Tak spektakularny widok zdarza się tylko raz w roku. Drogami i polami Beskidu Niskiego przechodzi właśnie redyk bacy Józefa Klimowskiego, który za kilka dni dotrze do Nowego Targu. W poniedziałek można go było podziwiać w Wysowej-Zdroju.
Redyk Bacy Klimowskiego rozpoczął się w Czarnem. Pierwszego dnia zameldował się w Ropkach po drodze przechodząc przez uzdrowisko w Wysowej.
W sumie ponad tysiąc owiec z bacą i juhasami maszerować będą sześć dni, by 12 października dotrzeć do Nowego Targu. Cała trasa, będąca zarazem najdłuższym redykiem, liczy aż 180 kilometrów i wiedzie malowniczymi drogami Beskidu Niskiego, Sądeckiego i Pienin.
Wydarzenie jest nie tylko pokazem siły i wytrwałości zarówno pasterzy jak i owiec, ale też niesamowitym i efektownym dorobkiem kulturowym naszego regionu.
Z roku na roku przyciąga wielu turystów zarówno na odcinku w naszym regionie jak na kolejnych etapach. Udział w nim pozwala poczuć atmosferę pasterskich obyczajów, które z roku na rok kultywuje Baca Klimowski, jeden z bardziej znanych na Podhalu pasterzy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6523"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
0 0
Sołtys też maszeruje?
0 0
O mieszkańcy gminy uście widzę. w tle.....
0 0
ale czy ci bacowie nie mogliby mieć nieco innych ubrań? Jakoś bardziej pod temat i moment? Ja wiem, że poza zdjęciami i romantyczną nazwą to po prostu robota i to paskudna w deszczu i błocie, ale baranki jak malowanki a oni jak... no właśnie.
1 0
A co mają w tym błocie i po krzakach iść w galowych strojach góralskich czy garniturach .
Weż sie zastanów co piszesz.On nie prosili sie do zdjęć i nawet nie lubią rozgłosu.
0 1
A widziałeś górali z redyku w Zakopanem, w Bawarii czy Rumunii?
0 0
s... l apartat gębowy!!!??
1 0
Przepiękne święto Bożego Ciała.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz