Zamknij
REKLAMA

Kolejni bieczanie wśród Sprawiedliwych

15:26, 07.02.2018 | J.R
REKLAMA
Skomentuj

Yad Vashem - Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Izraelu przyznał rodzinie z Biecza Tekli i Władysławowi Kosibom oraz ich synom Rudolfowi i Tadeuszowi Kosibom odznaczenie „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”, w uznaniu zasług za narażanie życia pomagając Izaakowi Goetze i Chanie Kurz z domu Sternlicht.  

Portal

gorlice24.pl

Napisał o tym

pierwszy

Instytut Pamięci Yad Vashem, przyznaje tytuł "Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata" tylko tym osobom, których zasługi potwierdzona są niepodważalnymi dowodami i spełnili kilka ważnych kryteriów:

  • Uratowany musi być Żydem, a osoba, która ocaliła mu życie, nie może być narodowości żydowskiej.
  • Z uratowaniem życia nie może się wiązać zysk materialny dla wybawcy (zwrot kosztów, na przykład za jedzenie lub mieszkanie, jest akceptowalny).
  • Pospieszenie na ratunek musiało wiązać się z jakimś ryzykiem dla życia lub wolności wybawcy.

Osoba uznana za „Sprawiedliwego” jest odznaczana specjalnie wybitym imiennym medalem, dyplomem oraz przywilejem wpisania nazwiska na Ścianie Pamięci w Yad Vashem.

To już druga rodzina w Bieczu, która została odznaczona tytułem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”.  W 2009 roku odznaczenie otrzymali Maria i Józef Pruchniewiczowie.

Rodziny Państwa Kosibów i Pruchniewiczów, to dowód ogromnego poświęcenia, bezinteresownej pomocy oraz bohaterskiej postawy. Stanowią wzór odwagi i poszanowania dla ludzkiego życia nie bacząc na osobiste zagrożenia.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

MaroMaro

5 11

A jeśli uratowany przez jednego nie-Żyda Żyd został następnie zadenuncjowany przez innego nie-Żyda i w wyniku tego stracił swe życie to co ?
Czy ten, który go uratował zasługuje na wyróżnienie czy nie?
Wywód mój może skomplikowany ale zainspirowany prawdziwą historią gdzie Żydówka z dzieckiem ukrywana przez Polaków musiała uciekać z kryjówki ponieważ inny Polak doniósł o tym fakcie gestapo. Trudna ta nasza historia. 18:13, 07.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do maroDo maro

21 2

"Rząd USA nie przyjął statku z 937 żydowskimi uchodźcami z III Rzeszy. Franklin Delano Roosevelt okazał się nieugięty, mimo że żydowscy uchodźcy napisali do niego wstrząsającą prośbę o łaskę. Roosevelt uznał ich za "element niepożądany". Wielu z nich trafiło później do komór gazowych."
Trudna ta ichnia historia. Jak się łapie przestępców to najważniejszy jest szef, a dopiero później pionki.
ps. żeby nie było niedomówień to podpowiem tym głupszym, że ameryką i światem rządzili i rządzą ci którzy mają banki. 20:45, 07.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Polka5oPolka5o

0 0

Dokładnie tak. 13:54, 08.02.2018


MaroMaro

19 0

Prawda. Tak jak piszesz, światem rządzą ci, którzy mają banki. Polecam książkę znakomitego amerykańskiego historyka żydowskiego pochodzenia, Normana Finkelsteina - "Przedsiębiorstwo Holocaust". Nam reglamentują medale a sami nie kiwnęli palcem aby ratować swoich braci Askenazyjskich. Przypadek o którym napisałem powyżej był promilowym marginesem wśród nas a i tak potrafimy się za to wstydzić. Oni nie dość, że się nie wstydzą to jeszcze żądają abyśmy przepraszali. 21:49, 07.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

niemądryniemądry

16 0

Mam pytanie: ilu Żydów uratowało Polaków ( przed, w czasie , czy po wojnie) ? Poza tym czego się oni boją skoro są tak lubiani na świecie ? (po co te obstawy, eskorta , mury itp) 07:59, 08.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Polka5oPolka5o

9 0

Największym postrachem Żydów ukrywających się przed Niemcami podczas II wojny światowej byli ludzie, którzy w zamian za pieniądze zajmowali się ich tropieniem i wydawaniem na pewną śmierć. W Berlinie najbardziej osławionym Greiferem(?łapaczem?) wcale nie był fanatyczny nazista ani nawet Niemiec, lecz? Żydówka ? Stella Kübler. 13:58, 08.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aaaa

7 1

Chyba Żydzi nie mieli aż tak źle, skoro niejaki Bartoszewski ksywa "profesor" został zwolniony z obozu ze względu na stan zdrowia i odjechał pociągiem I klasy. 14:12, 08.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dziwny jest ten świadziwny jest ten świa

9 0

Czy to aby nie jest tak, że to nie Adolf wymyślił ten cały holokaust tylko "ktoś" kto ma sporo kasy kto go sponsorował i pomógł dojść do władzy i później rozkręcić tą całą wojnę. Nie chce mi się wierzyć, żeby jeden kraj bez żadnej pomocy był w stanie zrobić taką rozwałkę, skoro teraz kilka krajów nie może (a może nie chce) sobie poradzić z garstką "terrorystów" paradujących po pustyni w nówkach toyotach. Dziwne jest też to, że Niemcy pomimo, że przegrali podobno wojnę podobno wypłacili duże odszkodowania mają potężne inwestycje i setki tysięcy afrykańczyków do utrzymania na socjalu, a i tak mają jeszcze setki ton złota, które sprowadzają do Frankfurtu. Dziwne jest też to, że pionki hitlerowcy zdołali się ewakuować do Argentyny, a szef nie zdołał tego zrobić tylko rzekomo popełnił samobójstwo. Dziwne jest też, że nie zaatakowali Szwajcarii, która aż się prosiła o aneksję. 14:42, 08.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ILE WARTE ŻYCIEILE WARTE ŻYCIE

4 1

Moim zdaniem za ratowanie komuś życia winne być zadośćuczynienie finansowe ze strony uratowanego lub rządu ludzi uratowanych , gdyż życie jest bezcenne, a Polacy ratowali ich narażając własne życie , rodziny życie oraz życie sąsiadów. 15:24, 08.02.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

LucasLucas

2 1

Nie rozpędzaj się, bo niedługo będziesz żądał pieniędzy od ludzi, za to że jesteś dla nich miły. Empatia, to cecha która odróżnia nas od zwierząt i psychopatów :) 19:23, 08.02.2018


michumichu

0 1

a jak uratowanego nie będzie stać na oddanie kasy za uratowanie życia, to zabić? 20:38, 08.02.2018


AryskafanderAryskafander

1 0

I w istocie tak bywało, na poziomie międzyludzkim, a nie państwowym. Znam kilka przypadków, że ocaleni Żydzi pomagali po wojnie Polakom, którzy ich uratowali, byli bardzo wdzięczni, starali się pomóc w, nie ma co ukrywać, biedzie jaka tu była w porównaniu z Zachodem. Niestety, są też przypadki strasznej niewdzięczności, a najgłośniejszym przykładem jest tu Jerzy Kosiński, który nie dość, że nie podziękował ludziom, którzy go uratowali, to jeszcze potwornie ich oczernił i opluł. 11:56, 11.02.2018


AryskafanderAryskafander

4 0

"Pospieszenie na ratunek musiało wiązać się z jakimś ryzykiem dla życia lub wolności wybawcy"... W przypadku Polaków brzmi to niemalże jak kpina... "jakieś ryzyko" - za samo wskazanie Żydowi drogi czy danie mu np. wody Polak był zabijany na miejscu, nierzadko razem z rodziną, lub wysyłany do obozu koncentracyjnego (czyli zabijany z rozłożeniem na raty). Nadanie tego medalu wybrzmiewa bardzo posępnie w czasach w których ogłoszono powszechne mordowanie Żydów przez Polaków... 11:45, 11.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gorlice24.pl | Prawa zastrzeżone | 2018