Tłusty czwartek, obecnie obchodzony głównie poprzez jedzenie pączków, ma wielowiekową tradycję i był niegdyś częścią intensywnego tygodnia zabaw poprzedzających Wielki Post – podkreślił w rozmowie z PAP historyk prof. Jarosław Dumanowski.
Jak wyjaśnił, skoro post – obejmujący nie tylko ograniczenia w jedzeniu, ale też w zabawach i życiu towarzyskim – trwał 40 dni, to czas bezpośrednio przed nim był okresem „nasycania się życiem na zapas”. Ostatni tydzień karnawału, zwany ostatkami, w XVII i XVIII wieku bywał czasem nieprzerwanych uczt, tańców i picia alkoholu.
Jednym z najbardziej charakterystycznych zwyczajów był kulig, który – jak zaznaczył historyk – nie ograniczał się do jazdy saniami. Była to wędrująca biesiada, podczas której odwiedzano kolejne dwory, opróżniając spiżarnie i powiększając grono uczestników zabawy.
Pączki stały się symbolem tego okresu nieprzypadkowo. Dawny post zakazywał bowiem nie tylko mięsa, ale również jaj, masła i tłuszczów zwierzęcych. Smażone na smalcu pączki, bogate w jajka, stanowiły esencję produktów, które miały na długie tygodnie zniknąć z jadłospisu. Ich jedzenie było symbolicznym pożegnaniem karnawału.
Historyk podkreślił, że dawne pączki różniły się od współczesnych. Były często twardsze, mniej puszyste, czasem pieczone lub smażone w płytkim tłuszczu. Nadzienia bywały bardzo różnorodne – od konfitur z dzikiej róży i bzu po wersje migdałowe, korzenne czy pakowane cukrowym syropem.
Ostatnim akcentem karnawału był tzw. śledzik, czyli zabawa we wtorek przed Środą Popielcową, symbolicznie wprowadzająca w czas postu.
Zanik dawnych zwyczajów – zdaniem prof. Dumanowskiego – wiąże się głównie z osłabieniem praktyk postnych i zmianą stylu życia. Tłusty czwartek przetrwał jednak jako przyzwolenie na chwilowe odstępstwo od codziennej dyscypliny i diety.
Mira Suchodolska (PAP)
Całą rozmowę z prof. Jarosław Dumanowskim nadamy o godz. 6.21.
mir/ joz
strona wuwuwu13:18, 12.02.2026
Na opisane przez pana profesora zabawy i uczty to mogła sobie pozwolić jedynie szlachta i magnateria, czyli niewielka, bo 10%, część społeczeństwa. Chłopstwo pracowało jak niewolnicy, żeby panowie mogli przehulać i sprzedać I Rzeczpospolitą sąsiednim mocarstwom.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zajechali drogę busowi i zabrali kluczyki. Obywatelskie
Czy to przypadkiem nie byla firma LIBROPOL?? Jak tak to koncze korzystania z tej firmy, bo sie boje o swoje Bezpieczenstwo!
xxx
09:57, 2026-06-20
Zajechali drogę busowi i zabrali kluczyki. Obywatelskie
Czemu na Zawodziu nikt nie zaragowal jak jechal Tir ktory pistrzal skoro pistrzy to znaczy ze jest przeladowany.
Swiadek 2
09:49, 2026-06-20
Zajechali drogę busowi i zabrali kluczyki. Obywatelskie
Jak dana Firma Przewozowa puscila w trase pijanego Kierowce, to za swojego Pracownika odpowiada Pracodawca, czyli powinien stracic uprawnienia do Przewozow.
Prawnik
09:42, 2026-06-20
Zajechali drogę busowi i zabrali kluczyki. Obywatelskie
🤮🤮🤮🤮
OLO
09:40, 2026-06-20