Zamknij
REKLAMA

Lewiatan: 69 proc. przedsiębiorstw planuje redukcje zatrudnienia

15:04, 26.03.2020 | PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

Prawie wszyscy z 800 badanych przedsiębiorców (95 proc.) odczuwa skutki pandemii dla swoich biznesów - poinformował Lewiatan.

"Niezwykle niepokojące jest jednak, że aż 55 proc. już dziś ocenia, je jako bardzo poważne. Im mniejsza firma tym sytuacja jest gorsza. Wśród mikrofirm (do 9 pracowników) w bardzo poważnej sytuacji znajduje się 63 proc. badanych" - czytamy w komunikacie.

W świetle rezultatów badania problemy z prowadzeniem biznesu, przekładają się na problemy z utrzymaniem pracowników. "69 proc. pytanych zadeklarowało, że planuje redukcje zatrudnienia. Najgorsza sytuacja jest w firmach małych (71 proc. planuje redukcje) i średnich (80 proc. planuje redukcje). W sumie, w ciągu najbliższych 2 miesięcy, 54 proc. pytanych firm planuje zwolnić od 20 proc. do 50 proc. załogi" - napisano.

"Z badania wynika, że sytuacja firm jest bardzo trudna i od szybkości uruchomienia instrumentów pomocy dla przedsiębiorstw zależeć będzie, jakie decyzje biznes podejmie" - skomentował wyniki badania prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Dwie trzecie (68 proc.) ankietowanych przedsiębiorców deklaruje, że brak pomocy państwa może doprowadzić do zamknięcia firmy. Badanie pokazuje, że blisko połowa (47 proc.) pytanych ? jeżeli nie dostanie pomocy ? zacznie zwalniać w ciągu 3 tygodni. "Uruchomienie przez rząd dopłat do wynagrodzeń może zdecydowanie zmniejszyć skalę redukcji ? tak twierdzi aż 70 proc. przedsiębiorców, którzy wzięli udział w badaniu" - podano w komunikacie.

"Wnioski dla rządzących są następujące. Po pierwsze, im szybsze i bardziej dostępne będą dobrze zaplanowane formy pomocy, tym mniejsze będą negatywne skutki gospodarcze i społeczne tego niespotykanego w takiej skali i formie kryzysu. Po drugie, im więcej firm i miejsc pracy obejmiemy pomocą, tym łatwiej będzie poradzić sobie z wychodzeniem z tej sytuacji i powrotem do normalności" - stwierdził Męcina.

Dodał, że trzeba pamiętać, że troska o zdrowie obywateli, nie może nam przysłaniać bezpieczeństwa ekonomicznego. Ocenił, że kolejnym istotnym wnioskiem dla rządzących jest to, że "dzisiejsze możliwości działania w sferze ochrony zdrowia są wypadkową rozwoju, jaki udało się osiągnąć dzięki rozwojowi gospodarki, jeśli gospodarka będzie słaba teraz i w perspektywie kolejnych miesięcy, przełoży się to szybko na ograniczenie możliwości działania w sferze ochrony zdrowia teraz i w przyszłości". (PAP)

Autor: Piotr Gozdowski

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

PolakPolak

17 1

Najważniejsze jest aby nie dopuścić do zmiany w czasie pracy w ramach tzw. Tarczy Antykryzysowej. Nasza władza planuje wydłużyć tydzień pracy do 60h (obecnie 40), a czas odpoczynku między zmianami skrócić do 8h (obecnie 11h). Poki co są to plany i MY PRACOWNICY musimy robić wszystko żeby do takich zmian nie dopuścić. Przypomnę ze PO też w ramach walki z kryzysem podnieść miała VAT na 23% (wcześniej 22%) na okres 3 Lat. Kryzys się skonczyl, a VAT 23% trwa już 9 lat. 22:08, 26.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GorliczaninGorliczanin

7 1

No to właśnie VAT z 23% na 22% i z 8% na 7% w kapani wyborczej PIS obiecywał obniżyć, a nie obniżył... Bo VAT z 7% na 8% też podniesiono wtedy za czasów platformy na 3 lata i został do dziś. 22:12, 26.03.2020


TEST