Zamknij
REKLAMA

Gorlice. Zatrucie tlenkiem węgla? - na szczęście nie!

21:30, 05.02.2020 | Jarosław Rozpłochowski
REKLAMA
Skomentuj

O godzinie 21.23 z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego zarówno do strażaków, jak i pogotowia ratunkowego wpłynęła dyspozycja wyjazdu do jednego z mieszkań przy ulicy Ściegiennego 5 w Gorlicach, gdzie miało dojść do zatrucia się tlenkiem węgla. Służby ratunkowe bezzwłocznie udały się pod wskazany adres.

Portal

gorlice24.pl

Napisał o tym

pierwszy

Po przybyciu na miejsce ratownicy medyczni zajęli się omdlałą młodą kobietą, zaś strażacy przystąpili do swoich rutynowych czynności, czyli sprawdzenia poziomu PPM w pomieszczeniach oraz przewietrzenia mieszkania. Po rozpoczęciu pomiarów okazało się jednak, że w mieszkaniu nie stwierdzono nawet najmniejszej ilości tlenku węgla. Tym samym wykluczono, aby zasłabnięcie kobiety było spowodowane podtruciem, resztę czynności z poszkodowaną prowadzili na miejscu ratownicy medyczni. 

Korzystając z okazji strażacy sprawdzili mieszkanie pod kątem posiadanych zabezpieczeń alarmowych informujących między innymi o pojawieniu się w powietrzu tlenku węgla. Niestety nie znaleźli w mieszkaniu odpowiedniego czujnika. 

[ALERT]1580935461268[/ALERT]

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

RobertoRoberto

5 2

W tym konkretnym przypadku cała akcja zakończyła się szczęśliwie. Jednak takie sytuacje i im podobne jak opisane w artykule, uświadamiają nas - społeczeństwo, jak bardzo istotne jest wczesne wykrywanie zagrożenia jakim jest czad - cichy zabójca! Równie ważna jest instalacja odpowiednich urządzeń do wykrywania jego obecności. Stosunkowo to niewielki koszt względem zdrowia i życia a te bez wątpienia są bezcenne! 20:20, 06.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

marekmarek

3 1

Ja nic nie mowie ale, ok 200m w lini prostej jest nielegalne skladowisko odpadow chemicznych ktore sobie tam leza od przeszlo trzech lat. Porozmawiajcie pomiedzy ludzmi czy ktos nie mial lzawiena oczu na polu, uporczywego kaszlu, bez goraczki i nie zwiazanego z grypa. Ja mialem dwa razy i trzymal mnie przez mieiac az wyladowalem w szpitalu. Nie wiedza co to bylo. Porozmawiajcie miedzy ludzmi bo takich misternych dolegliwosci jest wiecej. Nielegalnie skladowane odpady chemiczne, niska emisja z Foresu, Matizol, Saint-Gobain, wszystko w srodku prawie 30tys miasta. Ja nic nie mowie... 09:49, 08.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© gorlice24.pl | Prawa zastrzeżone