mojej strony naprawdę szczere pytanie).
Zachowanie bezczynności wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę, będzie przyzwoleniem dla Putina na dalsze działania. Interwencja zbrojna odpada- nie jest możliwa. Jedynym sensownym rozwiązanie są sankcje (i jednoczesne dozbrajanie Ukrainy- by jak największe szkody dokonywali na najeźdźcy). Tyle że te sankcje powinny być całościowe. Całkowita izolacja Rosji- szlaban na wszystko co rosyjskie ( i ew. białoruskie i syryjskie) i to stosowany przez wszystkie kraje. Tak by nie tylko wykrwawić, ale wręcz zabić rosyjską gospodarkę. Jeśli masz inną koncepcję- z chęcią bym się z nią zapoznał.
Cytat: " W najbliższej przyszłości zapłacimy ponad 10 zł. za litr. Zapanuje niespotykana drożyzna. "
Tutaj obawiam się że masz racje.
Cytat: "A winny będzie w oczach oszołomów jak zawsze Tusk. "
Mogę dużo zarzucić Donaldowi Tuskowi, ale akurat nie to. Bez wchodzenia w szczegóły, powiem uczciwie- kryzys finansowy był wiadomy. Przez kilka lat, żyliśmy w finansowej i gospodarczej Arkadii. Wiadomo było że prędzej czy później to wszystko trafi szlag i przyjdzie kryzys (Pytanie tylko było jak wielki będzie i co na niego wpłynie). Dlatego część ludzi bawiła się, a część przygotowywała się na kłopoty. Na pocieszenie mogę powiedzieć- że nawet największy kryzys gospodarczy się kiedyś kończy i przychodzi wtedy wzrost. 21:11, 14.03.2022


KozakKozak

1 5

Ci co najbardziej krzyczą sankcje i deeskalacja bronią Obajtka i Nowogrodzką. Ceny ropy są konsekwencją sankcji i agresji Putina. W najbliższej przyszłości zapłacimy ponad 10 zł. za litr.Zapanuje niespotykana drożyzna. A winny będzie w oczach oszołomów jak zawsze Tusk. 18:39, 14.03.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MigMig

9 2

Za Tuska paliwo było po 6 zł a pensja minimalna 1750 brutto = 1286 zł netto ~ 214 litrów paliwa.
Obecnie: 3010 brutto=2363 netto ~ 338 litrów paliwa za pensję minimalną.
Rząd PO-PSL przy REALNYCH faktach wypada tragicznie.
To tak na rozluźnienie nastrojów. :) Koszty wojny będziemy ponosić wszyscy i to długo. 22:15, 14.03.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MM

4 2

do mig
średnia cena w 2007 (czyli początek rządu Tuska) litr benzyny bezołowiowej 95 4,20 zł, olej napędowy kosztował 3,74 zł, a auto- gaz 2,04 zł. Najtaniej można było tankować na początku roku, w pierwszym kwartale, kiedy benzyna kosztowała 3,80 zł, a diesel 3,55 zł/l.
w 2014 (koniec rządu) 5,27-5,39 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, dla diesla 5,21-5,31 zł/l oraz 2,20-2,26 zł/l dla autogazu więc gdzie masz 6 zł?
Poza tym policz sobie ile wtedy wydawało się za produkty spożywcze lub inne i ile zostawało "w kieszeni" a ile teraz zostaje. 13:51, 16.03.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%