W sobotni wieczór na gorlickiej hali OSiR GKPS podjął kolejnego ligowego rywala. Ten mecz był tylko formalnością dla gorliczan, przeciwnik z Tarnowa został totalnie rozbity.
O tym, że ten mecz z MUKS Iskierką Tarnów powinien być formalnością mówiło się jeszcze przed spotkaniem, co zaowocowało również mniejszą niż zwykle frekwencją na trybunach. GKPS ulokowany w czołówce 1. ligi małopolskiej podjął na własnym boisku ostatnią drużynę, Iskierkę Tarnów, która w tym sezonie wygrała zaledwie pięć setów i ma na koncie tylko 1 punkt.
Już od samego początku było widać, że spostrzeżenia sprzed meczu stają się faktem. Przeciwnik nawet przez chwilę nie stwarzał większego zagrożenia.
Na koncie GKPS-u kolejne punkty pojawiały się jeden po drugim, w przeciwieństwie do drużyny przeciwnej. Tarnowianie popełniali masę błędów, a kiedy piłka była zagrywana przez gorlickich siatkarzy zwykle nie byli w stanie jej opanować.
W efekcie mieliśmy stosunkowo "nudny" mecz, w którym to inicjatywą wykazywali się głównie gospodarze. Podopieczni Krzysztofa Kozłowskiego całkowicie rozbili przeciwnika wygrywając sety kolejno 25:14, 25:9! i 25:11. Tym samym GKPS ostatni mecz w tym roku przed gorlicką widownią przypieczętował 3 punktami dopisanymi do ligowej tabeli.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6893"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz