Artur Grądalski z pochodzenia jest Gorliczaninem, chociaż dziś mieszka za granicą. Od kilku lat góry stały się jego pasją, a dziś chce ją połączyć z pomocą dla Nikoli Woźniak. Plan można rzec jest wręcz szalony i bardzo ambitny, ale Artur jest pełen motywacji.