Piłkarze Glinika Gorlice po raz kolejny uszczęśliwili swoich kibiców. Podopieczni trenerskiego duetu Łukasz Krzysztoń - Bartosz Madeja w sobotę ograli przed własną publicznością BKS Bochnia 2:1.
Dla rozpędzonego Glinika, lidera rozgrywek czwartej ligi małopolskiej (cztery punkty przewagi nad drugą Cracovią II - przyp. red.), była to już trzynasta ligowa wygrana w bieżącej kampanii przy dwóch remisach i raptem trzech porażkach. Dodajmy, że gorliczanie notują imponującą serię dwunastu meczów w lidze bez przegranej, a w tym czasie odnieśli aż dziesięć zwycięstw. Ostatni raz smak ligowej porażki GKS odczuł 31 sierpnia przegrywając derbowy domowy pojedynek z Podhalaninem Biecz 0:1. W skrócie więc pozycja lidera czwartej ligi jest w pełni zasłużona.
Nastroje w zespole są wyśmienite, a sami piłkarze i sztab szkoleniowy chcą kontynuować passę. Glinik zimową przerwę w rozgrywkach spędzi na pierwszym miejscu, a takiej sytuacji w Gorlicach nie było już bardzo dawno.
W sobotę przy Sienkiewicza w starciu z BKS wszystko co najlepsze działo się w drugiej połowie. W 47. minucie jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Piotr Gogola. Na 2:0 wynik podwyższył w 86. minucie Makar Mikhnienko. Goście odpowiedzieli już w doliczonym czasie gry, ale było to wszystko na co pozwolili im gospodarze.
Nie da się ukryć, że ten mecz kosztował nas bardzo dużo sił. Było to ciężkie spotkanie ze względu na grząskie boisko. Rywal był nieźle zorganizowany, miejsce w tabeli nie jest adekwatne do jego poziomu. My jednak konsekwentnie realizowaliśmy założenia taktyczne. Prawda jest taka, że szczęściu trzeba umieć pomóc, my to zrobiliśmy, zostaliśmy nagrodzeni. Praca, którą wykonujemy plus wspomniane szczęście, dają nam to, co mamy teraz, mam na myśli serię i miejsce w tabeli. To konsekwencja całej rundy, pracy całego zespołu
- przyznaje w rozmowie z naszym portalem trener Glinika Łukasz Krzysztoń.
Jak dodaje nasz rozmówca, w tym roku ma zostać rozegrana jeszcze jedna kolejka (awansem z rundy wiosennej - przyp. red.). Boisko na stadionie przy Sienkiewicza pozostawia jednak sporo do życzenia, o czym już na łamach Gorlice24.pl informowaliśmy. Mecz z Beskidem Andrychów (jesienią w Andrychowie górą byli gospodarze triumfując 3:0, aktualnie zajmują szóstą pozycję w tabeli - przyp. red.) zaplanowano na sobotę 23 listopada o godz. 11.
Ta dwudziesta kolejka ma zostać rozegrana w całości. Pytanie czy zagramy na trawie czy jednak na sztucznej nawierzchni. Trzeba mocno zastanowić się gdzie grać, decyzję mają podjąć zawodnicy, to oni biegają po murawie. Grać zapewne będziemy musieli, chyba że wydarzy się coś nieprzewidywalnego jak np. niekorzystne warunki atmosferyczne. Co nas cieszy to fakt, że na tę chwilę wszyscy nasi piłkarze są gotowi do gry
- podsumowuje trener Krzysztoń.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::news{"type":"see-also","item":"29159"}
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Jak zwykle zadziala ale jak antyreklama i przeniesie odwrotne skutki.
Ekspert
15:48, 2026-05-21
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
a co z Policjantem z Jabłonicy!!!
yyyy
13:36, 2026-05-21
Nie żyje Bronisława Szpotowicz, była radna i Sekretarz
miała na imię Bronisława... dbajcie o korektę, Grolice42.
Pani Szpotowicz
12:52, 2026-05-21
9 0
Zamiast wydawać komunikaty to jakimś cudem wspólnie niech jakoś doprowadzą to boisko na sobotę a przed zimą i tak musi zająć się tym profesjonalna firma np. Radgras bo jak tego nie będzie to w marcu jest 4 mecze u siebie co tydzień i co wtedy? Znowu sztuczna? Jaki to interes bez biletów dla klubu? I kibiców jak tam nawet nie ma gdzie usiąść i widok zza krat..
1 7
A Radgras to firma kuzyna co ją tak reklamujesz co chwilę? Czy Gorlice24 dostają jakieś pieniądze za tą reklame że tego nie gumkują?
8 1
jakbyś nie zauważył to wymieniałem DWIE RÓŻNE firmy na przemian, może być i jakaś trzecia, bez znaczenia. chodzi o to że takie firmy zrobią to profesjonalnie a nie jak dotąd tylko koszenie i wałowanie a potem zaskoczenie że tak to wygląda
7 0
Jeżeli zawodnikom lepiej na sztucznej, to jeszcze zobaczymy ten jeden mecz zza krat na sztucznej. Nie bądźmy samolubni, bo idzie o zdrowie chłopaków, a i kolejne punkty by nas w euforie wprawiły. Miejmy nadzieję że nieudolny zarząd OSiR "dojedzie" z murawą na wiosnę.
8 0
to już lepiej wcisnąć ten mecz w jakąś środę w kwietniu czy maju, będzie lepiej i dla zawodników i dla kibiców. sztuczna jest dobra do treningów i turniejów a ligowe na niej to jest bezsens
9 0
jak OSiR nie chce się zajmować murawą to niech miasto powoła odrębny organ tylko do piłki i stadionu bo na jeden mecz Glinika potrafi przyjść więcej osób niż na siatke czy kosza przez cały sezon to niech oni zajmują się parkietem bo się nie zużywa
7 0
2 najciekawsze mecze dla kibiców są w tej lidze: z Bieczem i z Beskidem. bo reszta to wiochy nie budzące emocji. i znowu jest to samo co w sierpniu czyli 3-4 dni do meczu i nawet nie wiadomo czy zagramy na stadionie.. patologia!
0 8
Klub Glinik to patologia
0 6
Murawa nieważna i firmy które to ogarnąć. Tylko dobrzy zawodnicy
5 0
Dlaczego pranie brudów dot. boiska odbywa się publicznie? Burmistrz powinien zaprosić dyrektora OSiR i prezesa GKS i załagodzić sprawę. Dorośli ludzie!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz