"Trudności związane z zarządzaniem finansami są przyczyną około 6 proc. rozwodów" - poinformowali autorzy badania. Powołując się na dane Głównego Urzędu Statystycznego przekazali, że w pierwszej połowie 2024 r. zawarto w Polsce prawie 49 tys. małżeństw. "W tym samym okresie złożono blisko 40 tysięcy pozwów rozwodowych, a rozwiodło się około 29 tysięcy par" - zauważyli.
O kwestie finansowe z domownikami kłóci się 55 proc. Polaków, w tym 12 proc. bardzo często lub często; co trzeci nie doświadcza takich sporów - wynika z badania BIG InfoMonitor. Finanse są jedną z najczęstszych przyczyn konfliktów czy kłótni w związkach - dodano.
Zgodnie z wynikami badania, 68 proc. respondentów żyje w związkach, a 26 proc. ma niepełnoletnie dzieci na utrzymaniu. Na częste lub bardzo częste spory w kwestiach finansowych z domownikami wskazuje 12 proc. Polaków, a rzadkie i bardzo rzadkie - 43 proc. Brak takich konfliktów deklaruje co trzeci badany. "To wynik wyraźnie lepszy niż w poprzednich latach - wzrost o 5 p.p. względem 2022 roku i o 8 p.p. w porównaniu do 2021 roku" - zaznaczyli autorzy badania.
Najczęstszą przyczyną finansowych sporów w polskich domach jest inflacja i rosnące koszty życia - wskazało je 45 proc. osób, które doświadczają konfliktów finansowych - podał BIG InfoMonitor. W dalszej kolejności badani wymieniali brak oszczędności (20 proc.) i zbyt niskie łączne zarobki (17 proc.). Podobny odsetek badanych (16 proc.) stwierdził, że rozrzutność partnera lub partnerki prowadzi do konfliktu. "W tym przypadku płeć nie odgrywa istotnej roli - zarówno kobiety, jak i mężczyźni równie często oskarżają swoją drugą połówkę o nieodpowiedzialne podejście do zarządzania domowym budżetem" - dodała firma.
Blisko co piąty uczestnik badania będący w związku (19 proc.) uważa, że wspólne konto bankowe i budżet to podstawa udanej relacji.
Cytowany w badaniu dr hab. Waldemar Rogowski, prof. SGH i główny analityk BIG InfoMonitor zwrócił uwagę, że niektórzy uważają wspólne konto jako wyraz zaufania, a inni - jako potencjalne źródło konfliktu. "Kluczowe jest znalezienie rozwiązania, które odpowiada obu stronom i zapewnia im poczucie bezpieczeństwa finansowego" - stwierdził. Jego zdaniem istotne jest omówienie wzajemnych oczekiwań i ustalenie jasnych zasad wydawania pieniędzy. "Kluczowa jest szczera rozmowa, która pozwala uniknąć nieporozumień i buduje wzajemne zaufanie" - podkreślił Rogowski.
Konflikty finansowe pojawiają się najczęściej wśród osób w wieku 25-34 lat. W tej grupie 29 proc. badanych przyznało, że odczuwa dyskomfort, gdy partner zarabia więcej, a połowie nierówności w poziomie dochodów są obojętne. "Im dłużej trwa związek, tym większa skłonność do akceptowania różnic finansowych" - poinformowali autorzy badania. W grupie osób powyżej 45. roku życia "większość par deklaruje, że nie przejmuje się różnicami w zarobkach".
Osoby, którym na co dzień wystarcza jedynie na podstawowe potrzeby, znacznie częściej doświadczają konfliktów finansowych (ponad 60 proc.), natomiast wśród osób zamożnych "temat pieniędzy w związku pojawia się zdecydowanie rzadziej" - podano. "Wielkość miejsca zamieszkania również wpływa na podejście do finansów w związku" - zauważyli autorzy badania. Problem ten częściej dotyka mieszkańców dużych miast. W ocenie autorów może to wynikać "z wyższych kosztów życia w metropoliach, które zmuszają pary do większej dyscypliny finansowej".
Natomiast we wsiach i mniejszych miastach dominuje większa akceptacja dla nierówności w dochodach między partnerami. "W tych rejonach częściej spotyka się tradycyjny model finansów, gdzie jedna osoba - zazwyczaj mężczyzna - zarabia więcej i odpowiada za utrzymanie rodziny" - stwierdzono.
Badanie "Spory o finanse w związkach" przeprowadzono metodą CAWI przez Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor w styczniu br. na próbie 1068 Polaków.
W skład Grupy BIK wchodzą: Biuro Informacji Kredytowej S.A. i Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. oraz Digital Fingerprints S.A. (PAP)
jls/ pad/
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Więcej przystanków na ŁOKIETKA ! W Austrii autobusy jeżdżą nie pod takie góreczki i dają radę. Można puścić je odwrotnie przez Pocieszkę w dół i zrobić więcej przystanków. Koniecznie przy Działkach !!!
Łookietek
10:12, 2026-05-21
Areszt dla 25-latka z Gorlic. Śledczy zabezpieczyli nar
A na Komendzie kiedy będzie porządek ? Wszyscy wiedzą o CIOCI i jej mężu i nic nie robicie u siebie. Nikt wam już nie wierzy.
Wojna i pokój
09:57, 2026-05-21
Rewitalizacja 3 Maja w Gorlicach. Kiedy ruszą prace w c
Jak komus sie mowi ze Gorlice leza przy drodze Krajowej lub drogach Wojewodzkich, to ludzie robia sobie w oczy kpiny i pytaja sie, czy w ogole widzialem te drogi? i bym sie nie osmieszal ! Bo na tych drogach to ciezko zawrocic nawet rowerem.
Gorliczan,
07:17, 2026-05-21
Walczymy o defibrylatory! Zagłosuj na swoją gminę
NIECH MI KTOŚ POWIE ILE JEST JUŻ TYCH defibrylatorów W CAŁYM POWIECIE ,GMINACH GORLICKICH I ILE RAZY ZOSTAŁ CHODZI JEDEN UŻYTY ?
SZYM
06:58, 2026-05-21
1 0
bd
4 0
Jak w końcu zarobki będą na poziomie, czyli takie, że nie trzeba będzie sie zastanawiać czy wystarczy a nie głodowe, to nie będzie kłótni. Proste.
Aha... przy podziale majątku, czyli w sprawach spadkowych też się kłócą xD
4 1
Dzis w Gorlickiej Gazecie pisze ze Oszustka Prawnik Joanna Piechowicz corka Koscielnego załatwia takie sprawy tylko nalezy ostro zaplacic a potem po Piechowiczach zagina slad.
3 0
Od wiekow najwieksze kłutnie w Gorlicach byli kolo bloku 24A przy ulicy Kosciuszki, dzis jest spokoj jak by ludzie przeszli teresure bo nie szukaja zaczepek.
1 0
Ci co usciwie płaca to kluca sie na zebraniach w Społdzielniach Mieszkaniowych o swoj grosz, a ci kombinatorzy podnosza reke za podwyzkami sami sobie bo im finansuje MOPS ale do pewnego czasu a do pracy tak chodza by zachorowac by im przypadkiem nie przekroczylo dochodow a potem tacy za taki uklad pchaja sie na stanowiska w Społdzielniach lub na Radnych Miasta lub angazuja sie we festyny Koscielne i Anonimy Policyjne jak Ubecy.
0 0
Kto nie ma pieniedzy to jest sygnał do tego ze musi wyjechac tam gdzie pieniadze beda a nie sie stale kłucic. Pracy nie ma i nie bedzie do kiedy bedzie sie zyło na koszt MOPS lub Rodzicow.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz