Zamknij
REKLAMA

Koszalin: 14 lat więzienia za gwałt na 13-miesięcznej dziewczynce

11:13, 03.12.2020 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

W czwartek przed Sądem Okręgowym w Koszalinie (Zachodniopomorskie) zapadł wyrok wobec 33-letniego Łukasza K. ze Szczecinka, oskarżonego o doprowadzenie 13-miesięcznej dziewczynki do obcowania płciowego, działając przy tym ze szczególnym okrucieństwem, stosując przemoc i doprowadzając do ciężkich obrażeń ciała u dziecka.

Na 14 lat pozbawienia wolności Sąd Okręgowy w Koszalinie skazał w czwartek 33-letniego Łukasza K. ze Szczecinka za gwałt ze szczególnym okrucieństwem 13-miesięcznej dziewczynki. Sąd nie zezwolił na ujawnienie uzasadnienia wyroku.

Sędzia Jacek Matejko uznał Łukasza K. za winnego zarzucanych mu czynów i skazał go na karę 14 lat pozbawienia wolności, przy czym okres pobytu w areszcie postanowił zaliczyć na poczet wymierzonej kary.

Orzekł wobec oskarżonego zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów, działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi na okres 10 lat. Przez 10 lat nie wolno mu również kontaktować się żadnymi sposobami z pokrzywdzoną oraz zbliżać się do niej na odległość mniejszą niż 100 m.

Oskarżony ma także zapłacić na rzecz pokrzywdzonej nawiązkę w kwocie 50 tys. zł. Sąd zwolnił go natomiast od uiszczenia kosztów sądowych.

Wyrok nie jest prawomocny.

Sędzia Matejko nie zezwolił na ujawnienie uzasadnienia do wyroku. Proces, który rozpoczął się przed sądem 29 października 2020 r., toczył się z wyłączeniem jawności.

Łukasz K. w śledztwie nie przyznał się do zarzucanego czynu, za którego popełnienie Kodeks karny dopuszcza karę od 5 do 15 lat pozbawienia wolności.

Do gwałtu doszło 11 września 2019 r. w miejscu zamieszkania Łukasza K. i jego rodziny - żony Kingi K. i dwojga ich dzieci. 13-miesięczna dziewczynka, córka sąsiadów, została powierzona pod opiekę Kindze K. Kobieta miała pozostawić niemowlę na krótki czas ze swoim mężem. W toku śledztwa została oczyszczona z zarzutu narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia dziecka.

W śledztwie prokuratura sprawdzała też, czy Łukasz K. mógł dopuścić się przestępstw wobec dwojga swoich dzieci. Prok. Gąsiorowski 15 września 2020 r. poinformował PAP, że ta teza się nie potwierdziła.

Pokrzywdzoną 13-miesięczną dziewczynkę 11 września 2019 r. przywieźli do szpitala w Szczecinku rodzice dziecka. To szpital powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa na dziecku. Według informacji przekazanych dziennikarzom 13 września ubiegłego roku przez ówczesnego dyrektora ds. medycznych szpitala Marka Ogrodzińskiego wynikało, że w trakcie badania dziecka lekarz stwierdził obrażenia, co do których - po konsultacjach z ginekologiem i pediatrą - było podejrzenie, że uraz powstał "w wyniku czynu nierządnego". Lekarze zdecydowali, że konieczne jest przetransportowanie dziecka do placówki o wyższej referencyjności, do Szczecina. (PAP)

autorka: Inga Domurat

ing/ lena/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


REKLAMA
0%