Gala OWW w Dębicy, która odbyła się 28 lutego 2026 roku, dostarczyła kibicom sportów walki ogromnych emocji. Wydarzenie zakończyło się wyraźnym sukcesem zawodników Gorlickiego Klubu Sportów Walki – Gorlickie Lwy, którzy zaprezentowali wysoki poziom sportowy i skuteczność w ringu.
Najważniejszym punktem gali OWW była walka wieczoru, w której Rafał Bugno z Gorlickiego Klubu Sportów Walki zmierzył się z utytułowanym zawodnikiem z Dębicy, m.in. Mistrzem Polski – Gerardem Cibą.
Pojedynek zakończył się spektakularnym nokautem. Rafał Bugno od pierwszych sekund narzucił wysokie tempo, kontrolował dystans i konsekwentnie realizował założenia taktyczne. Decydujące uderzenie było czyste, precyzyjne i niezwykle mocne – rywal padł po ciężkim KO, nie pozostawiając wątpliwości co do dominacji reprezentanta Gorlickich Lwów.
Było to zwycięstwo osiągnięte w sposób zdecydowany, bez kalkulacji i cofania się.
Tuż po ogłoszeniu werdyktu Rafał Bugno zaskoczył publiczność oraz swoją partnerkę. Zawodnik uklęknął na jedno kolano i oświadczył się w ringu. Ten symboliczny moment stał się jednym z najbardziej poruszających wydarzeń gali OWW w Dębicy 2026.
W kategorii wagi ciężkiej bardzo dobre przygotowanie zaprezentował Karol Ptaszkowski. Zawodnik Gorlickich Lwów przez trzy rundy wywierał nieustanną presję, kontrolował tempo pojedynku i systematycznie rozbijał przeciwnika.
Rywal kilkukrotnie był bliski nokautu, jednak przetrwał do końca walki. Jednogłośne zwycięstwo na punkty było naturalnym potwierdzeniem przewagi Ptaszkowskiego w każdej płaszczyźnie – kondycyjnej, taktycznej i siłowej.

Bardzo emocjonujący przebieg miał także pojedynek Vitalika Nasalskiego z Kacprem Ogorzałkiem z Grybowa – mistrzem Europy i świata juniorów.
Starcie było twarde i wyrównane. Obaj zawodnicy zaprezentowali wysoki poziom techniczny oraz odporność fizyczną. Po trzech wymagających rundach sędziowie ogłosili remis.
Walka mogła jednak zakończyć się przed czasem. W trzeciej rundzie Vitalik Nasalskiy trafił przeciwnika efektownym kopnięciem obrotowym na głowę. Przed nokautem Kacpra Ogorzałka uratował gong kończący pojedynek.

Gala OWW w Dębicy potwierdziła rosnącą siłę sportową zawodników Gorlickiego Klubu Sportów Walki. Efektowny nokaut w walce wieczoru, dominacja w wadze ciężkiej oraz wyrównany pojedynek z mistrzem Europy i świata juniorów pokazują, że Gorlickie Lwy liczą się na krajowej scenie sportów walki.
::news{"type":"see-also","item":"42221"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
a co z Policjantem z Jabłonicy!!!
yyyy
13:36, 2026-05-21
Nie żyje Bronisława Szpotowicz, była radna i Sekretarz
miała na imię Bronisława... dbajcie o korektę, Grolice42.
Pani Szpotowicz
12:52, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Na zdjeciach wszystko piekne nawet Gorlice, ale przyszlosci nie ma.
Tarnow
12:43, 2026-05-21
4 0
Bardzo dobrze wyszkoleni zawodnicy... wspaniały ciężki sport
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz