O tym się mówi

Zamknij
Zobacz!

Śmiertelny wypadek w Szaflarach. Egzaminator z Gorlic przerwał milczenie, w wywiadzie opowiedział o wypadku [WIDEO]

Piotr Boczoń Piotr Boczoń 20:32, 03.10.2024 Aktualizacja: 13:59, 24.10.2025
28 Śmiertelny wypadek w Szaflarach. Egzaminator z Gorlic przerwał milczenie [WIDEO] Wypadek w Szaflarach / fot. materiały policyjne

Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce na przejeździe kolejowym w Szaflarach podczas egzaminu na prawo jazdy. Śmierć poniosła wówczas 18-latka, a egzaminatorem okazał się mieszkaniec Gorlic.

O wypadku k. Nowego Targu mówiły wszystkie media w Polsce. Egzaminator Edward R. wkrótce usłyszał zarzut nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Nie przyznał się do winy.

Po procesie sądowym trwającym trzy lata egzaminator z Gorlic uznany został za winnego niezatrzymania samochodu przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym i nie udzielenia pomocy zmarłej 18-latce. Po wyroku wniesiona została apelacja. Ostatecznie w czerwcu 2023 roku przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu zapadł prawomocny wyrok. Utrzymany został w mocy wyrok 1,5 roku więzienia i 150 tys. zł nawiązki na rzecz rodziny 18-latki. Sąd zakazał oskarżonemu również wykonywania przez 5 lat zawodu instruktora i egzaminatora. Następnie Sąd Najwyższy odrzucił kasację.

Edward R. przerwał milczenie i udzielił obszernego wywiadu

W ostatnich dniach w internecie, na yotubowym kanale Grupa IMAGE pojawił się obszerny wywiad z egzaminatorem w Gorlic. W ramach cyklu "Rozmowy na Ratuszowej" Edward R. opowiada w nim o tym dramatycznym zdarzeniu. Jak podkreśla w materiale- czuje się pokrzywdzony w tej sprawie. W wywiadzie podkreślił, że nie wszystkie fakty zostały wzięte pod uwagę, a ocenę widoczności pociągu przeprowadzono po wykarczowaniu zarośli przy przejeździe.

W wywiadzie opowiada o całym zdarzeniu, a zwłaszcza o ostatnich sekundach przed zderzeniem samochodu z pociągiem. W materiale wskazuje, że widoczność na przejeździe były fatalna: "krzewy, chaszcze.." - wspomina. Przytaczając opis feralnego zdarzenia wspomina, że w pewnym stało się dla niego jasne, że egzaminowana nie zastosuje się do znaku B-20 (STOP) przed przejazdem. Podjął wówczas decyzję o przejechaniu na drugą stronę torów, po rozeznaniu się wcześniej, że pociągu nie widać.

Z nieznanych powodów pojazd zatrzymał się, zatrzymał się na torach. Nawet nie wiem jak to się stało.

- wspomina Edward. Próbując doszukać się powodu tej sytuacji dostrzegł dwie opcje - pomylenie pedałów hamulca i gazu przez egzaminowaną lub usłyszenie przez nią pierwszego sygnału nadanego przez maszynistę, co mogło u niej wywołać reakcję i naciśnięcie hamulca.

Sytuacja ta mnie całkowicie zaskoczyła. Nie byłem przygotowany na to, że osoba egzaminowana zatrzyma się. Po zatrzymaniu się osoba egzaminowana chwyciła za lewarek, ja w tym momencie włączyłem jej pierwszy bieg [...] Osoba egzaminowana próbowała uruchomić silnik, wtedy nie było jeszcze widać i słychać pociągu. Trzy próby nieskuteczne, nie było słychać nawet tego charakterystycznego dźwięku rozrusznika. 

W międzyczasie próbowałem jej wypiąć pas. Zrobiłem to dwukrotnie nieskutecznie, pas nie chciał z gniazda wyjść. 

- relacjonuje dalej. Zapytany, czy to oznaczało, że pojazd mógł być niesprawny zaprzeczył i wskazał, że to raczej emocje miały znaczenie.

Około 4 sekundy do uderzenia pociągu krzyknąłem Wysiadaj! Zaraz powtórzyłem do niej Już! Ale nie reagowała.

- dodał. 

Kiedy maszynista użył drugi raz sygnału dźwiękowego było już za późno żebym zareagował. [...] Ja miałem wtedy 62 lata. Sąd wyobrażał sobie to w ten sposób, że ja w 4 sekundy powinienem obiec samochód dookoła i ją stamtąd wyprowadzić. To było niewykonalne dla mnie i każdego innego mężczyzny w tym wieku

- tłumaczy się.

W rozmowie "Dyskusja na Ratuszowej" egzaminator porusza również wiele kwestii i tematów związanych z egzaminami na prawo jazdy. Poruszane są liczne kwestie prawne.

W rozmowie oskarżony zapewnia, że postępował zgodnie z przepisami. W dniu, kiedy doszło do tragicznego wypadku miał do przeprowadzenia 14 egzaminów. Po tym wypadku, w 2020 roku wprowadzono zmianę, że egzaminator może w ciągu dnia przeprowadzić maksymalnie 8 egzaminów - 1 na godzinę.

źródło: Fakt, Grupa IMAGE

Poniżej zamieszczamy pełny wywiad z byłym egzaminatorem.

::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/E06xVJAbduA?si=HzztXBmD_RHVhG6w"}

::news{"type":"see-also","item":"13085"}

::news{"type":"see-also","item":"15689"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (28)

Instruktor Instruktor

37 11

Brak słów,nadal wszystko zwala na dziewczynę a winny jest tylko on ,była tylko jedna opcja ,jak widzi że dziewczyna nie zareagowała na znak Stop to on daje po hamulcach i tyle w temacie ,niech nie ściemnia nadal .

20:51, 03.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

Trochę wiedzy. Trochę wiedzy.

3 1

Wyjaśniam p. Instruktorowi, dlaczego Egzaminator zachował się tak, jak się zachował. Oczywiście mogę tylko przypuszczać, - 1 Egzaminator może przerwać egzamin praktyczny (dać po hamulcach) przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, jedyne w przypadku gdy egzaminowana zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. (pociąg znajdował się w odległości ok. 300m nie było wówczas żadnego zagrożenia dla kogo kolwiek). A takie zagrożenie powstało wówczas, gdy p. Angelika sama gwałtownie zatrzymała elkę na torach. Ustawa o Kierujących pojazdami art. 52 ust 2. 2 Gdyby egzaminator zatrzymał pojadę egzaminacyjny przed torami, egzaminowana pobiegła do MORD. na skargę że ona już hamowała, a egzaminator jej przeszkodził, bo ona by zdążyła i egzamin byłby unieważniony. Dwa unieważnienia i egzaminator traci uprawnienia do egzaminowania. Jak powiedział egzaminator - opinia biegłego,, bez żadnych wątpliwości do wypadku doszło że względu na gwałtowne zatrzymanie pojazdu egzaminacyjnego na torach przez osobę egzaminowaną!

15:02, 04.10.2024

Do trochę wiedzy Do trochę wiedzy

3 3

Jeszcze się nie zdarzyło żeby egzaminator widząc że zdający nie zatrzymuje się na znaku stop ,nie zeragowal od razu ,to co piszesz to może tak być ale nie jest ,prawda jest taka że gdyby zareagował od razu to nie było by tej sytuacji ,dziewczyna zginęła przez niego a on zachowuje się jak cham i prostak

19:27, 05.10.2024

Egon Egon

20 8

Niestety był tam jak,,dupa od *%#)!& i po ….drążyć temat 👍✌️

21:11, 03.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SzydercaSzyderca

27 6

A typ sobie chodzi z kobitą po mieście w najlepsze z tym swoim ironicznym uśmieszkiem i ma wywalone na wszystko! Za każdy rok życia dziewczyny policzyli mu jeden miesiąc odsiadki: 18 lat = 18 miesięcy. Ale on chyba nawet dnia nie odsiedział, bo ja go cały czas widzę na osiedlu i nie wygląda na szczególnie zmartwionego czymkolwiek.

21:34, 03.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Egon Egon

10 4

Otóż to tak jak piszesz…uhahany chodzi 😨

21:37, 03.10.2024

NoeNoe

20 6

Temu facetowi przeszkadzały chwasty , źle postawione znaki , to że ratownik medyczny pomagał dziewczynie . Wini maszynistów , śp dziewczynę ale u siebie żadnej ale to żadnej winy nie znalazł ??!!

22:10, 03.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Maro Maro

4 11

A ilu policjantów poszło w pasiaki bo mając sekundy na podjęcie decyzji odpalili zbója ale Szanowne Sądy miały inne zdanie?

22:43, 03.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Natural Born...Natural Born...

14 5

Chodzi to po mieście i się śmieje.

05:48, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KozakKozak

18 5

Mamy zgniły wymiar sprawiedliwości i wyroki z kapelusza. 1,5 roku więzienia i wolność za zabicie dziewczyny. Pociag byl daleko, miał mnóstwo czasu żeby ją uratować ale tego nie zrobił. A ten jego bełkot jest żałosny. 150 tysięcy za życie dziewczyny ? Gdzie my żyjemy ? W państwie prawa, demokracji walczącej czy w państwie bezprawia i anarchii ? Kasty i kliki sędziowsko-prokuratorskie czy komornicze, oszołomstwo pozbawione zwykłej ludzkiej przyzwoitości, o godności nawet nie wspomnę, i w dodatku bezkarni królują. Jak długo jeszcze? Tragedia !

06:21, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


RobRob

8 3

Masz całkowitą rację

11:26, 04.10.2024

BubaBuba

18 4

To jest taki człowiek. Zero poczucia winy, bufon który spaceruje z cynicznym uśmieszkiem .
Osoby które z nim pracowały przed laty w Fabryce Maszyn dużo mogłyby o nim powiedzieć- jak się zachowywał.I taki miał uprawnienia instruktora i egzaminatora.
Hańba!!!

10:11, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RudyRudy

18 5

Każdy kto miał z tym człowiekiem cokolwiek wspólnego wie, jakim okropnym jest typem. Powinien już dawno siedzieć w *%#)!& Gość ma zarzut nieudzielenia pomocy, zostawił dziewczynę na pastwę losu, chodzi po mieście i śmieje się innym prosto w oczy, zaczepia dzieci pod blokiem. Normalny człowiek zaszyłby się w czterech ścianach i ze wstydu oraz wyrzutów sumienia nie opuszczałby mieszkania. Wszyscy wiedzą co zrobiłeś, wszyscy. Karma wraca i jeszcze do niego wróci ale powinien gnić w celi.

11:25, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TGVTGV

4 5

Minuta 21:45 egzaminator mówi że na tym przejeździe nie było odpowiedniej widoczności.
Po co w takim razie sam wybierał taką a nie inną trasę?

13:55, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Krzysztof Z. Krzysztof Z.

7 15

Przerażają mnie te komentarze niektórych. Oby nikt nigdy nie znalazł, się w tak ekstremalnej sytuacji, z jaką przyszło wtedy zmierzyć się p. Edwardowi, a nigdy nie wiadomo kogo i kiedy los wystawi na tak tragiczną próbę. Podziwiam tego starszego już człowieka za wytrzymałość, mnie by już dawno nie było. Dziękuję że Pan to opowiedział, proszę nie dać się i pamiętać, że wielu ludzi jest za Panem i jest oburzonych wyrokiem. A w dodatku prymitywny tłum, znalazł sobie ofiarę do gnębienia, wiadomo egzaminator to łatwy i przyjemny cel, w końcu prawie każdemu kiedyś nie poszło i teraz dostaje na tacy szanse łatwego odwetu.

13:55, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

MarooMaroo

5 7

Ciekawe ilu tu piszących komentarze sami by nie uciekli pierwsi żeby się ratować... Uczył mnie jeździć i bardzo miło wspominam jazdy po Gorlicach czy wycieczki do Sącza i był świetny instruktorem, dobrze uczył i zdałem za pierwszym razem... I jeżdżę teraz po całej Europie bez wypadku. Powodzenia życzę dla P.E.R. bo dużo zdrowia to pana kosztowało...
Ps. A uśmiech może być tylko przykrywką tego co jest w środku człowieka i tego nikt nie wie

14:05, 04.10.2024

DucatiDucati

1 4

Wydupcaj razem z nim!!!

13:56, 05.10.2024

Magdalena. Magdalena.

6 13

W mojej opinii był to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, wypadek. Trudno tutaj doszukiwać się winy p. Edwarda, to była dorosła, pełnoletnia osoba. Oczywiście współczuję Rodzinie Śp. Pani Angeliki ale też proszę ignorować złych ludzi oraz hejterów!

14:09, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

FionaFiona

11 5

Oglądałam ten wywiad i stwierdzam, że chłop nie ma wstydu. Jeszcze uważa się za pokrzywdzonego. Znam tych ludzi i nie będę komentować sprawy, bo nie warto, zapytam tylko- co byś zrobił ty sam, albo twoja żona gdyby w taki sposób zginęła twoja córka lub twój syn? Jak zareagowałbyś na takie idiotyczne tłumaczenie się człowieka pod którego opieką w chwili tego zdarzenia było twoje dziecko, panie Edwardzie???? A tak na marginesie, ta pani redaktor to strasznie miałka🫣

14:36, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KozakKozak

5 5

Zadziwiasz mnie Maroo swoim komentarzem. Nie wiem ilu by uciekło, było mnóstwo czasu, dziewczyna nie żyje a egzaminator na wolności. Wyrok absurdalny a Twój czy Krzysztofa Z komentarz haniebny. Prymitywny tłum jak to określił komentujący jest oburzony bełkotem sprawcy zdarzenia i wyrokiem Sądu. Tragedia !

18:19, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

nooonooo

5 5

tym wywiadem gość się pogrążył : ON próbował 2 razy wypiąć pas i nie dał rady, bo... zagrały emocje - a jak miała to zrobić sparaliżowana strachem dziewczyna?! a wcześniej: osoba egzaminowana (!) trzykrotnie próbowała uruchomić silnik - bezskutecznie! czyli: pas się nie wypina, trudności z uruchomieniem silnika - ale samochód był sprawny...i może po takiej tragedii wypadało by przynajmniej wspomnieć imię dziewczyny , a nie uparcie używać zwrotu osoba egzaminowana

23:25, 04.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

?/??/?

6 5

No to redaktorze czekamy na wywiad z rodzicami tragicznie zmarłej w tym wypadku dziewczyny. Obiektywne dziennikarstwo polega na tym, że trzeba wysłuchać obydwu stron !!!!!

09:27, 05.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzifCzif

4 3

Przez brak jego profesjonalizmu nie żyje młoda dziewczyna.
Wywiad z nim, to żenada. Wskazuje na prymitywizm tego portalu.

11:34, 05.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KgrKgr

1 0

A czemu milczy na temat żółtych papierów ? Jakim cudem zrobił egzaminatora ??? Na fabryce w Gorlicach dostał żółty papierek na głowę :)

17:24, 12.11.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TubylecTubylec

0 0

Za bezpieczenstwo kursantow odpowiada EGZAMINATOR. I tylko on jest winien smierci mlodej dziewczyny.

12:32, 13.11.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%