Zamknij
REKLAMA

Dojdzie do strajku pielęgniarek. "Chcemy poprawy warunków pracy tu i teraz!"

16:33, 07.04.2021 | Źródło: RadioZET
Skomentuj
REKLAMA

Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, zapowiada ogólnopolski strajk pielęgniarek. Kiedy ma się rozpocząć i jaką formę przybierze? 

- Chcemy poprawy warunków pracy tu i teraz! Nie mamy czasu czekać na perspektywę do 2027 roku, bo wtedy przeciętny wiek pielęgniarki to będzie 58 lat. Taka osoba ma stać przy łóżku chorego – mówiła w rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu ZET, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok. 

Szefowa związku dodaje, że pielęgniarki zarabiają za mało. Zaznaczyła, że średnia europejska to 3 tysiące euro, a w Polsce ta stawka wynosi między 1300 a 1500 euro. 

- Za pracę tak ciężką i odpowiedzialną nie ma godziwego wynagrodzenia, można być sekretarką i tyle samo zarabiać - oświadczyła.

Krystyna Ptok, na antenie Radia Zet, zapowiedziała, że w związku z obecną sytuacją, pielęgniarki planują dwugodzinny strajk. Może dojść do niego w maju. 

- Nie wiemy jeszcze dokładnie kiedy, musimy wziąć pod uwagę sytuację epidemiologiczną w kraju - zapowiedziała. 

Forma strajku nie jest jeszcze znana.

Pewne jest, że do strajku generalnego, przynajmniej na razie, nie dojdzie. Choć przewodnicząca OZZPiP, twierdzi, że wyobraża sobie taki strajk w czasie pandemii, to dodaje, że ocena społeczna protestu byłaby negatywna. 

Dodaje również, że byłoby to "grubo nie w porządku w stosunku do pacjentów". 

(Źródło: RadioZET)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

MaroMaro

1 1

Widzisz Daro? -,,byłoby to grubo nie w porządku". A Wy poszliście na ,,Psią grypę" lejąc na ludzi i stulając bałamuty o tym, że nagle Was wszystkich wzięło. 01:05, 08.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A czy to ważne...A czy to ważne...

0 1

Temat tzw. "psiej grypy" i ewentualnego strajku pielęgniarek, nie jest do końca identyczny. Po pierwsze- policjanci strajkowali w okresie letnim, bez żadnego widma epidemii. Mało tego strajk policjantów był mimo wszystko pozytywnie odebrany przez większość społeczeństwa- mniej policjantów na ulicach, mniej mandatów (ludzie odebrali strajk pozytywnie, co nie oznacza że było to dobre- mniej policjantów, tym więcej roboty dla tych co byli zdrowi, w związku z tym brak możliwości zapewnienia bezpieczeństwa). Gdyby pielęgniarki zaczęły teraz strajk, ludzie by je znienawidzili- robotę za 3 pielęgniarki musiała by robić np 1 i jak wiadomo skutkowało by to znacznym pogorszeniem warunków pacjentów.
Po drugie- policjanci odnieśli tylko drobne zwycięstwo. Tak naprawdę żaden z ich postulatów nie został w pełni przyjęty (ok, były pieniądze, które dzielono wg stanowisk i likwidacja progu wieku emerytalnego*, oraz z czasem płatne nadgodziny, które są teraz głównym priorytetem kierownictw służb mundurowych). Inaczej mówiąc- strajkujcie drogie pielęgniarki, ale nie liczcie że coś konkretnego osiągniecie.

*PS: Tu drobna ciekawostka: Kiedy przedstawiciele PiS i prezydenta A. Dudy, wspominają wśród swoich "sukcesów" przywrócenie wieku emerytalnego, można śmiało zarzucić im kłamstwo, a nawet założyć się o dużą sumkę pieniędzy. Dlaczego? Bo ani PiS, ani prezydent Duda nie przywrócili w pełni burdelu jaki dokonała PO-PSL, mianowicie podwyższenia wieku emerytalnego. Służby mundurowe dalej robią na "nowych" zasadach (potocznie mówiąc mają "Ćwiare"). 14:33, 08.04.2021


$$$$

1 2

prace zawsze można zmienić na lepszą a nie strajkować 13:05, 08.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A czy to ważne...A czy to ważne...

1 0

Dobry tekst. Tak samo dobry jak: " Zwolnij się, za bramą na twoje miejsce czeka 15 innych osób" 🤣🤣🤣🤣🤣 (a jak to zazwyczaj wygląda, to każdy sobie może samemu dopowiedzieć) 14:42, 08.04.2021


REKLAMA
0%