Dla wielu mieszkańców Gorlic nazwa Rafineria Glimar to nie tylko wspomnienie o wielkim zakładzie przemysłowym, ale i symbol bolesnego upadku lokalnej potęgi. Choć sama rafineria przeszła do historii w atmosferze skandalu i upadłości, okazuje się, że jej duch wciąż żyje na trasie. I to w formie, która wywołuje szybsze bicie serca u każdego fana motoryzacyjnej nostalgii.