W niedzielę w hali OSiR w Gorlicach kibice obejrzeli niezwykle wyrównane spotkanie 3. Ligi Mężczyzn. MKS Gorlice po emocjonującym meczu uległ MKS Limanowa 84:86. O wyniku zdecydowały ostatnie sekundy.
Od pierwszej kwarty żadna z drużyn nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi. Mecz toczył się w szybkim tempie, a wynik przez większość czasu oscylował wokół remisu. Gospodarze skutecznie odpowiadali na trafienia rywali, a kibice mogli oglądać dynamiczną i ofensywną koszykówkę.
W drugiej połowie spotkanie jeszcze bardziej się wyrównało. Obie drużyny grały twardo w obronie, a każdy błąd mógł mieć ogromne znaczenie.
Najwięcej emocji przyniosły ostatnie minuty czwartej kwarty. Przy stanie 84:85 dla gości MKS Gorlice miał realną szansę na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Gospodarze wyprowadzili akcję, która mogła dać prowadzenie w samej końcówce spotkania.
Niestety, próba nie została wykorzystana. Chwilę później rywale dołożyli jeszcze jeden punkt i ustalili wynik meczu na 84:86. Ostatnia syrena zakończyła niezwykle zacięte widowisko.
Mimo porażki zespół z Gorlic pokazał charakter i wolę walki. Spotkanie trzymało w napięciu do ostatnich sekund, a kibice licznie zgromadzeni w hali OSiR mogli obejrzeć prawdziwy sportowy thriller.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7136"}
::news{"type":"see-also","item":"41588"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz