Piłkarze Podhalanina Biecz występujący w rozgrywkach czwartej ligi małopolskiej (na tym poziomie rywalizują z Glinikiem Gorlice) jako beniaminek mierzą się z trudnym wyzwaniem, jakim jest walka o ligowy byt. Podopieczni trenera Łukasza Schreinera w sobotę 12 października ulegli na wyjeździe muszyńskiemu Popradowi 1:3. W środę 16 października o godz. 15 na stadionie przy Sienkiewicza bieczanie zagrają w finale Pucharu Polski na szczeblu PPN Gorlice z Glinikiem.
Wracając na moment do ligi, dla Podhalanina była to piąta ligowa porażka w bieżącym sezonie przy pięciu remisach i trzech zwycięstwach. Taki dorobek plasuje ekipę z Biecza na piętnastym miejscu w 19-zespołowej tabeli.
Jak starcie z Popradem ocenił opiekun bieckiego czwartoligowca?
Rozpoczęliśmy to spotkanie odważnie i zdecydowanie stwarzając sobie trzy bardzo dobre okazje do zdobycia gola. Niestety świetna dyspozycja bramkarza rywali oraz nasza nieskuteczność nie pozwoliły nam objąć prowadzenia. A jak wiadomo niewykorzystane sytuacje się mszczą. Po raz kolejny tracimy bramki po stałych fragmentach gry, tym razem po rzucie różnym. W drugiej połowie udało nam się wrócić do meczu gdy po składnej akcji zdobyliśmy wyrównująca bramkę
- komentuje dla Gorlice24.pl trener Schreiner.
Jak dodaje nasz rozmówca, niestety mimo chwilowego optymizmu, rywal zdołał bardzo szybko odpowiedzieć notując tym razem trafienie z rzutu wolnego.
Mimo licznych okazji nie udało nam się doprowadzić do wyrównania. A przeciwnik w doliczonym czasie gry wybiciem zza połowy, które przelobowało naszego bramkarza, postawił przysłowiową kropkę nad i. Z pewnością końcowy rezultat nie jest adekwatny do wydarzeń boiskowych, ale jak wiadomo liczy się to co jest w sieci
- puentuje opiekun Podhalanina.
W środę Podhalanin uda się do Gorlic na finałowe starcie z Glinikiem w ramach Pucharu Polski. 31 sierpnia br. zespół z Biecza jeszcze pod wodzą poprzedniego trenera, Szymona Cetnarowskiego, pokonał tam GKS w 7. kolejce czwartej ligi 1:0.
To będzie wielkie święto gorlickiej piłki i mam nadzieję, że obydwa zespoły stworzą świetne widowisko. Mając świadomość jak bardzo rozpędzony jest obecnie Glinik i tak zrobimy wszystko co w naszej mocy aby ich zatrzymać
- podkreśla trener Schreiner.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::news{"type":"see-also","item":"28093"}
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
W Ropie już był ;)
Ja
16:33, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Olkusz ,Gorlice i Wadowice były robione zdjęcia w kwietniu 2026 roku. Oficjalnie pisze na ich stronie google szukać na hanogrogram.wiec już nie będzie jeździć po Gorlicach .więc spóźniony artykuł chyba jest .
Darek ( Panki grać..
15:57, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Jak zwykle zadziala ale jak antyreklama i przeniesie odwrotne skutki.
Ekspert
15:48, 2026-05-21
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
3 1
Tak siè zastanawiam skąd u was te informacje, że Podhalanin walczy o byt?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz