Rozmawiamy z trenerem czwartoligowego Glinika Gorlice Tomaszem Wackiem. W sobotę gorliczanie przegrali u siebie z Lubaniem Maniowy 2:3. Spory udział mieli w tym niestety sędziowie… W środę o godz. 14 zaległe spotkanie z wiceliderem tabeli 4. ligi małopolskiej – Orłem w Ryczowie. Ogółem do końca rundy pozostały GKS trzy mecze.
RED: Panie trenerze już po kilkunastu minutach przegrywaliście z Lubaniem 0:2. Ciężko zapunktować w takim spotkaniu.
Tomasz Wacek: Zgadza się, a były to sytuacje, których mogliśmy uniknąć. Nie udało nam się odpowiedzieć rywalom do przerwy, brakowało nam klarownych sytuacji, ale za to w drugiej części spotkania zdołaliśmy otrząsnąć się po tych ciosach.
R: No właśnie, wydawało się, że Glinik mimo fatalnego początku zdobędzie w tym meczu chociażby punkt.
TW: Na drugą połowę wyszliśmy zdeterminowani, mogliśmy przechylić szalę na swoją korzyść, niestety po niefrasobliwości straciliśmy trzeciego gola… Ciężko jednak komentować pracę sędziów, ale te dwa rzuty karne przeciwko nam, zdaniem osób obserwujących mecz, nie miały miejsca. W 98. minucie mieliśmy jeszcze szansę na remis – po rzucie wolnym Piotrka Gogoli bramkarz gości „wypluł” piłkę, tam był Tomek Mituś i brakło mu centymetrów, by wpakować ją do celu. Była to 200-procentowa sytuacja, ale wiadomo, że czasami brakuje tego szczęścia w polu karnym i nam go zabrakło. Taki punkt wydarty w samej końcówce mocno by nas ucieszył. Teraz musimy mocno zastanowić się nad pewnymi sprawami, jeśli chodzi o naszą postawę. Dobra druga połowa to zbyt mało, by pokusić się o punkty.
R: Wspomniał Pan o pracy sędziów, takie porażki bolą dodatkowo.
TW: Mocno zastanawiają decyzje arbitrów… To niestety kolejny mecz gdy pojawia się kontrowersyjny karny, my myśleliśmy, że zyskamy rzut wolny, a tu sędzia wskazał na „jedenastkę” dla rywali. Później arbiter pokazał zagranie ręką jednego z naszych graczy… To mocno demotywujące. Ciosy w pierwszej połowie mocno nas przybiły, w drugiej podjęliśmy rękawice, pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę, ale wszystko zakończyło się bez happy endu, nie tylko z naszej winy.
R: W środę zagracie zaległe spotkanie z silnym Orłem.
TW: Do Ryczowa jedziemy powalczyć o punkty. Nieraz pokazywaliśmy już w tej rundzie, że potrafimy grać z dobrymi przeciwnikami. Orzeł jest wysoko w tabeli, wiemy jak gra, my jednak potrzebujemy punktów i na pewno się nie poddamy.
R: Patrząc na natężenie meczów, czasu na wytchnienie nie macie zbyt wiele. Najpierw zagracie w środę, a następnie w sobotę 11 listopada (starcie z Beskidem w Andrychowie o godz. 14).
TW: Czekają nas dwa dalekie i trudne wyjazdy. Patrząc z perspektywy rundy, tych wyjazdowych „oczek” trochę przywieźliśmy. Zanotowaliśmy też mniej porażek niż u siebie. To, przed zbliżającymi się meczami, po części budujące. Stać nas na to, by z każdym przeciwnikiem powalczyć o pełną pulę. Z takim nastawieniem pojedziemy do Ryczowa. Później czeka nas walka w Andrychowie – będzie ciężko, ale znamy swoją wartość.
R: Obecne 14. miejsce zapewne Was nie zadowala?
TW: To pozycja daleka od oczekiwań, nas jako drużyny, mnie jako trenera. Do końca rundy jesiennej pozostały dwa tygodnie. Musimy usiąść, porozmawiać, wszystko spokojnie przeanalizować i podjąć odpowiednie decyzje. W ciągu tych dwóch ostatnich tygodni chcemy zdobyć punkty. Z perspektywy końcówki rundy, są nam one bardzo potrzebne. Będziemy o nie mocno walczyć. Sporo meczów przegraliśmy minimalnie, jedną bramką, poza rywalizacją z Bruk-Bet II Termalicą Nieciecza. W większości decydowały detale, a teraz mamy nadzieję na to, że los się odwróci. Ostatnio tego szczęścia nam zabrakło, ale może w najbliższym czasie los odda nam to, co zabrał? Oczywiście musimy mu pomóc i mamy zamiar to zrobić.
::news{"type":"see-also","item":"17978"}
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Więcej przystanków na ŁOKIETKA ! W Austrii autobusy jeżdżą nie pod takie góreczki i dają radę. Można puścić je odwrotnie przez Pocieszkę w dół i zrobić więcej przystanków. Koniecznie przy Działkach !!!
Łookietek
10:12, 2026-05-21
Areszt dla 25-latka z Gorlic. Śledczy zabezpieczyli nar
A na Komendzie kiedy będzie porządek ? Wszyscy wiedzą o CIOCI i jej mężu i nic nie robicie u siebie. Nikt wam już nie wierzy.
Wojna i pokój
09:57, 2026-05-21
Rewitalizacja 3 Maja w Gorlicach. Kiedy ruszą prace w c
Jak komus sie mowi ze Gorlice leza przy drodze Krajowej lub drogach Wojewodzkich, to ludzie robia sobie w oczy kpiny i pytaja sie, czy w ogole widzialem te drogi? i bym sie nie osmieszal ! Bo na tych drogach to ciezko zawrocic nawet rowerem.
Gorliczan,
07:17, 2026-05-21
Walczymy o defibrylatory! Zagłosuj na swoją gminę
NIECH MI KTOŚ POWIE ILE JEST JUŻ TYCH defibrylatorów W CAŁYM POWIECIE ,GMINACH GORLICKICH I ILE RAZY ZOSTAŁ CHODZI JEDEN UŻYTY ?
SZYM
06:58, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz