"To naprawdę duża ilość odpadów, która stanowi poważne wyzwanie dla gmin oraz firm zajmujących się ich odbiorem i przetwarzaniem. Głównym problemem jest fakt, że odpady pochodzące z nekropolii, oprócz frakcji bio, są trudne do przetworzenia (ale nie niemożliwe). Trudności pojawiają się już na etapie selekcji odpadów na cmentarzach, gdzie w wielu miejscach wciąż brakuje systemu segregacji - osobnych pojemników przynajmniej na tworzywo sztuczne i odpady biodegradowalne" - wskazało stowarzyszenie.
W ostatnich latach po Wszystkich Świętych na wysypiska trafiało ok. 120 tys. ton odpadów cmentarnych, w tym roku wartość ta powinna być zbliżona - oszacowało w komentarzu dla PAP Stowarzyszenie "Polski Recykling". Podało, że średnia to od 3 do 9 kilogramów odpadów z każdego grobu.
Zaznaczyło, że szkło pochodzące ze zniczy, ze względu na swój skład i sposób produkcji, przy obecnie dostępnych technologiach nie nadaje się do recyklingu, co stwarza dodatkowy problem. Ponadto zdarza się, że sztuczne wiązanki zawierają duże ilości PCV (jeden z polimerów syntetycznych), co uniemożliwia również ich recykling.
Zdaniem stowarzyszenia, aby poradzić sobie z tak dużą ilością odpadów można zastosować model 3xR - reduce (ograniczaj), reuse (używaj ponownie), recycle (poddawaj recyklingowi), która oznacza, że najbardziej przyjazne dla środowiska jest ponowne wykorzystanie tego, co kupiliśmy. Stosując tę zasadę, zamiast wymieniać cały znicz, można wymienić sam wkład w zniczu, a w przypadku gdy jest on uszkodzony - naprawić.
Kolejnym pozytywnym rozwiązaniem w opinii "Polskiego Recyklingu" są zyskujące na popularności tzw. "zniczodzielnie", czyli miejsc na cmentarzach, w których można zostawić niepotrzebne znicze nadające się do ponownego wykorzystania. Przedmioty, których nie da się naprawić lub ponownie wykorzystać, powinno się lokować we właściwym pojemniku na odpady, najlepiej na terenie samego cmentarza.
Stowarzyszenie oceniło, że kluczowym rozwiązaniem tego problemu jest ekoprojektowanie, czyli uwzględnienie możliwości poddania produktu recyklingowi już na etapie jego projektowania. "Jeśli produkujemy sztuczne kwiaty, to bez zawartości PCV, a jeśli wytwarzamy szklane znicze, to ze szkła, które może później trafić do recyklingu" - dodało stowarzyszenie.
Jak wyjaśniono na stronie dotyczącej zasad segregacji m.st. Warszawy, zużyte znicze szklane i plastikowe należy wyrzucać do pojemników na odpady zmieszane. Do pojemnika na szkło powinno trafiać wyłącznie szkło opakowaniowe. Szkło stołowe ma inny skład chemiczny i temperaturę topnienia niż np. butelki lub słoiki. Jak wynika ze strony, również same wkłady do zniczy należy wyrzucać do pojemników zmieszanych.
Wyjątkiem są znicze elektroniczne, których nie wolno wyrzucać do pojemników na odpady zmieszane. Takie znicze są elektroodpami i należy oddawać je podmiotom uprawnionym do ich zbierania - np. do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK-ów) lub wyrzucać do przeznaczonych do tego pojemników w ramach prowadzonych zbiórek tego typu zużytego sprzętu. Wyrzucanie takich zniczy do odpadów zmieszanych podlega karze grzywny.
Jak przekonywał w tym tygodniu w rozmowie z PAP prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zniczy i Świec Łukasz Kuchta, od kilku lat w Polsce rośnie znaczenie zniczy szklanych i wkładów wymiennych, które są trwalsze, bardziej estetyczne i przyjazne środowisku.
Znicze plastikowe stopniowo tracą na popularności, zarówno ze względu na przepisy dotyczące odpadów, jak i rosnącą świadomość ekologiczną konsumentów
- stwierdził Kuchta.
Jego zdaniem, w ostatnim czasie polscy konsumenci zaczęli kupować droższe i lepiej wykonane znicze, za to kupują ich mniej. Kuchta zauważył też, że w Polsce pojawiają się nowe produkty - LED-owe, pochodzenia azjatyckiego, które część rynku traktuje jako "nowoczesne znicze". Dodał, że udział tego typu produktów w polskim rynku zniczy to ok. 13-14 proc., a ta skala może być nawet większa. (PAP)
bpk/ malk/ lm/
Mieszkańcy ocenią komunikację miejską w Gorlicach. Rusz
Niektórym rajcom miejskim nie udalo się W latach 90-tych zaorać MZK Dzisiaj to publiczny przewoźnik wykonujący usługi na terenie miasta i gmin na dobrym poziomie taborem nowoczesnym i bezpiecznym Tak trzymać!!
Observet
13:58, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
a co z Policjantem z Jabłonicy!!!
yyyy
13:36, 2026-05-21
Nie żyje Bronisława Szpotowicz, była radna i Sekretarz
miała na imię Bronisława... dbajcie o korektę, Grolice42.
Pani Szpotowicz
12:52, 2026-05-21
Miejcie oczy dookoła głowy. Google Street View wraca do
Na zdjeciach wszystko piekne nawet Gorlice, ale przyszlosci nie ma.
Tarnow
12:43, 2026-05-21
3 3
To jest właśnie to co boli najbardziej w tym całym polskim pochówku, nagrobkach, zniczach, plastikowym badziewiu... niewyobrażalna ilość generowanych śmieci.
4 2
Najlepiej skremować w spalarni i wykorzystać do ogrzewania i po problemie?? 😠😠
1 0
Pomodlić się by wystarczyło Ale ud chce mieć tą widzialną otoczkę. Za mała wiara widocznie. Zmarłym świeczki i plastikowe kwiatki na nic. To dla ludzi żywych to wszystko. Ludzie tego potrzebują widocznie.
1 0
Zakazać produkcji plastiku i po sprawie. Ale nie bo chodzi o kasę to nie wypowiadać się obłudy o ekologii.😡
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gorlice24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz