Sport

Zamknij
Zobacz!

Passa Glinika trwa. Mocny Poprad już czeka. Trener: emocje gwarantowane

Remigiusz Szurek Remigiusz Szurek 11:58, 01.10.2024 Aktualizacja: 19:33, 24.10.2025
Skomentuj Passa Glinika trwa. Mocny Poprad już czeka. Trener: emocje gwarantowane Gorlice24/ Piotr Boczoń

Piłkarze Glinika Gorlice występujący na co dzień w rozgrywkach czwartej ligi małopolskiej po sobotnim remisie 1:1 z wiceliderem Kalwarianką w Kalwarii Zebrzydowskiej notują serię pięciu kolejnych meczów bez porażki w lidze. W sobotę czeka ich rywalizacja z wymagającym Popradem Muszyna. Czy i tym razem gorliczanom uda się wywalczyć punkty? 


Podopieczni trenerów Łukasza Krzysztonia i Bartosza Madei jeszcze 31 sierpnia ulegli na własnym stadionie w pojedynku derbowym beniaminkowi, Podhalaninowi Biecz 0:1, ale następnie mocno wzięli się do roboty i ograli Sokoła w Słopnicach 3:1, Wieczystą II Kraków u siebie 2:0, Pcimiankę w Pcimiu 3:2, Cracovię II przy Sienkiewicza 1:0 i ostatnio wywalczyli cenny remis na trudnym terenie. 


W czwartoligowej rzeczywistości utarło się już powiedzenie, że na tym poziomie nie ma łatwych i wygodnych rywali, a każdy mecz to wyzwanie. Tak będzie oczywiście w potyczce z Popradem Muszyna. Ta odbędzie się w sobotę 5 października o godz. 16 w Gorlicach. 


Kalwaria tak jak się spodziewaliśmy okazała się trudnym rywalem. Początek był trochę niemrawy w naszym wykonaniu, swoje na pewno zrobiła podróż, ale z minuty na minutę wchodziliśmy na odpowiednie tory, to my byliśmy bardziej intensywni, co udokumentowaliśmy bramką. W drugiej połowie podobnie jak na początku pierwszej, Kalwarianka mocniej nas przycisnęła. Później znów doszliśmy jednak do głosu. W końcówce mieliśmy poprzeczkę Piotrka Gogoli. Szanujemy ten punkt. Był to mecz z trudnym przeciwnikiem, zrobimy wszystko, by w kolejnych meczach nadal punktować

- nie ukrywa w rozmowie z naszym portalem trener GKS Łukasz Krzysztoń. 


Jak dodaje, mecze z Popradem to zawsze gwarant emocji.


W ostatnim pojedynku było 2:2, wyrównaliśmy w ostatniej minucie. Trener Paweł Batkiewicz wykonuje tam dobrą pracę. Gramy u siebie. Chcemy podtrzymać passę wygranych na własnym stadionie. Wiemy, że będzie trudno, ale to żadna nowość. Musimy bardzo mocno skupić się na pracy w tym tygodniu. Wszyscy są zdrowi, co bardzo nas cieszy. Wraca Mateusz Szafran pauzujący za kartki więc będzie w kim wybierać

- podsumowuje nasz rozmówca. 


Poprad Muszyna zajmujący obecnie siódme miejsce w ligowym zestawieniu (Glinik jest trzeci, obie ekipy dzieli w tabeli różnica pięciu "oczek" - przyp. red.) ma w swoim składzie uznanych piłkarzy z doświadczeniem w ekstraklasie i 1. lidze. Mowa choćby o obrońcach: Dawidzie Szufrynie i Adrianie Baście znanych z gry w Sandecji Nowy Sącz. Ekipa z uzdrowiska w minionej serii gier pokonała na własnym stadionie zespół Wolanii Wola Rzędzińska 2:1. Wcześniej muszynianie grając w delegacji ograli silną i niebezpieczną Bruk-Bet II Termalikę Nieciecza 1:0 (Glinik uległ temu przeciwnikowi aż 0:6). Jak będzie w sobotę? Z pewnością emocji nie zabraknie. 

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%