Zamknij
REKLAMA

mObywatel już dostępny na Androida

23:09, 29.10.2017 | J.R
REKLAMA
Skomentuj

Polski internet obiegła dzisiaj informacja, że w Sklepie Play pojawiła się aplikacja o dumnie brzmiącej nazwie mObywatel, której przygotowaniem zajęło się samo Ministerstwo Cyfryzacji. Czym jest usługa mDokumenty i co to znaczy dla przeciętnego Kowalskiego?

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało aplikację mObywatel, dzięki której np. po stłuczce samochodowej kierowcy mogą wymienić się informacjami potrzebnymi do rozwiązania sprawy. Ujawnią tylko tyle danych, ile wymaga sytuacja, nie więcej.

Choć e-dowodu, a więc dowodu osobistego z elektroniczną nakładką jeszcze długo nie zobaczymy, być może wcale nie będziemy do niego tęsknić. Ministerstwo oferuje mobilną alternatywę.

W maju Ministerstwo Cyfryzacji rozpoczęło pilotaż programu mDokumenty. Polega na tym, że urzędnik czy policjant, chcąc wylegitymować obywatela, prosi o jego PESEL lub numer telefonu (oba zamiennie są identyfikatorami). Użytkownik dostaje SMS-em potwierdzenie, że ktoś usiłuje uzyskać podgląd jego danych, podaje w odpowiedzi kod z tego SMS-a i gotowe. Działa bez internetu, z każdym, nawet starym telefonem komórkowym. Na tej samej zasadzie, co autoryzacja SMS-em przelewów w banku.

Nowoczesne, ale tak po prawdzie to mało przydatne. To bardziej udogodnienie dla urzędników niż obywateli.

Aplikacja mObywatel

Ale nowa odsłona mDokumentów to już całkiem inna sprawa - bardziej przydatna z perspektywy obywatela. Mowa o aplikacji mObywatel, którą od niedzieli można pobrać ze sklepu Google Play. W dalszej perspektywie planowana jest wersja na iOS, ale pierwszeństwo - z racji skali - mają użytkownicy Androida.

Jak mówi Business Insiderowi Marcin Walentynowicz, doradca minister cyfryzacji, menadżer odpowiedzialny za rozwój programu:

Rozwiązanie aplikacyjne mDokumentów różni się od testowanego obecnie. Polega na tym, że obywatel z wykorzystaniem uwierzytelnienia Profilem Zaufanym pobiera określone dane z rejestru dowodów osobistych i rejestru PESEL. Dane prezentowane na jego telefonie mogą zostać następnie przekazane w trybie offline drugiemu obywatelowi. Dodatkowo przesyłane są certyfikaty uwierzytelniające, które można obustronnie zweryfikować online.

Jak to działa?

Doszło do stłuczki samochodowej. Obaj uczestnicy mają w telefonach aplikację mObywatel.

Pierwszy uczestnik z poziomu aplikacji wybiera opcję pozwalającą wymienić się tożsamością. Określa cel, a więc obustronną wymianę danych. Na jego ekranie pojawia się kod QR (ważny tylko przez chwilę, jak kody w Blik), który skanuje drugi uczestnik. Po potwierdzeniu otrzymują wzajemny podgląd swoich podstawowych danych.

Chodzi o imię, nazwisko, numer dowodu osobistego, nazwę instytucji, która wydała dokument i okres jego ważności. Co ważne, nie ma PESEL-u, zatem nawet po załatwieniu formalności ze stłuczką, ujawnione informacje nie wystarczą do dokonania oszustwa np. pożyczkowego.

Na razie aplikacja umożliwia tylko wymianę podstawowych danych z drugim użytkownikiem. W dalszej perspektywie będzie mobilnym dowodem osobistym czy legitymacją.

Jak tłumaczy Marcin Walentynowicz:

Mamy szerokie plany co do tej aplikacji. Stopniowo chcemy implementować w niej kolejne dokumenty. Nie tylko dowód osobisty, prawo jazdy czy dowód rejestracyjny samochodu, ale też legitymację studencką, kartę dużej rodziny, karty miejskie i szereg innych. W efekcie powstanie pewnego rodzaju mobilny portfel elektroniczny na różnego rodzaju mobilne dokumenty.

Mobilny dowód osobisty

Marcin Walentynowicz:

Jak to widzę na końcu? Planujemy zintegrować projekty mDokumenty i mObywatel - dotyczące ścieżki urzędowej oraz sektora prywatnego. Kiedy wejdę do urzędu, wybiorę opcję "dowód osobisty". Wówczas pojawi się QR kod, kod paskowy lub cyfrowy, dzięki któremu urzędnik sprawdzi dane, a z drugiej strony, idąc na mecz, w jednym smartfonie kibic posiadał będzie bilet miesięczny, dowód osobisty i kartę kibica. Bez potrzeby noszenia portfela.
 

Daniel Kozłowski, zastępca dyrektora Departamentu Utrzymania i Rozwoju Systemów w resorcie cyfryzacji, uzupełnia:

mObywatel to platforma, do której można dodawać kolejne usługi. Te, które warto przekształcić w usługi mobilne, bo nie wszystkie warto. Oprócz dokumentów nie widzę przeszkód dla dodania takich opcji jak punkty karne, zgłoszenie utraty dowodu, zgłoszenie zbycia pojazdu. Pomysłów mamy sporo.

Resort starał się możliwie zabezpieczyć aplikację. Podgląd zdjęcia drugiego uczestnika stłuczki będzie rozmazany, by użytkownik miał pewność, że człowiek, z którym ma do czynienia, jest tym, za kogo się podaje, ale też, aby nie dało się później tego zdjęcia wykorzystać w złych celach. To działa w obie strony.

Aplikacja sama w sobie zabezpieczona jest hasłem alfanumerycznym, ośmioznakowym, z jednym znakiem specjalnym. Ale hasło to tylko klucz do aplikacji. Żeby z niej skorzystać, należy mieć Profil Zaufany, dostępny np. z poziomu kont internetowych w największych bankach.

Jak mówi Daniel Kozłowski:

Rozwiązanie jest zabezpieczone wielostopniowo. Do każdego elementu przekazywanych danych dokładamy certyfikaty dedykowane konkretnie do tego systemu. Ponadto certyfikat jest weryfikowany przez aplikację drugiej strony, z którą wymieniamy się danymi - system sprawdza, czy jest zgodny co do budowy i treści. Atutem aplikacji jest też to, że działa bez połączenia z internetem.

Bez dostępu do sieci nie da się jednak zweryfikować certyfikatu, można to zrobić później.

Ministerstwu bardzo zależało, by mObywatel działał offline i był jak najbardziej powszechny. Różnica z obecnym pilotażem mDokumentów polega na tym, że do obsługi aplikacji trzeba mieć już telefon nowszego typu.

Aplikacja ma kolorowy hologram, pulsującą ikonę flagi i znak wodny, by użytkownik nie nabrał podejrzeń do tego sposobu wyświetlania danych.

Z technicznej strony, aplikacja nie daje użytkownikom dostępu do rejestrów państwowych, a jedynie podgląd danych.

W przypadku zgłoszenia jakiegoś zastrzeżenia przez użytkownika, wszystkie certyfikaty będą blokowane. Wówczas trzeba będzie skontaktować się z administracją i odblokować je. Podobnie jak w przypadku blokady środków na koncie bankowym.

Nie wiadomo jeszcze, jak długo użytkownik będzie miał podgląd danych drugiego, z którym się w wymienił. Resort zbierze uwagi od pierwszych użytkowników i zaimplementuje taki okres, jaki zechcą. Uwagi można zgłaszać mailowo na adres mobywatel@mc.gov.pl.

 

źródło: Business Insider

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

PolakPolak

7 2

Załatajcie 50 miliardów deficytu w budżecie, a nie trwonicie pieniądze obywateli na jakieś bzdury! 10:56, 30.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma G24, 38-300 Gorlice, ul. Stróżowska 8, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez G24, 38-300 Gorlice, ul. Stróżowska 8 i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© gorlice24.pl | Prawa zastrzeżone