Sport

Zamknij
Zobacz!

Seria trwa, ale... Glinik Gorlice stracił wygraną w ostatniej chwili. Trener komentuje

Remigiusz Szurek Remigiusz Szurek 11:00, 26.10.2024 Aktualizacja: 18:57, 25.10.2025
5 Seria trwa, ale... Glinik Gorlice stracił wygraną w ostatniej chwili GKS Glinik Gorlice

Piłkarze Glinika Gorlice prowadzeni przez trenerski duet Łukasz Krzysztoń-Bartosz Madeja w piątkowy wieczór w ramach 16. kolejki rozgrywek czwartej ligi małopolskiej zmierzyli się z MKS w Trzebini. Pora meczu była wyjątkowa, dzięki czemu obydwa zespoły mogły rywalizować przy sztucznym oświetleniu. Emocji na boisku nie brakowało. Passa Glinika bez porażki w lidze trwa już dziewięć kolejek. 


"Nietypowy dzień piątek, nietypowa godzina 19.30 oraz pierwszy raz mecz rozgrywany przy sztucznym świetle w rozgrywkach IV ligi" - przekazał w mediach społecznościowych kierownik gorliczan Andrzej Cetnarowski. 


Miejscowi prowadzeni przez Piotra Chlipałę błyskawicznie wyszli na prowadzenie już w 4. minucie pokonując bramkarza gości. Kilka minut później w odpowiedzi Koźma po rzucie wolnym zmusił golkipera do interwencji. W 15. minucie ten sam zawodnik ponownie zatrudnił bramkarza.

W 28. minucie Stasik dograł w pole karne do Śliwy, znów bramkarz był na posterunku. W 31. minucie GKS dopiął swego - po faulu na Śliwie w obrębie "szesnastki" Gogola pewnie wpakował piłkę między słupki. Pierwsza połowa była bardzo udana w wykonaniu zespołu z miasta nad Ropą. 


W drugiej części spotkania tempo gry nieco spadło, co jednak nie przeszkodziło obydwu drużynom w stwarzaniu okazji na gole. M.in. po godzinie rywalizacji piłkę z linii bramkowej wybił czujny Mikhnienko. W 72. minucie groźnie uderzał Rząca.  


Największe emocje przyszły jednak w samej końcówce. W 85. minucie szczęścia próbował snajper Konrad Grela, ale nie udało mu się pokonać bramkarza przeciwnika. Pięć minut później było już jednak 2:1 dla gorliczan, a gola zdobył Śliwa wykorzystując dośrodkowanie wspomnianego Greli. Gdy już wydawało się, że Glinik odniesie bezcenną wygraną na trudnym terenie w doliczonym czasie gry na 2:2 wyrównała Trzebinia. 


Z jednej strony faktycznie można popatrzeć na ten remis jako na porażkę... Biorąc pod uwagę przebieg spotkania, byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym, wiadomo jaka jest jednak piłka. W drugiej połowie też mieliśmy pod kontrolą boiskowe wydarzenia i ta nasza druga bramka powinna zamknąć mecz. Tak się jednak nie stało... Mimo to uważam, że ten gol na 2:2 nie może zamydlać obrazu. Zagraliśmy kolejny dobry mecz, chwała chłopakom za to, że utrzymują intensywność, w sferach mentalnych wszystko jest dobrze, brakuje może postawienia tej przysłowiowej kropki nad i i gola na 2:0 czy 3:0

- zauważa w rozmowie z Gorlice24.pl trener GKS Bartosz Madeja. 


Zmiany ożywiły poczynania gorliczan, a sztuczne oświetlenie dodawało całej rywalizacji dodatkowego smaczku. 


Ci, którzy weszli na plac gry pokazali, że można na nich liczyć. Co do meczu i świateł, miał on szczególną otoczkę patrząc przez pryzmat poprzednich spotkań, na pewno grało nam się dobrze

- podsumowuje opiekun Glinika. 


Zespół z Miasta Światła ma na koncie 32 punkty (dziesięć zwycięstw, dwa remisy, trzy porażki). Kolejne starcie o ligowe punkty w niedzielę 3 listopada - GKS o godz. 13 podejmie LKS Jawiszowice. 


MKS Trzebinia - Glinik Gorlice 2:2 (1:1)
Gole: Zybiński 4, Chechelski 96 - P.Gogola 31, D.Śliwa 88.


Skład GKS: Krawczyk - Mikhnienko, Rząca, Drąg - Śliwa, Gogola, Koźma, Świechowski, Kuliga - Gazda, Stasik. 
Grali również: Grela, Olejnik i Szafran. 

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

::news{"type":"see-also","item":"28464"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

ElektraElektra

6 7

Glinik będzie grał w ekstraklasie . czas zacząć myśleć o nowym stadionie.

11:22, 26.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

janojano

10 4

Miasto światła, a nie ma oświetlenia na stadionie to coś nie tak.

11:29, 26.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Julian Julian

4 4

Szkoda ! Było tak blisko. Drużyna która pod wodzą byłego trenera dezertera była na szarym końcu jest liderem. Brawo trenerzy i zawodnicy. Miasto światła ? Wkrótce zamieni się w miasto smrodu. Niestety. Wyborcy poparli burmistrza teraz będą wąchać eliksir spalarni. Żenada !

15:09, 26.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UbekUbek

3 3

Liczy sie efekt koncowy czyli trzecia liga.

15:27, 26.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdikAdik

3 6

Szkoda straty dwóch punktów. Z takimi słabymi drużynami jak Trzebinia koniecznie trzeba zdobywać komplet. Pewnie Cracovia wróci na fotel lidera.

17:14, 26.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%