Co ma ze sobą wspólnego "pożar" w remontowanym studiu tatuażu i impreza, na którą zaspał właściciel Fire Club Tattoo?
Przeczytajcie w naszym artykule!
[materiał sponsorowany]
Uwaga: zdjęcia nie przedstawiają prawdziwego pożaru, a jedynie inscenizowaną akcję bez udziału służb ratowniczych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz