Kilka dni temu w jednym z lasów w Kobylance doszło do niebezpiecznego incydentu po tym, jak mężczyzna pod wpływem alkoholu rozpalił ognisko w niedozwolonym miejscu. Ogień w krótkim czasie wymknął się spod kontroli, jednak szybka reakcja świadków i strażaków zapobiegła większej tragedii.